Dla mnie to jakieś nieporozumienie. Osobiście mam dwie i po tym co zobaczyłam nad morzem i co się dzieje teraz w szkole ("każdy" ma arafatkę ) to stwierdziłam, że nie będę ich nosić, bo taka moda. Niektórzy nawet niewiedzą co oznacza owa arafatka.
To troche denerwujące. ;/
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Ostatnio zmieniony przez nataszka 2008-09-18, 17:00, w całości zmieniany 1 raz
Mnie osobiście wszelakie mody denerwują i wręcz smucą.
Też zauważyłam że się teraz wszyscy na te arafatki rzucają.
Gdybym była osobą kiedyś noszącą arafatkę, to teraz bym jej nawet nie założyła. Dlatego że to co w modzie jest dla mnie zawsze fuu bu ble.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Tyle osób to nosi, że się rzygać chce na sam widok -,- Każdy to praktycznie ma... A ja nie ;]
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Moda na arafatki zaczęła się już dawno i według mnie już się kończy. Teraz chodzi mniej tych klonów niż w zeszłym roku.
Dla mnie ogólnie głupotą jest kupowanie czegoś, bo jest modne. Więc takie samo zdanie mam o arafatkach.
nataszka napisał/a:
Niektórzy nawet niewiedzą co oznacza owa arafatka.
Więc słucham. Co ona oznacza?
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Od wybuchu Pierwszej Intifady i pojawieniu się Hamasu, jako rywala Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP), kolor wzorów na chuście świadczy obecnie o politycznych sympatiach noszącego. Biało - czarna, "palestyńska" kefija kojarzona jest obecnie z OWP i Fatahem. Zielona, będąca koloru islamu, łączy się z sympatiami wobec Islamskiego Dżihadu. Czerwona kojarzona jest z socjalizmem i zwolennikami ruchów panarabskich. Często noszą ją członkowie Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny i Demokratycznego Frontu Wyzwolenia Palestyny. Czasem jest także noszony przez sympatyków Hamasu
wikipedia
Wolałam znaleźć dokładne znaczenie żeby nic nie przekręcić :)
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Ja chciałam Twoimi słowami, no ale niech będzie.
Ciekawe, czy choć jedna osoba wie co oznacza ta chusta, co nosi na szyi xD
Z tymi arafatkami, to jest tak, jak moda na spodnie - rurki.
Pewnie posiadasz takie, prawda? Gdyby nie nosiło je większość dziewczyn, Ty pewnie też byś ich sobie nie kupiła.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Z tymi arafatkami, to jest tak, jak moda na spodnie - rurki.
Pewnie posiadasz takie, prawda? Gdyby nie nosiło je większość dziewczyn, Ty pewnie też byś ich sobie nie kupiła.
Niestety nie masz tutaj racji. Ponieważ nienawidzę rurek, nie jestem osobą która podąża za modą. a poza tym źle wyglądam w rurkach.
Taką też modą były bolerka, bodajże w tamtym roku, ja niestety owego bolerka do tej pory nie posiadam. Nie lubie mieć takich samy rzeczy jak inni.
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
No to widzisz, że tak samo jest z arafatkami. Przyszła moda na noszenie ich i będą w nich chodziły właśnie osoby podążające za modą.
Za trzy miesiące może przyjść moda na zielone swetry i co druga osoba będzie się tak ubierała.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Denerwują mnie te wszystkie mody! Najpierw rurki, teraz arafatki... a co za chwilę? Aż się boję. Jak nikogo w mojej szkole nie widziałam z arafatką, tak teraz praktycznie co druga osoba nosi ją sobie. Chciałam sobie kupić ową arafatkę... Ale gdy zobaczyłam co się dzieję po prostu obrzydło mi to. I nie kupię sobie. Nie no, kupię jak będą już niemodne =)
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
heh, arafatki nigdy nie były "modne" w dokładnym tego słowa rozumieniu, można powiedzieć, że to był tylkoś jaki gówniarski pęd (albo trend?). I cóż, znam ludzi, którym to pasuje, którzy nosili arafatki dużo wcześniej -- zgodnie z ideologią (bo to coś, co coś znaczy), a w momencie, kiedy od chustek się zaroiło dookoła -- porzucali je, bo to stało się nagle pozbawione sensu. I co do ideologii... no cóż, w pewnej chwili ważniejsze było to, żeby arafata pasowała do butów.
oczywiście nie chodzę do gimnazjum, więc to tylko trochę z boku obserwowałam i nie powiem, bardzo mnie to śmieszyło. teraz, moim zdaniem, chodzą już tylko niedobitki.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum