Komedia, bo moje życie to jedna wielka komedia ;D To znaczy, w moim życiu wydarzyło się więcej rzeczy dobrych niż złych. Albo inaczej.. Chciałabym pamiętać tylko te dobre chwile :)
Ale wiesz komedię zaliczamy do dramatu ^^
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Byłaby to książka napisana w radosny, wesoły sposób. Bo na chwilę dzisiejszą takie własnie jest moje życie. Oczywiście, byłyby chwile smutne.
Byłaby to przeciętna książka, bo jestem przeciętnym człowiekiem. Takich jak ta byłaby, jest już pewnie miliony. Nie dokonałam w swoim życiu niczego oryginalnego, więc po co się męczyć? ;p
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Historia miłosna- wiecie zwykła dziewczyna spotyka bogatego chłopaka.Klasyczna historyjka. Pracowalam niedawno nad czymś takim- kilkoa rozdziałow powstało,ale nie wiem co dalej- opuściła mnie wena. Jeśli ktoś chce przeczytać to podajcie maila,gg,albo napiszcie to wyśle PW...
Dziewczyny skontaktuje sie jakoś inaczej bo się tutaj w tym temacie syf zrobi :) może sb?/buziak
Ja bardzo chętnie przeczytam :D
Moja autobiografia? No ciekawy pomysł, na pewno możnaby posmiać sie, ale niewątpliwie jednak wiecej byłoby strachu... Nieoczekiwane wydarzenia, tempo zdarzeń... Ciekawie:D
Hmm....
Większość by miała z komedii, bo ze mną się nie da nie śmiać, chyba że jestem wkurzona, ale wtedy wszyscy się z daleka trzymają
Poza tym miała by coś z jakiegoś melodramatu, bo zawsze się zakochuję w takich chłopakach, w których nie trzeba
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
myślę że komedia bo tak jak u BlackSmile moje życie to jedna wielka komedia (oczywiście w większości dla osób 3) no i nie ukrywając można by tam zapleść trochę dramatu bo nikogo życie nie jest jednolite, zawsze zaskakujące, zawsze przynosi coś nowego hmmm czy przypadkiem nie za to je kochamy ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum