Forum Młodzieżowe, wielotematyczne Strona Główna

 Ogłoszenie 

Witamy wszystkich nowych userów, zapraszam do rejestracji :)

Zostań Użytkownikiem Miesiąca i zdobądź cenne nagrody:)


Poprzedni temat «» Następny temat
Bić czy nie bić dzieci?
Autor Wiadomość
Ania 
(:


Posty: 212

1.50 Punktów
Wysłany: 2008-11-07, 23:55   

Buka napisał/a:
(ktoś już to chyba pisał, albo mi się zdaje)

Nie wiem, nie czytałam całego tego tematu.

Buka napisał/a:
powiesz małemu dziecku nie wsadzaj ręki do ognia bo się poparzysz. Tylko że takie dziecko nie wie co to znaczy się poparzysz i nie zrozumie jeśli mu słowami opiszesz ból takiego oparzenia. Więc dziecko wsadza rękę do ognia, ręka boli, dziecko płacze i wie że ręki do ognia wsadzać nie można.

Taka sytuacje ma ukazać to, że człowiek uczy się na własnych błędach. I ze konsekwencje przychodzą same i rodzice nie mają na to wpływu. A zupełnia inaczej ma się wymierzanie kary przez rodzica.
WifeOfDevil napisał/a:
dziecko się uczy od rówieśników brzydkich rzeczy

To jest pół biedy. Gorzej jak rodzice sami uczą dziecko i traktują to jako zart. Mam sąsiadkę, która ma małe dziecko (nie wiem ile ma lat, może coś ok. 5). Pewnego dnia siedzi sobie sąsiadka ze swoim mężem i z dzieckiem. Nagle dziecko wysjkakuje z tekstem :"Głupia mama". A co mamusia odpowiada? - "Niee. Tata głupi. Mama nie".
_________________
"Najbardziej straconym dla człowieka jest dzień, w którym się nie śmiał."
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Buka 
I will be always...


Posty: 1220
Otrzymał 3 piw(a)

46.75 Punktów
Wysłany: 2008-11-08, 08:12   

Ania napisał/a:
Taka sytuacje ma ukazać to, że człowiek uczy się na własnych błędach. I ze konsekwencje przychodzą same i rodzice nie mają na to wpływu. A zupełnia inaczej ma się wymierzanie kary przez rodzica.

nie kochana, taka sytuacja miała ukazać błędność twoich wcześniejszych założeń, o tym że jak się dziecku wytłumaczy to ono zrozumie. Więc w tej chwili motasz już sama.
I poza tym słowa które napisałam można nazwać metaforą. Takich sytuacji jest wiele i klaps też do nich należy.
_________________
...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Ania 
(:


Posty: 212

1.50 Punktów
Wysłany: 2008-11-08, 10:45   

Buka napisał/a:
nie kochana, taka sytuacja miała ukazać błędność twoich wcześniejszych założeń, o tym że jak się dziecku wytłumaczy to ono zrozumie.

Jak się wytłumaczy dziecku to nie zrozumie, a jak się je uderzy to od razu zrozumie i na pewno tak nie zrobi?
To zalezy od charakteru dziecka. Gdyby moja mama zamiast słów używała klapsów, to żebym ja się jej posłuchała to musiałaby mnie chyba zabić. BYłabym wtedy specjalnie wredna wobec niej. I bardziej dla mnie liczyło by się to, żeby zrobić jej na złość, żeby jej trochę nerwów zmarnować, niż mój ból. I moi rodzice nie wyglądali by w moich oczach tak jak wyglądaja obecnie, gdyby mi nic nie tłumaczyli tylko od razu mnie bili.
Oczywiście nie mówię, że klaps jest złą formą wychowania, bo jak mówiłam już wcześniej - dziecko potrafi człowieka wyprowadzić z równowagi i czasem ciężko nie dać klapsa. Ale uważam, że uderzyć dziecko należy wtedy gdy mu się wytłumaczy (słownie) i ono drugi raz zrobi coś złego, świadomie że jest to złe.


A poza tym uważam, że klapsem powinno dziecko ukarać dopiero jak zrobi coś złego, a nie już przed.
_________________
"Najbardziej straconym dla człowieka jest dzień, w którym się nie śmiał."
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
BlackSmile 
Użytkownik Miesiąca
Fruktoza ^^


Wiek: 19
Posty: 1442
Otrzymał 4 piw(a)

83.93 Punktów
Wysłany: 2008-11-08, 11:30   

Ania napisał/a:
To zalezy od charakteru dziecka. Gdyby moja mama zamiast słów używała klapsów, to żebym ja się jej posłuchała to musiałaby mnie chyba zabić. BYłabym wtedy specjalnie wredna wobec niej.


Wszyscy, którzy napisali, że bicie złe, niech napiszą tu, że nigdy nie dostali klapsa. A jeśli dostali, to czy wyrośli na wandali, jak to piszecie...
_________________
`Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`

Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose

Everybody lies! :P
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Buka 
I will be always...


Posty: 1220
Otrzymał 3 piw(a)

46.75 Punktów
Wysłany: 2008-11-08, 14:00   

Ania napisał/a:
Jak się wytłumaczy dziecku to nie zrozumie, a jak się je uderzy to od razu zrozumie i na pewno tak nie zrobi?

ty chyba naprawdę nie rozumiesz o co chodzi, albo nie chcesz zrozumieć. bFragment o dziecku i o ogniu potraktuj trochę jako przenośnię i pomyśl nad tym. I tak chodzi właśnie o to, że dziecko nie zrozumie gdy będzie mu się tłumaczyło. "Nawet jak będziesz mu tłumaczyć co to jest ból zęba to no i tak nie zrozumie, zrozumie dopiero gdy takiego bólu dozna"

Ania napisał/a:
To zalezy od charakteru dziecka. Gdyby moja mama zamiast słów używała klapsów, to żebym ja się jej posłuchała to musiałaby mnie chyba zabić. BYłabym wtedy specjalnie wredna wobec niej. I bardziej dla mnie liczyło by się to, żeby zrobić jej na złość, żeby jej trochę nerwów zmarnować, niż mój ból. I moi rodzice nie wyglądali by w moich oczach tak jak wyglądaja obecnie, gdyby mi nic nie tłumaczyli tylko od razu mnie bili.

Ha! na ludziach się trochę znam i na charakterach. I moim zdaniem śmieszne to co piszesz. Skoro byłaś dzieckiem do któretgo rzekomo słóowa i przestrogi docierały, skoro jesteś przecoiwna dawania klapsów, świadczy to trochę o tym że jesteś raczej grzeczna i wrażliwa. Więc wątpię że gdyby Twoja mama dała ci klapsa to robiłabyś jej jeszcze na złość. (tak tak nie znam Cię, ale znam ludzi i wiem jak mogą się zachować i jak zazwyczaj się zachowywują.) dobra ale dalej do tematu:
Ania napisał/a:
Ale uważam, że uderzyć dziecko należy wtedy gdy mu się wytłumaczy (słownie) i ono drugi raz zrobi coś złego, świadomie że jest to złe.

nikt tu chyba nie mówi o dawaniu klapsa bez ostrzeżenia.
BlackSmile napisał/a:
A jeśli dostali, to czy wyrośli na wandali, jak to piszecie...

Nie pamiętam czy klapsa kiedyś dostałam, ale zdaje mi się że chyba raz tak.
I jakimś cudem jestem normalna. Nie biję, nie kradnę, nie palę, nie piję, już nawet nie przeklinam;)
_________________
...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Ania 
(:


Posty: 212

1.50 Punktów
Wysłany: 2008-11-08, 16:10   

BlackSmile napisał/a:
Wszyscy, którzy napisali, że bicie złe, niech napiszą tu, że nigdy nie dostali klapsa.

W moim pierwszym poście w tym temacie napisałam, że czasami dziecku nalezy dać klapsa, tylko wazne jest to żeby wiedziało za co dostało. I jest różnica miedzy pobiciem dziecka, a daniem klapsa.
Buka napisał/a:
ty chyba naprawdę nie rozumiesz o co chodzi, albo nie chcesz zrozumieć. bFragment o dziecku i o ogniu potraktuj trochę jako przenośnię i pomyśl nad tym.

A widziałaś chociaż, który fragment Twojego postu zacytowałam? Nie chopdziło mi o ten ogień i zrozumiałam na samym początku, ze to było napisane w pzrenośni.

Buka napisał/a:
skoro jesteś przecoiwna dawania klapsów

A gdzie to napisałam?

Buka napisał/a:
nikt tu chyba nie mówi o dawaniu klapsa bez ostrzeżenia.

Znam ludzi, którzy tak robią, więc nie wiem. Nie jestem jasnowidzem i nie wiem jakie dawanie klapsa miałas na myśli.

A poza tym to nalezy odróżnić też powody uderzenia dziecka. Co innego uderzyć dziecko za nieposłuchanie się rodzica złośliwie, a co innego uderzyć dziecko za pobicie szklanki czy chociażby za to, że nie chce jeść.
_________________
"Najbardziej straconym dla człowieka jest dzień, w którym się nie śmiał."
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Buka 
I will be always...


Posty: 1220
Otrzymał 3 piw(a)

46.75 Punktów
Wysłany: 2008-11-08, 17:22   

Ania napisał/a:
A widziałaś chociaż, który fragment Twojego postu zacytowałam? Nie chopdziło mi o ten ogień i zrozumiałam na samym początku, ze to było napisane w pzrenośni.

kurcze co ma zacytowany przez ciebie fragment do reszty, skoro niby zrozumiałaś a dalej to samo piszesz. Najpier napisałaś że dziecku trzeba tłumaczyć i że zrozumie, potem napisałam o ogniu itp a następnie ,,Jak się wytłumaczy dziecku to nie zrozumie, a jak się je uderzy to od razu zrozumie i na pewno tak nie zrobi?"- twoje słowa.
Nie musiało Ci chodzić o ogień pisząc te zdanie. Ale to no i tak do niego zmierza. Ta sama myśl napisana w inny sposób.
Ania napisał/a:
A gdzie to napisałam?

z twojego cytowania każdego zdania i pisania o tym że dziecko zrozumie jak mu się wytłumaczy i ciągłego "czepiania się" trochę tak wynika.
_________________
...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Aniołek 
Optymistka^^


Wiek: 12
Posty: 582
Buziaki: 1/4

1.50 Punktów
Wysłany: 2008-11-08, 21:03   

Bić czy nie bić? Wnioskuję, że słowo bic oznacza 'dać klapsa' tak? Bo katowaniu dzieci to ja jestem przeciwna i to bardzo. A co do klapsa- oczywiście, że jestem za. Ale tylko wtedy, gdy słowa nie docierają. No bo ile można prosić, błagać dziecko, grozić mu, nakładać kary? To też w sumie nie ma sensu. Nie jesteśmy psychologami, ani super nianią. Nikt nie potrafi perfekcyjnie wychować dziecka.
Patrząc na siebie, na swoje dzieciństwo wiem, że gdyby nie parę klapsów byłabym okropnym dzieckiem i człowiekiem. W porównaniu do w miarę grzecznej siostry (pozdro ;p) byłam okropna. Nigdy nie zapomnę, ile razy mama tłumaczyła mi, że należy sprzątać swoje zabawki, że to nie jest tylko mój pokój lecz i mojej siostry. I co? Słowa nie pomagały. Również nie zapomnę ile ja godzin na parapecie przesiedziałam wpatrując się na rodzinkę siedzącą na dworze. A to tylko dlatego że nie mogłam wychodzić z pokoju. Ofc bo nie posprzątałam pokoju. I co? Jeden klaps wystarczył by nieszczęśliwa, zapłakana Patrycja zrobiła pokoju. Po 5 min i ja i mama byłyśmy szczęśliwe. Bo mogłam wyjść na dwór, a mama osiągnęła swój cel. :)

Więc jak najbardziej jestem za dawaniem klapsów, ale oczywiście z umiarem. Żeby nie było tak, że zamiast porozmawiać dziecko od razu dostaje klapsa.
_________________
„Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
pola 


Wiek: 21
Posty: 304

2.90 Punktów
Wysłany: 2008-11-11, 10:09   

Moim zdaniem i jedno i drugie jest totalną głupotą. W dzisiejszych czasach bezstresowe wychowanie przybrało taką formę, że dziecko może robić co chce, a rodzić na każdym kroku musi się pilnować, żeby malucha nie urazić słowem ani czynem. Totalny debilizm. Bicie natomiast też do niczego nie prowadzi. Dziecko, które otrzymuje cielesne kary dalej nie wie gdzie popełniło błąd i po pewnym czasie dochodzi do wniosku, że samo w sobie jest błędem.
_________________
"Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
XxJustaxX 


Wiek: 21
Posty: 305
Otrzymał 1 piw(a)

14.64 Punktów
Wysłany: 2008-11-11, 11:07   

Ostatnio patrzyłam na "Super Nianię", bo akurat mama patrzyła. Był tam chłopiec, bodajże 3 latka miał. I miał siostrzyczkę... miała może z 2 miesiące. Był o nią bardzo, ale to bardzo zazdrosny. Gdy mama ją karmiła, on skakał po mamie, bił ją, pluł na buzię. Jak Wy byście zareagowały na takie zachowanie Waszego syna? Czy wtedy dziecko nie powinno dostać klapsa?
Jedno, co mnie w tym wszystkim zszokowało, to reakcja ojca dzieci. Gdy cała ta super niania jedzie sobie do domu i rodzice mają pokazać czego się nauczyli, mały znowu był niegrzeczny. Mama posadziła go na tzw. 'karnym jeżu'. Mały nie chciał tam siedzieć i pluł na mamę. Ona nie wytrzymała i uderzyła go w twarz. Gdy zobaczył to ojciec dzieci, do swojej żony powiedział takie słowa: "Ty go w twarz uderzyłaś? Gratulacje! Weź ty się dziewczyno zastanów co robisz!". Czy w tym momencie matka dziecka nie powinna mieć jakiegoś wsparcia u męża? Wiem, że nie powinna bić tego chłopczyka w twarz, ale ileż można wytrzymać?
_________________
<3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
Buka 
I will be always...


Posty: 1220
Otrzymał 3 piw(a)

46.75 Punktów
Wysłany: 2008-11-11, 11:15   

gdyby mi się coś takiego przydarzyło, to dziecko napewno by dostało klapsa. Ba, i to nie jednego. A żadnej super niani bym nie wzywała, bo to wstyd, że nie można sobie poradzić z własnym dzieckiem, które się wychowało.
A co do ojca tego chłopca, widać że mozliwie go rozpieszczał, albo było mu całkiem obojętne co z dziecka wyrośnie. Może i matka nie powinna go bić w twarz(czego no i tak mocno nie zrobiła), ale jedno jest pewne, to ojciec powinien ją wyręczyć i zareagować jakoś na zachowanie syna.
_________________
...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
pola 


Wiek: 21
Posty: 304

2.90 Punktów
Wysłany: 2008-11-11, 11:15   

XxJustaxX napisał/a:
Wiem, że nie powinna bić tego chłopczyka w twarz, ale ileż można wytrzymać?

Co to w ogóle za wytłumaczenie? Ileż można wytrzymać? Nawet w nerwach nie powinno się bić. Stres to żaden argument. Równie dobrze można powiedzieć zgwałcił, bo ileż można bez seksu wytrzymać, pobił, bo mu nerwy puściły. Nikt nie powiedział, że wychowanie dzieci jest łatwe, ale jeśli się popełniło błędy to trzeba próbować je naprawiać, a nie za swoją nieudolność obwiniać dziecko.
_________________
"Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
BlackSmile 
Użytkownik Miesiąca
Fruktoza ^^


Wiek: 19
Posty: 1442
Otrzymał 4 piw(a)

83.93 Punktów
Wysłany: 2008-11-11, 11:50   

XxJustaxX napisał/a:
Jak Wy byście zareagowały na takie zachowanie Waszego syna? Czy wtedy dziecko nie powinno dostać klapsa?

Najpierw bym mu powiedziała spokojnie, potem na niego nakrzyczała, a jeśli i to nie poskutkowałoby, to dałabym mu klapsa.

XxJustaxX napisał/a:
Ona nie wytrzymała i uderzyła go w twarz.

To jest przesada. Według mnie klaps w tyłek jest dobry. Ale bić własne dziecko po twarzy...

XxJustaxX napisał/a:
Gdy zobaczył to ojciec dzieci, do swojej żony powiedział takie słowa: "Ty go w twarz uderzyłaś? Gratulacje! Weź ty się dziewczyno zastanów co robisz!".

A ja gratuluję temu panu. Według mnie postąpił on bardzo dobrze.
A tak z ciekawości, co powiedziała na to Super niania?
_________________
`Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`

Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose

Everybody lies! :P
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
XxJustaxX 


Wiek: 21
Posty: 305
Otrzymał 1 piw(a)

14.64 Punktów
Wysłany: 2008-11-11, 12:58   

pola napisał/a:
Co to w ogóle za wytłumaczenie? Ileż można wytrzymać? Nawet w nerwach nie powinno się bić.

Zobaczymy jak będziesz miała swoje dziecko, do którego proste słowa: "nie pluj" nie będą docierać. Ciekawe czy wtedy nie dasz klapsa swojemu dzieciakowi... A może dasz buziaka, pogłaszczesz po główce i powiesz: "Dobre dziecko, pluj dalej?" Wybacz mi, ale nie rozumiem zupełnie Twojej wypowiedzi.

pola napisał/a:
Równie dobrze można powiedzieć zgwałcił, bo ileż można bez seksu wytrzymać

a co ma gwałt do klapsa? Czy za danie klapsa dziecku pójdziesz siedzieć? Czy danie klapsa dziecku zniszczy mu tak psychikę i życie jak gwałt? I czy według Ciebie rodzic, który da klapsa dziecku wtedy, gdy zasłużył jest tak samo okrutny, bezwstydny i psychiczny, jak człowiek, który gwałci dzieci? Chyba trochę za daleko posunęłaś się w swoich rozmyśleniach.

pola napisał/a:
a nie za swoją nieudolność obwiniać dziecko.

O jakiej nieudolności tu mowa? O takiej, że dziecko raz coś zrobiło, rodzice pochwalili, dziecko zauważyło, że jest fajnie i to powtarza, a w rzeczywistości wcale takie fajne to nie jest?

BlackSmile napisał/a:
Najpierw bym mu powiedziała spokojnie, potem na niego nakrzyczała, a jeśli i to nie poskutkowałoby, to dałabym mu klapsa.

Z tego, co pamiętam, to najpierw jego mama coś mu mówiła, że nie wolno i takie tam. Ale on pluł ją jak opętany. Według mnie, źle zrobiła bijąc go po buzi. Ale klapsa powinien dostać.

BlackSmile napisał/a:
A tak z ciekawości, co powiedziała na to Super niania?

No co :mrgreen: Super Niania nie była zadowolona i pouczała mamę jak ma postępować.

BlackSmile napisał/a:
A ja gratuluję temu panu. Według mnie postąpił on bardzo dobrze.

A według mnie, nie. Tatuś nie został opluty, syn go nie bije... wszystko jest na głowie matki. I nie dziwię się jej, że nerwy puściły. Aczkolwiek, powtarzam po raz kolejny, mogło się to skończyć na klapsie. Tatuś mógł powiedzieć, że źle zrobiła bijąc w twarz dziecko... ale mógł ją też w jakiś sposób podnieść na duchu.
_________________
<3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
BlackSmile 
Użytkownik Miesiąca
Fruktoza ^^


Wiek: 19
Posty: 1442
Otrzymał 4 piw(a)

83.93 Punktów
Wysłany: 2008-11-11, 14:15   

XxJustaxX napisał/a:
Zobaczymy jak będziesz miała swoje dziecko, do którego proste słowa: "nie pluj" nie będą docierać. Ciekawe czy wtedy nie dasz klapsa swojemu dzieciakowi... A może dasz buziaka, pogłaszczesz po główce i powiesz: "Dobre dziecko, pluj dalej?" Wybacz mi, ale nie rozumiem zupełnie Twojej wypowiedzi.

Klapsa, a nie bicie po twarzy.

XxJustaxX napisał/a:
A według mnie, nie. Tatuś nie został opluty, syn go nie bije... wszystko jest na głowie matki.

To znaczy, że synek ma do ojca jakiś szacunek. A jak mamusia mu na wszytsko zawsze pozwalała, to teraz są takie efekty.

XxJustaxX napisał/a:
Tatuś mógł powiedzieć, że źle zrobiła bijąc w twarz dziecko... ale mógł ją też w jakiś sposób podnieść na duchu.

W jaki? `Nic nie szkodzi, należało mu się...`?
_________________
`Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`

Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose

Everybody lies! :P
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime - Mapa Forum
centrum xbox, ps3 | śmieszne filmiki | Forum muzyczne | darmowe mp3 | wyszukiwarka mp3 | Serwis blogowy | gry | gry erotyczne | gry do pobrania | gry dla dzieci | gry dla dziewczyn | gry

Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 15