Jasne, że o tym myślę. Chciałabym cofnąć czas kiedy popełniłam jakąś głupotę, albo przeoczyłam coś i nie zrobiłam nic. Nie myślałam nigdy o jakimś konkretnym okresie mojego życia.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Kiedyś mi się takie coś marzyło, bo wiele błędów popełniłam. Ale teraz patrzę na wszystko bardziej realnie i wiem że te wszystkie błędy mnie czegoś nauczyły i sprawiły że jestem w miarę dobrym człowiekiem. I nie chciałabym cofnąć czasu. Bo przed śmiercią i niektórymi chorobami no i tak się nie ucieknie, poza tym po co uciekać i coś zmieniać..
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Chciałabym. Do początku I klasy gimnazjum. Nie chodzi tu o błędy, tylko o coś, czego nie zrobiłam, a zrobiłabym, gdyby dało się cofnąć czas :]
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Gdyby dało się cofnąć czas na pewno nie raz bym to zrobiła. Wiele głupstw i błędów popełniłam w moim krótkim życiu. I wiele z nich żałuję. Lecz czasu nie da się cofnąć. Hmm... może to i dobrze. Może właśnie te błędy, które popełniamy uczą nas wytrwałości... A tak, gdyby można było wrócić do przeszłości, ludzie ciągle popełniali by błędy. Teraz też je popełniają. Ale później żałują i starają się już ich nie popełniać.
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
A ja bym nie chciała, naprawdę. Uważam, że moje życie wygląda teraz bardzo dobrze, tak, jakbym chciała -- i to dzięki masie rzeczy, które stały się przez przypadek. A jakbym podjęła kilka innych decyzji -- to na pewno nie obyło by się bez innych błędów, ani potknięć, związanych z tymi właśnie decyzjami.
Nie żałuje niczego, a na błędach się uczę. I strasznie bym się bała, że po takim "cofnięciu czasu" chciałabym zrobić coś lepiej, mądrzej, a przez to nie poznałabym ludzi, których teraz znam, nie zdarzyłoby się wiele fajnych rzeczy itp.
Poza tym... to jest niemożliwe, więc nie myślę w kategoriach "co by było gdybym zrobiła tak-a-tak", tylko "co mogę zrobić, żeby to naprawić, albo żeby było lepiej". Polecam.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Też bym nie chciała nic cofać, ani zmieniać w swoim życiu. Zrobiłam wiele głupstw, trudno, trzeba z tym żyć. Na pewno się wiele dzięki temu nauczyłam. Życie nie zawsze jest kolorowe, to właśnie te bzdury dostarczają nam jakiś emocji. Głupio by było, gdyby zawsze było pięknie i cudownie.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
A ja mimo to chciałabym cofnąć czas. Niestety nie da się i nie ma co gdybać. Popełnia się błędy - to normalne, ale trzeba umieć z nich wyciągnąć wnioski i już.
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum