KK nie zabrania seksu przed małżeńskiego ale mówi iż jest to złe i jest grzechem:)
i jeśli nie będziemy grzeczni to
chnibi napisał/a:
spoloniemy w piekle
chnibi napisał/a:
a najglupsze dla mnie jest to ze niby kazdy ma wolna wole i moze decydowac o swoim losie ale przeciez bog jest wszechpoterzny ma swoj plan i zna przyszłosc wiec wie kto trafi do nieba a kto do piekla wiec dla mnie to jest niedorzeczne
A to już jest inny temat ;p (gdzieś na forum jest już temat 'wolna wola'), :))
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
dlatego religie sa smieszne:D niby wolnosc a tu zonk:P
doceniamy Twoj wklad;)
lecz lecz na forum obowiązuje coś takiego jak pluralizm pogladowy oraz religijny:) to iż Ty jestes nie wierzacy każdy rozumie i powinien uszanować
ale nazywanie "śmiesznym" religii to Twoja opinia która powinieneś sobie zatrzymac dla siebie bo kogoś innego może obrazić ;)
Na przyszłośc prosze kontroowolać swoje tego typu komentarze aby nie urazić uczuć religinych innych osób a doskonale zdaje sobie sprawe iż jest to sfera bardzo delikatna
lecz lecz na forum obowiązuje coś takiego jak pluralizm pogladowy oraz religijny:) to iż Ty jestes nie wierzacy każdy rozumie i powinien uszanować
ale nazywanie "śmiesznym" religii to Twoja opinia która powinieneś sobie zatrzymac dla siebie bo kogoś innego może obrazić ;)
oj no, nie przesadzaj. Nikogo nie uraził. Po prostu napisał co sądzi o religiach. Dla niego są śmieszne i to jest jego zdanie. Nie wyzwał nikogo od głupców ani nic w tym stylu, więc według mnie jest ok ;)
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
ale nazywanie "śmiesznym" religii to Twoja opinia która powinieneś sobie zatrzymac dla siebie bo kogoś innego może obrazić ;)
nie czuję się obrażona tym co napisał i inni chyba też
tak samo jak on powinien uszanować nasze zdanie, tak samo i my powinniśmy uszanować jego. I to że on uważa religie za śmieszne to jego pogląd. Nam nic do tego.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Ostatnio zmieniony przez Buka 2008-07-22, 21:38, w całości zmieniany 1 raz
ja szanuje wasze zdanie na temat religi bo przeciez gdyby kazdy myslal tak samo to swiat bylby strasznie nudny a tak kazdy ma swoje zdanie i jest ciekawie jesli kogos urazila moja wypowiedz to przepraszam po prostu wyrazalem swoja opinie na ten temat
j no, nie przesadzaj. Nikogo nie uraził. Po prostu napisał co sądzi o religiach. Dla niego są śmieszne i to jest jego zdanie. Nie wyzwał nikogo od głupców ani nic w tym stylu, więc według mnie jest ok ;)
to nie o to chodzi czy uraził czy nie ;)
ja osobiście nie mam nic do ateistów- ich sprawa
ale u wiekszości drażni mnie jeden fakt- że wydaje im się że są lepsi od wierzących ;)
dlatego wyzbywajmy sie takich postaw ;)
biorac prosty przyklad...
kosciol mowi nie- seksowi przedmalzenskiemu:)
wlicza to jako cudzołóstwo :)
oj chyba Kościół tego do cudzołóstwa nie zalicza. Jestem tego niemalże pewna dlatego że nie może, bo to nie to samo:) i pierwsze słyszę o takim czymś. Bo przecież cudzołóstwo to zdrada, tak..?
Apsik napisał/a:
A poza tym, tak straszą, zakazują
kto Cię straszy człowieku? ;/
Apsik napisał/a:
A alkohol, zabawa, czy seks jest dla ludzi
a kto powiedział że nie jest? kościół przecież nie zabrania ci pić ani się bawić. Przestrzega Cię tylko przed nadmiarem, który jest zły przedewszystkim dla Ciebie.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
I jeśli decydujesz się na przynależność do jakiejś wspólnoty - to decydujesz się na przestrzeganie wszystkich jej zasad a nie wybieranie sobie tylko tych, które są dla Ciebie wygodne.
Jeśli czujesz, że Kościół Cię ogranicza to przestań do niego należeć. Proste.
Popieram w 100%
x)
Dlatego nie chodzę do Kościoła, nie wierzę i w ogóle NIE .
Bo do niektórych zasad nie mogłabym się stosować.
A nie mam zamiaru ciągle latać do Spowiedzi.
x)
Kościół nikogo nie ogranicza, ponieważ nie zmusza nikogo do tego, by do niego należeć. To jest każdego indywidualna sprawa. Sam decydujesz czy jesteś katolikiem czy nie.
Należąc do kościoła powinno (powinno, ale nie musisz, nadal masz wola wolę i robisz co chcesz) się trzymać pewnych zasad (m.in dekalogu), ale sam się na to decydujesz.
To tak samo jak z np. forum internetowym. Gdy rejestruję się na forum i w regulaminie jest napisane, że jest zakaz używania słów ogólnie uznanych za wulgarne, to mnie nie ogranicza. Bo z nieprzymuszonej woli akceptuję ten regulamin i nie przeklinam.
_________________ "Najbardziej straconym dla człowieka jest dzień, w którym się nie śmiał."
No raczej zmusić Cię nie może skoro masz za sobą dopiero niecały miesiąc życia, a rodzice zabierają Cię do chrztu i włączają do wspólnoty chrześcijańskiej bez Twojej zgody. Poza tym bardzo ciężko wypisać się z Kościoła katolickiego.
Moim zdaniem kosciół ogranicza, jak każda religia, oragnizacja, instytucja, społeczeństwo, do którego należysz.
Nie ma w pełni wolnych ludzi...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum