W jakim sensie "wol±"?
(masz tutaj na my¶li czy wol± dzwiece gdy chodzi tylko o seks czy też wol± dziewice jako partnerki, z którym maj± spędzić całe życie )
_________________ rara avis // qui tacet, consentire videtur
Wła¶ciwie chodzi mi o to czy woleli byscie mieć dziewczynę dziewice, czy nie dziewice?
Chodzu tu także wlasciwie o wszystko to co napisałes i o to i o to.
_________________ ♥ Why do all good things come to an end? :((( ♥
No ale uzasadnij swoja wypowiedz...
A gdyby zdażyło się tak, ze dziewczyna by powiedziala, ze jest dziewica (a by nie byla) i np chodzili byscie ze sob± poł roku i Ty by¶ ja bardzo pokochal, a Ona wyznała by Ci prawdę, to czy byłbys z ni± dalej czy by¶ j± zostawił?
_________________ ♥ Why do all good things come to an end? :((( ♥
nie no wydeje mi sie ze dziewczyne z tego powodu zostawic to raczej nie ... ale w sumie to go okłamała a okłamała go dlatego ze chciała z nim byc i wychodzi takie błędne koło ;]
_________________ " ... To Wszystko Minęło, Nigdy Już Nie Wróci ... " ;D
Oj wiesz Nata s± ludzie i parapety... a kazdy facet jest inny ;PP
Najlepiej niech sie panowie sami wypowiedza co by zrobili.. lepiej zostawic czy zeszmacic i dopiero zostawic? czy moze kochac dalej?
_________________ ♥ Why do all good things come to an end? :((( ♥
mysle ze jezeli chodzi o dziewczyne do bara bara to te juz doswiadczone..
jezeli do zwiazku stalego..to wiadomo ze kazdy mezczyzna chce byc pierwszym:)
tym bardziej ze ma taki konfort iz nie moze okazac sie gorszy od poprzednika i nie bedzie porownywany:P
Trudno uogólniać, nie każdemu zależy na takim komforcie czy porównywaniu, ale po prostu ot tak chce dziewice.
Je¶li chodzi o problem opisany wyżej"
Cytat:
A gdyby zdażyło się tak, ze dziewczyna by powiedziala, ze jest dziewica (a by nie byla) i np chodzili byscie ze sob± poł roku i Ty by¶ ja bardzo pokochal, a Ona wyznała by Ci prawdę, to czy byłbys z ni± dalej czy by¶ j± zostawił?
W takiej sytuacji to drugie, szero¶ć przede wszystkim, a kłamstwa bardzo nie lubie.
_________________ rara avis // qui tacet, consentire videtur
hehe troche dziwna ta sytuacja teoretyczna tutaj podana:)
bo ja nie mam zwyczaju krzyczec na ulicy ani spowiadac sie przypadkowym ludzia czy jestem dziwica czy nie:):)
a gdyby ktos spytal jakis facet:):) to pewnie bym mu nie odpowiedziala (w zalenosci od sytuacji) bo co go to obchodzi:P?
jakbym była facetem to wolałabym dziewice...nie lubię żuć po kim¶ wyżutej gumy..
Z drugiej strony facetem nie jestem ale wolałabym mieć faceta który nie puszcza sie na prawo i lewo z innymi laskami...wolałabym prawiczka...
A je¶li chodzi o ta dziewczynę która powiedziała chłopakowi ze jest dziewica a nie jest to ja bym ja kopnęła w dupę...za kłamstwo...nie za to ze nie jest dziewica..
Gdybym wiedziała wcze¶niej miałabym wybór czy chce z ni± być czy nie a tak sprawa prosta...zaufanie to podstawa!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz zał±czać plików na tym forum Nie możesz ¶ci±gać zał±czników na tym forum