nio właśnie czy uroda pomaga w życiu i atrakcyjny wygląd:)
Czy ladni mają łatwiej???
Moim zdaniem : oczywiście że ładni mają lepiej. Bo tak to już jest że człowiek patrzy najpierw na wygląd i większość ludzi ocenia po wyglądzie. Ładne osoby są uważane za fajne itp itd
No ale pamiętajmy że każdy jest ładny na swój sposób
buziak napisał/a:
a może Wy wykorzystujecie walory fizyczne do załatwiania swoich spraw?
iż nie mam takich walorów więc ich nie wykorzystuję <wrednie się uśmiecha>
Ale mam kuzynkę której tyłek można porównać do trzydrzwiowej szafy i ona ten tyłek wykorzystuje..
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Pomaga i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej. W końcu pierwsze wrażenie dotyczy wyglądu - a jeśli ten jest w porządku to dostaje się szanse na zaprezentowanie się po raz kolejny.
nio ja właśnie się nad tym zastanawiałam i powiem że w wielu urzędach mam lepiej bo panowie są acy jakby milsi gdy się ładnie uśmiechne pomrugam oczkiem to jakoś znajdę jakąs pomoc
Pomaga. I to bardzo... No bo żyjemy w takim świecie... nawet przy szukaniu pracy... są tacy, którzy na wygląd patrzą... albo w życiu uczuciowym... w ogóle tak być nie powinno, ale cóż...
A to nie koniecznie. Ci, którzy zostali obdarzeni trochę mniejszą urodą także nie powinni narzekac na popularność. Dajmy na to filmy w tv, brzydali też ktoś musi grać ;)
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Bo ci mniej ładni zajmują się bardziej twórczymi sprawami niż granie przed kamerą, wzorując się tylko na czyimś scenariuszu, i nawet nie odgrywając samego siebie -a bo w końcu muszą identycznie, jak zapisano w rzekomym scenariuszu Chyba, że w niektórych momentach muszą improwizować. Nie zaprzeczam, że aktorzy to fajni ludzie, ale...każdy fajny być może.
Ja sam należę do tych brzydszych (grubcio, okularnik, pryszczak, itd. ). Nie wiem, dlaczego wszyscy sądzą, że takim to trudniej O.o Mnie lubią praktycznie wszyscy (zarówno większość osób z mojej klasy, jak i z innych klas, z których uczniowie mogli mnie lepiej poznać, np. na kilkudniowej wycieczce ) - wiadomo, są wyjątki. Ale lubią mnie może dlatego, że jednak nie oceniają książek po okładce i zwracają większą uwagę na charakter, albo dlatego, że jak dobrze zagadają, to dam ściągnąć na sprawdzianie... Ale to rzadkość, bo ściągać daję tylko na trudniejszych testach. Albo...może po prostu ze mnie dobry kolega z klasy? O.o Nie wiem, no i...poza tym...mniejsza o to
_________________ Kto nie chce kiedy może, ten nie będzie mógł kiedy będzie chciał.
Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum