Wiele słyszałem o tych książkach, lecz nigdy jakoś nie miałem okazji przeczytać... Przeczytałem może parę stron "Pielgrzyma" (nie wiem czy to tak się nazywało) Coelho.
tego akurat nie czytałam. Ale cecha wspólna wszystkich jego książek, to poszukiwanie czegoś, poznawanie samego siebie.
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
A ksiązką Hybelsa którą wymieniłem opisuje cechy charakteru, a połowę książki poświęca opisując różne typy miłości...
_________________ "Rasta znaczy być wolnym, śmiać się, bawić,
Kochać, szanować i ufać. Wiedzieć
Skąd i dokąd, od czego i dlaczego
Poszukiwać, odkrywać, wędrować"
Habakuk
A ksiązką Hybelsa którą wymieniłem opisuje cechy charakteru, a połowę książki poświęca opisując różne typy miłości...
to już nie dla mnie. ;p Gdzie nie spojrzę, tam oklepany temat: miłość.
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
A ksiązką Hybelsa którą wymieniłem opisuje cechy charakteru, a połowę książki poświęca opisując różne typy miłości...
to już nie dla mnie. ;p Gdzie nie spojrzę, tam oklepany temat: miłość.
Warto przeczytać... Pokazuje miłość od całkiej innej strony..
_________________ "Rasta znaczy być wolnym, śmiać się, bawić,
Kochać, szanować i ufać. Wiedzieć
Skąd i dokąd, od czego i dlaczego
Poszukiwać, odkrywać, wędrować"
Habakuk
Nie tknę nic, do czego mnie zmuszają;) Dlatego, jeśli sama nie bd chciała przeczytać jakiejś lektury, to jej nie przeczytam, nie ma bata;)
Ogólnie lubię czytać, ale nie mam na to czasu. No, i zależy jeszcze co:)
Kiedyś czytałam bardzo dużo, teraz prawie wcale.
_________________ Posłuchaj. Gdyby mi się ziemia rozstąpiła pod nogami... rozumiesz? Gdyby mi niebo miało zawalić się na łeb - nie cofnę się, rozumiesz? Za takie szczęście oddam życie...
czyli praktycznie same o miłości. A ja takich nie cierpię.
Wszystkie są takie same: poznają się, zakochują w sobie, a 10 ostatnich stron to opisywanie jacy to oni szczęśliwi ;p
Kiedyś miałam manię na punkcie książek o narkomanii. Przeczytałam ich sporo, teraz jestem w trakcie czytania "Sagi o Ludziach Lodu". Nigdy nie interesowały mnie książki fantasty, ale za namową koleżanki wzięłam do ręki. I nie żałuję. :)
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
czyli praktycznie same o miłości. A ja takich nie cierpię.
; o
młodzież =/= miłość;p
Nie wiem, jakie Ty książki czytasz 'dla młodzieży' ; )
tego jest od groma i nie wszystkie są o tym samym:)
Ja jestem pod urokiem Wiedźmina:) Kocham całym sercem. I tego typu książki lubię;)
_________________ Posłuchaj. Gdyby mi się ziemia rozstąpiła pod nogami... rozumiesz? Gdyby mi niebo miało zawalić się na łeb - nie cofnę się, rozumiesz? Za takie szczęście oddam życie...
Lubię czytać nawet bardzo. Jednak kiedyś poświęcałam na to więcej czasu ;P
Lektur nie znoszę, w tym roku przeczytałam tylko jedną [`Kamienie na Szaniec`] i akurat była na egzaminie gimnazjalnym. W liceum chyba zacznę w końcu lektury czytać ^^
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Ja lektury czytam tylko te, które po 10 stronach mi się nie nudzą (oprócz Sienkiewicza - tego omijam szerokim łukiem). Ale poza lekturami jest wiele ciekawych książek, do których nikt mnie nie zmusza, a które z chęcią czytam ;)
Aktualnie jestem w trakcie czytania autobiografii Raula Lozano. Wciągająca lektura
Hmm.. Jak mam czas to czytam, ale że go nie mam to rzadko czytam... Lektury przeważnie przeczytam 3/4 nie wiem czemu... nigdy nie umiem dobrnąć do końca, chyba, że mnie bardzo zainteresuje :)
Tak poza szkołą to raczej nie czytam, czasu nie mam za bardzo, a jeśli już to ewentualnie w wakacje.. I najchętniej fantastykę, coś na styl Pratchetta ;))
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum