Nie wiem jak Ci pomóc bo ja jak w gimnazjum z fizyki byłam bardzo dobrą uczennicą tak w ;liceum ciemna masa się ze mnie zrobiła. Być może to była zasługa nauczyciela bo wytłumaczyć nie potrafiła.
Wzory na pewno na pamięć trzeba wkłuć i teorie a zadania to najlepiej jakby Ci ktoś wytłumaczył.
Fizykę trzeba zrozumieć.
Najlepiej to robić dane zadanie aż do skutku, aż się zrozumie.
Ja do sprawdzianu czy kartkówki sie przygotowuje właśnie przez robienie zadań.
A teoria to wiadomo na pamięć inaczej sie nie da.
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Jeśli posiedzisz trochę nad zadaniami i teorią to wierz mi. Wszystko zrozumiesz. Rób sobie rysunki, tabelki, dzięki którym łatwiej zrozumiesz to co czytasz.
Miałam w tym roku fizykę i egzamin zarówno z samej teorii jak i obliczeń. Zawsze miałam problemy z fizyką, bo po prostu nad nią nie siedziałam. Okazało się, że to wcale nie jest takie trudne. Teraz w moim indeksie widnieje śliczna 4 z egzaminu. :)
Jeśli nie będziesz rozumieć jakichś zadań to pisz tu śmiało. Każdy z nas pomoże jak bedzie umiał.
_________________ "To co widzisz w lustrze to nie jest odbicie. To tylko maniera. To nie jest życie." - Naiv
Ucz się wzorów, regułek, definicji, rozwiązuj zadania... Nadrabiaj zaległości..
Nie wiem, nie każdemu jest dane zrozumieć ścisłe przedmioty. Ale staraj się. Być może w końcu pojmiesz ten przedmiot. Stracić nic nie stracisz (no może oprócz czasu :D) a zyskać możesz.
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum