Odpisuję na przerwie od miłej osoby xD
Albo zgłaszam brak zadania, albo liczę na swoje szczęście i łudzę się, że dzisiaj nauczyciel nie sprawdzi zadania :P
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
odpisuje ,zgłaszam bz , ostatecznie siedzę i liczę że mi nauczyciel nie sprawdzi , zależy też od typu zadania jeżeli jest coś typu wytłumacz to wale ścieme ze tego nie znalazłam
_________________ skończy się pokolenie JP2 zacznie sie pokolenie analfabetów
Gość kradnie orzeszki ze snikersów
Oczywiście jak większośc odpisuje od pilnej koleżanki czy kolegi Albo po prostu jak moge jeszcze enke zgłosić to ją zgłaszam nauczycielowi. Choć czasem się zdarza, że pale głupa że czegoś tam nie rozumiałam i dlatego nie zrobiłam. Jak nie mam pracy domowej to czasem siedze cicho jak myszka i myśle tylko żeby nauczyciel nie sprawdzał zadania.
Jeśli przed daną lekcją mam jakieś luźne (czyt. religię czy w-f) sama robię. Jeśli nie zrobiłam bo nie umiałam, odpisuję od kogoś ;)
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Gdy nie mam zadania domowego spisuję go na fizyce :P
Nieprzygotowań już nie mam, w domu zadań się robić nie chce, albo nie umie i trzeba sobie jakoś radzić ;)
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
U nas rzadko zadają prace domowe (pomijam te 400 zadań z chemii tygodniowo, które ciężko byłoby odpisać), bo zamiast tego są co lekcja praktycznie kartkówki.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Przeważnie mam prace domowe, ale jak nie mam to spisuję. Rzadko zdarza mi się zgłaszać np.
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
bardzo często nie mam zadania:P zazwyczaj robie na przerwach, albo luźniejszych lekcjach, a dla mnie wszystkie których nie zdaje na maturze są luźniejsze:P albo odpisuje, tez na przerwach albo lekcjach(poza matematyką, z matematyki robie zawsze sama;)). Albo po prostu zgłaszam brak zadania;)
_________________ To nie my przychodzimy na świat, lecz świat przychodzi do nas. Urodzić się, znaczy tyle, co dostać cały świat w prezencie
pola napisał/a:
pomijam te 400 zadań z chemii tygodniowo
Tylko tyle? ;)
Chciałabym więcej, ale co zrobić jak mi już zbiory z chemii się w pokoju nie mieszczą xD
Odpisywałam głównie w gimnazjum, bo szkoda mi było czasu na robienie jakiś wykresów, kolorowanek itp w domu.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum