Kiedyś byłam ich wielką fanką, nadal gdzieś w szafie mam jeszcze glany. Teraz średnio, przyzwyczaiłam się do innych butów i jak dla mnie są... za ciężkie.
_________________ I trzeba być wielkim przyjacielem i mocnym przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny.
Nie mam i nie miałam glanów, zapewne nie będę mieć;) U niektórych to mi się nawet nie podobają, ale nigdy nie założę ich na moje nogi. Nie mój styl, nie mój gust itp;)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Glany, owszem posiadam :) długie czarne i niebieskie (morskie) krótkie.
Nie wyobrazam sobie zimą innego buta na nodze, chyba ze mama kaze załozyc kozaki xDDD
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Nigdy nie ubiorę, ani nie kupię sobie glanów (to po prostu kompletnie nie pasuje do mojego stylu). Tak, ponoć są wygodne i trwałe... ale nie dałabym rady. Tak samo, jak nie ubrałabym trampek w innym celu niż bieganie po sali gimnastycznej.
Ale nie przeszkadza mi, jak ktoś inny je nosi. Więcej -- uważam, że faceci w glanach (i w ogóle w ciężkich butach) wyglądają wyjątkowo korzystnie (; Taki tam, prywatny prawie-fetysz.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Jak na razie nie posiadam glanów, ale już od dłuższego czasu oswajam mamę z tym faktem, iż na zimę właśnie je kupuję. Moja mama jest przeciwna chodzenia w glanach, czy w trampach. Zawsze narzeka jak gdzieś idę i ubieram trampki. Więc dlatego już od dłuższego czasu, prawie codziennie, powtarzam jej, że kupuję glany. Ciągle ma jakieś ale. Lecz ja już mam dość kupowania co rok nowych butów na zimę. Glany kupię raz i wytrzymają jakiś czas. No i podobają mi się. Więc za niedługo będę posiadaczką glanów xD
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Mam, a jak Obok trampek moje ulubione buty
Mam długie i krótkie. Czarne, rzecz jasna.
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Nie podobają mi się glany.. Również nie mój gust i styl.
A w osoby, które je noszą nie wnikam, tzn. nie krytykuje, że im się podobają te buty. Nie mój interes w tym, co komu się podoba.
I raczej nie zostanę posiadaczką owych glanów...
Mam, oczywiście że mam ;) Na zime najlepsze buty. Ale nie lubię kiedy dziewczyny noszące glany ubierają do nich wąski spodnie, i spod nich wystają takie ogromne kopyta...
Do mnie glany pasują, są wygodne i je lubie, pasuja mi do ubrań. Mam długość zwykłą (nie wiem ile to dziurek, ale taka najzwyklejsza długość ), żadne ocieplane itp. oczywiście steela . Ale nie są całe czarne, są takie jakby przecierane ciemnym zielonym, co wygląda naprawdę ładnie i idealnie pasuje do moich ubrań
_________________ To nie my przychodzimy na świat, lecz świat przychodzi do nas. Urodzić się, znaczy tyle, co dostać cały świat w prezencie
Nie pasują do mojego stylu, a poza tym w moim odczuciu są niewygodne. Co do osób noszących glany, to całkiem ok to wygląda pod warunkiem, że ktoś umie dopasować resztę ubrania (mam na myśli np. to co powiedziała Bramka)
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum