Prawo konsumenskie mówi iz masz prawo do zwrócenia towaru który został zakupiony przez internet 10 dni od jego otrzymania bez podania przyczyny i na koszt sprzedającego :)
Hmm ja to musze zapamiętać na przyszłość. Tylko szkoda, że też tego wcześniej nie wykorzystałam
buziak napisał/a:
Prawo konsumenskie mówi iz masz prawo do zwrócenia towaru który został zakupiony przez internet 10 dni od jego otrzymania bez podania przyczyny i na koszt sprzedającego :)
Hmm ja to musze zapamiętać na przyszłość. Tylko szkoda, że też tego wcześniej nie wykorzystałam
a jeżeli np przedający nie umieścil tej informacji na stroncze czy w mailu to wtedy masz wariant nawet 3 miesięcznego zwrócenia towar na koszt sprzedającego ;)
Mysle że warto znać swoje prawa jeżeli kuujemy w takich miejscach- podwyższonego ryzyka
a jeżeli np przedający nie umieścil tej informacji na stroncze czy w mailu to wtedy masz wariant nawet 3 miesięcznego zwrócenia towar na koszt sprzedającego ;)
tak łacznie z kosztami przesyłki tylko jeden warunek- towar nie może być używany ;)
ale radze porozumiec się mailowo jeszcze w sprawie zwrotu bo możesz wyslac a np on może nie przyjać towaru i to dodatkowe koszty :)
tu tak dla rozwiania wątpliwosci wrzucam prawo konsumenckie :
Cytat:
Czy mogę zwrócić zakupiony towar?
Tak. Zwrot zakupionego towaru może nastąpić w wyniku postępowania reklamacyjnego oraz w przypadku zakupu dokonanego poza lokalem sprzedawcy (np. u nas w domu) i umów zawieranych na odległość (np. zakupionych przez telefon lub internet), a także gdy strony tak postanowiły.
W przypadku zakupu towaru przez internet na podstawie ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, mamy prawo do zwrotu towaru bez podania jakiejkolwiek przyczyny w okresie do 10 dni od otrzymania towaru, a w przypadku kiedy sprzedawca nas nie poinformował o tym prawie to czas jego obowiązywania wydłuża się nawet do 3 miesięcy.
Wysyłając towar do sprzedawcy należy dołączyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy.
a to przepis prawny regulujący to zagadnienie
Cytat:
Art. 7. 1. (5) Konsument, który zawarł umowę na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu dni, ustalonym w sposób określony w art. 10 ust. 1. Do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem.
Cytat:
Art. 10. 1. Termin dziesięciodniowy, w którym konsument może odstąpić od umowy, liczy się od dnia wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi - od dnia jej zawarcia.
a to rzeczy ktore nie podchodza pod wzrot czyli pod powyższe art i nie można ich zwrócić (chyba że strony umówiły się wcześniej inaczej) :
świadczenia usług rozpoczętego, za zgodą konsumenta, przed upływem terminu, o którym mowa w art. 7 ust. 1,
2) dotyczących nagrań audialnych i wizualnych oraz zapisanych na nośnikach programów komputerowych po usunięciu przez konsumenta ich oryginalnego opakowania,
3) umów dotyczących świadczeń, za które cena lub wynagrodzenie zależy wyłącznie od ruchu cen na rynku finansowym,
4) świadczeń o właściwościach określonych przez konsumenta w złożonym przez niego zamówieniu lub ściśle związanych z jego osobą,
5) świadczeń, które z uwagi na ich charakter nie mogą zostać zwrócone lub których przedmiot ulega szybkiemu zepsuciu,
6) dostarczania prasy,
7) (7) usług w zakresie gier i zakładów wzajemnych.
Jeśli macie jakieś pytania jeszcze to chętnie odpowiem :)
bo to dosyć ważne dla tych użytkowników którzy kupują przez internet aby znali swoje prawa i nie dali się zrobić w bambuko
Więc ja mam :) Pod koniec lipca kupiłam właśnie na allegro ciuszek, który nie spełnił moich oczekiwań. Ubranie wyraznie się różniło od tego co wystawiał pewien sprzedawca. A tu źle obszyte i takie tam. Facet zaznaczył w swojej aukcji, że przyjmuje reklamacje i takie info zamieścił: Najlepiej prosimy o kontakt telefoniczny
- wszystko da sie załatwić bez NEGATYWNYCH komentarzy
- Każdy towar zakupiony u nas można zwrócić , bądź wymienić na inny ( koszty przesyłki ponosi kupujący )
- w przypadku zwrotu pieniadze zwracamy do 14 dni
Więc dzwoniłam a on w ogóle nie odpowiada i nie odbiera. Buziak więc radzisz żeby jeszcze raz zacząć tą sprawe? I doamagać się swoich praw?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum