Wiecie co ? . Mam do was prośbę . :D . A mianowicie chodzi o zadanie z polaka . .
Zupełnie nie wiem jak ja mam to napisać . ;D .
Czytaliście może " Antygonę " Sofoklesa ? . .
Właśnie ją teraz przerabiam . ;] .
Chodzi o to, po której jestem stronie . ;] i przedstawić argumenty . ;))) .
oczywiście jestem po stronie Antygony tylko nie potrafię przedstawić argumentów . ;P .
Nie wiem jak to napisać . ;)) .
Proszę pomóżcie . ;] zadanie mam na tą środę więc mało czasu mam .
Czytaliście może " Antygonę " Sofoklesa ? . .
Właśnie ją teraz przerabiam . ;] .
Właśnie w piątek skoczyłam przerabiać
Możesz napisać, że jesteś feministką i dlatego jesteś za Antygoną Nie no żartuję :P
Argumentem może być to, że postąpiła zgodnie ze swoim sumieniem, zgodnie z wolą bogów. Możesz też napisać, że zaimponowało Ci to, że mimo że wiedziała, jaka kara może ją za to czekać, nie próbowała tego zataić, nie wypierała się swego czynu.
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Antygona postąpiła wedle swojego sumienia, na pierwszym miejscu stawia rodzinę, kieruje się prawami boskimi... Nie przejmowała się śmiercią, bo wiedziała, że kiedyś i tak umrze. Była odważna i mądra.
Mam nadzieję, że nie pomyliłam lektur :P
A co z googlami? Masz na nie bana?
A tak an marginesie. Wiecie, że głównym bohaterem `Antygony` nie jest Antygona, tylko Kreon? xD
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Wiecie, że głównym bohaterem `Antygony` nie jest Antygona, tylko Kreon? xD
pierwsze słyszę;P
A więc nie wiem czy temat jeszcze ważny ale ja bym napisała że jestem za Antygoną dlatego że z miłości do brata zrobiła coś przez co straciła życie. Dla niej ważniejsze były prawa boskie, które nakazywały pochować zmarłego a nie prawa ustanowione przez człowieka->Kreona. I w ogóle, to wiesz że jesteś za Antygoną a nie wiesz dlaczego? ;P
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Uczyłam się tego na polskim xD To on posiada wszystkie cechy bohatera tragicznego. Ale polonistka nam powiedziała, że i tak każdy kto usłyszy to stwierdzenie nas wyśmieje ;P
Muszę rozwiązać test o Antygonie... Więc piszcie dalej ;P
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
I w ogóle, to wiesz że jesteś za Antygoną a nie wiesz dlaczego? ;P
Może wie, ale nie umie wytłumaczyć dlaczego q:
Ja bym napisała, że postąpiła wbrew Kreonowi, ale zgodnie ze swoim sumieniem i prawami boskimi, które są zapewne ważniejsze. Nie powinna byc skazana za miłość do brata.
Też kiedyś musiałam takie coś napisać (dostałam 5) q:
_________________ "Najbardziej straconym dla człowieka jest dzień, w którym się nie śmiał."
W Antygonie wystąpił tzw. tragizm wyboru, czyli musiała dokonać wybory z równorzędnych wartości. Jakąkolwiek podjęła by decyzję, poniosłaby konsekwencję. Musiała wybierać między uczuciem a rozumem, prawem ludzkim a prawem boskim. Antygona była podporządkowana bogom, jak i również Kreonowi, swojemu władcy. Wybierając uczucia i prawa boskie, skazała siebie w pewnym sensie na śmierć, lecz sumienie ma czyste. Wiedziała, że nie wolno łamać praw boskich, jakim było zabranianie pochówku i zbezczeszczenie ciała zmarłego. Gdyby wybrała rozum i prawa ludzkie, postąpiłaby niezgodnie z własnym sumieniem. I w tym wypadku nie byłaby szczęśliwa.
A ponad to, to wszystko było przewidziane z góry. To nie Antygona nie miała wpływu na swoje życie, przekleństwo ciążące na rodzie labdakinów o tym zadecydowało. Była skazana z góry na porażkę, czyli była bohaterem tragicznym.
Więc jak najbardziej jest bohaterem pozytywnym.
[ Dodano: 2008-10-21, 21:26 ]
Ale oczywiście możesz zabłysnąć w klasie i napisać, że Kreon również postąpił w pewnym sensie dobrze. Interesowało go dobro ogółu, była to przestroga dla innych. Człowiek ma taką naturę, że jak się nim nie wstrząśnie, to nie zrozumie. A dla ludzi w tamtych czasach gorsza niż śmierć, była świadomość, że nie zostaną pochowani a ich ciało zostanie zbeszczeszczone.
Oczywiście, Kreon złamał święte prawa boskie, widzimy w jego zachowaniu hybris. Jednak jak juz to napisałam, nie robi tego z złych intencjach, lecz dla dobra jego poddanych. ;p
:)
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum