Standardowe - Angielski i Niemiecki.
Angielskiego uczę się od ładnych paru lat, ale ciężko mi to idzie, głównie dlatego, że w młodości sobie olewałam naukę języków, teraz już nie jest tak łatwo to wszystko wkuć:) Ale pracuję nad tym.
Co do języka niemieckiego, to powiem, że mam najgłupszego, pod względem nauczania, nauczyciela w szkole, więc raczej się niczego nie nauczę na jego lekcjach:) Ale przynajmniej na lekcjach jest fajnie:)
_________________ Posłuchaj. Gdyby mi się ziemia rozstąpiła pod nogami... rozumiesz? Gdyby mi niebo miało zawalić się na łeb - nie cofnę się, rozumiesz? Za takie szczęście oddam życie...
Ja się ucze Angielskiego i hiszpanskiego ;)
Angielskiego edukuje sie od ładnych paruuu latek ;) Wiec dobrze mi to idzie.. ha ! w szkole sredniej mam piateczke :D:D (lol):D:D
No a z hiszpanskim to ... no róźnie bywa :D:D nie jest tak zle ;) bardzo lubie ten jezyk ;)
W sumie nowe jezyki łatwo mi wchodza do głowy chetnie bym sie jeszcze jakiegos zaczeła uczyc.
a Co do władania nimi...
angielski - czytanie, pisanie, konwersacja ida mi dośc niezle ;)
hiszpanski- yyy no to skonczyla swoja wypowiedz :D :D a tak szczerze mowiac, to tak w kit.. ;) daje rade.. .. tzn czytanie i pisanie to super, gorzej tak z konwersowaniem z kimś :D jeszcze zbyt malo slow, zwrotow sie zna itp ;)
_________________ ♥ Why do all good things come to an end? :((( ♥
Angielski- to wiadomo jakos sobie juz radze dosyc dobrze:)
Francuski - to sie dogadam hehe ale bez zadnych ohhhow i ahooow :)
niemiecki- mowie biegle tylko ze ja nie znam tego jezyka szkolnego bo w szkole sie go nie nauczylam ale znam go potocznie wiec mowie raczej dialektem - co niektorych nauczycieli drazni hehe i by mnie nie robumieli:):)
Poza tym ucze sie lacinskiego- moze jezyk juz martwy ale kocham go jest najpiekniejszy poza tym rowniez nie nalezy do trudnych;)
i niby 3 lata sie ucze ale bardzo dobrze juz nim wladam:)
Jak na razie uczę się j. angielskiego. Niby mam 5 na koniec, uczę się go od 4 podstawówki, to dosyć kiepsko z nim. Nie mam pojęcia czemu ;p
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Ja się uczę w szkole niemieckiego, z którego nic nie umiem po 8 latach nauki(przez 6 lat mieliśmy strasznie głupiego nauczyciela, który robił nam lekcje 'kto dalej rzuci gąbką') a teraz mamy spoko panią, przy której się można cuś nauczyć :PP
S oprócz tego angol dodatkowo, pierwszy rok ;))
@Up
O_o Kurcze...zaraz powiedzą, że od Ciebie zgapiam xD
@Topic
Deutsche. Niby siedem lat, ale mam problemy z bardziej podstawowymi rzeczami (Chciałem na przykład napisać "Uczę się Niemieckiego przez 7 lat", tyle że niezbyt mi wyszło - Ich lerne Deutsche ... sieben ... alt? xD Imho w miejsce wielokropków właśnie nie wiem, co wstawić, a zdaje mi się, że trzeba ;o) Zapomniało się takie...no i w pierwszych latach mało się przykładałem. Teraz (w gimnazjum) zacząłem się przykładać...ale te problemy z podstaw czasami są katastrofalne ;o I zamiast piątek dostawałem czwóry, czy tróje xD
English. Imho pierwszy rok się uczę. Niemiecki był podstawowy, od pierwszej klasy podstawówki, do teraz ciągle idzie, i pewno przez długi czas (może nawet przez LO?) będzie szedł... A angielski doszedł właśnie w pierwszej klasie gimnazjum. Ba, w roku szkolnym 2008/2009 to będzie już 8 lat niemieckiego i 2 lata angielskiego niby...ale jeszcze niecałe dwa miesiące do tego! ;o
Angielski. Czuję, że umiem podstawy i dogadałabym się z jakimś anglikiem
Niemiecki. Zaczęłam w tym roku i mało co powiedzieć umiem, ale kilka słówek znam. I liczyć umiem .
Włoski. Taka baba mnie tego języka uczyła, że umiem tylko "Arivederci" powiedzieć (nawet bez pewności, że dobrze napisałam ). W tym roku ma nas uczyć kto inny, więc moze teraz się czegoś więcej nauczę ;]
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Wiek: 19 Posty: 30 Wysłał 1 piw(a) Skąd: Okolice Tarnobrzega
0.00 Punktów
Wysłany: 2008-08-02, 00:11
Angielskiego ucze się od 1 klasy podstawówki chyba ;) idzie mi nieźle: 5 i 4 są, ale ciągle mam wrażenie że za mało słówek znam ;p jednak mysle ze jakos bym sie dogadała w tym języku
Niemiecki od 4 klasy... w 5 pamiętam, że kijowego nauczyciela miałam którego nikt nie słuchał więc luka została [teraz myśle że bym sie z gościem dogadała xD] . Ucze sie tego języka już dosyć długo ale z marnym efektem - nie porozmawiacie ze mną po niemiecku xDD
angielski -- no, uważam, że nie sprawia mi on problemów w tym momencie, z dogadaniem się nie mam żadnych problemów, z wypełnianiem świstków bankowych także, filmy mogę oglądać bez napisów (chyba że są specjalistyczne, to wtedy niekoniecznie). Lubię go.
niemiecki -- uczyłam się kilka lat, ale szczerze mówiąc -- nie przypadł mi on do gustu (robiłam wszystko, żeby się go nie uczyć -- i teraz widać efektym). może kiedyś wrócę, ale wolałabym nie.
francuski -- uczyłam się dość krótko, ale na intensywnym kursie, bardzo dużą mi to sprawiało przyjemność. do angielskiego jeszcze daleko, ale szlifuję, nie chcę zapomnieć, bo go uwielbiam.
łacina -- trzy lata intensywnej nauki za mną, no można powiedzieć, że jestem w nim niezła, bo na olimpiadach zajmowałam wysokie miejsca. niemniej jednak uważam, że ciężko się jej uczy -- bo to język martwy, więc nie można obejrzeć wiadomości po łacinie, ani poczytać aktualnej gazety. jednak pozostaje męczenie eneidy (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum