Jeździcie na koncerty?
Jak często?
Macie z tym związane jakieś wyjątkowe wspomnienia?
A może wybieracie się w najbliższym czasie?
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Jeżeli znajdzie się jakiś w okolicy i oczywiście coś co mnie interesuje, to pewnie, że się wybieram. Wspomnienia? Hmm... trzymanie rzeczy chłopaka, który się bawi :p
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
rzadko. szczerze mówiąc nie jest to moja ulubiona rozrywka, przebywanie zbyt długo w dusznym, śmierdzącym i zadymionym pomieszczeniu mnie męczy, poza tym zwykle wracam z siniakami, bo jestem drobna :P
ale od czasu do czasu trzeba. miło wspominam koncerty Comy -- zawsze są dobre i jeden Renaty Przemyk -- zwłaszcza, że byłam z fajnymi ludźmi.
zwykle w juwenalia gdzieś chodzę, nawet jestem ciekawa, kto będzie grać w tym roku.
a jeśli chodzi o najbliższe koncerty... to bardzo ale to bardzo bym chciała pójść na koncert Opetha, ale raczej na pewno nic z tego nie wyjdzie, więc mnie to boli. no cóż, może następnym razem (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
to bardzo ale to bardzo bym chciała pójść na koncert Opetha,
Cena jest zabójcza, jakieś jaja normalnie :/
ja się zastanawiam nad pójściem na punky reggae live ale ogółem nikt z występujących zespołów nie należy do moich ulubionych - jeszcze zobaczę :) na razie czekam co nam zgotują w tym roku na dni Oleśnicy :) w tamtym roku był m. in. big cyc więc można było poskakać
_________________ Strach przed życiem
Wzbudza niepokój
Bunt wisi w powietrzu
Śmierć będzie miała co robić
Lustra wytrzeszczą oczy
Zabić to jedyne przyjazne słowo
To jedyna niestety droga
Na odzyskanie wolności
no jest zabójcza, niestety, no i oczywiście sama nie pójdę, więc musiałabym znaleźć jeszcze osobę towarzyszącą... i do warszawy daleko. więc chyba niestety sobie w tym roku podaruję, więcej problemów niż faktycznie rozrywki...
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Ja bym się chętnie wybrała na Slipknota 9 czerwca, ale do Warszawy za daleko ;/ Toteż będę siedzieć w domu i bluźnić na nich, czemu akurat do Wa-wy musieli przyjechać xD
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
tiaa.. i bardzo mi się podobał mój pierwszy koncert na którym byłam i wróciłam w siniakach gdyż "młodzieży" stojącej obok się pogo zachciało :)
Yeah, co to za koncert bez pogo?!
Ja pamiętam moje pierwsze pogo na Farben Lehre... Pamiętam, jaka szczęśliwa byłam
A w kwietniu Cree
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Ja pare razy byłem ale to na takich mało ciekawych. Marzy mi sie wyjazd gdzies na koncert najlepiej rockowy zespoł gdzies na stadionie...pełno ludzi, wszyscy spiewaja...ehh marzenia :)
czasem mnie wkurza na koncertach jak stoi gdzieś w zasięgu mojego wzroku jakiś kołek (człowiek nie ruszający się po prostu wpatrzony w scenę i nic więcej). Nie rozumiem takiego czegoś. Mi wystarczy głośna dobre muzyka. A inni nawet przy tym się zachować nie umieją :)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum