Jaki jest wasz stosunek do tego przedmiotu?
W ogóle chodzicie lub chodziliście na tą lekcję?
Sądzicie że to dobrze że ocena z niej wlicza się do średniej?
Czy księża dobrze sprawdzają się w roli nauczycieli?
:)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Mamy od tego roku nowego księdza. Można go określić jednym małym słówkiem: PAJAC. I dlatego na religii najczęściej czytam książki albo coś baźgram. Chyba z 5 kartek od końca zeszytu jest pomazanych... Po prostu denerwuje mnie ten ksiądz, cała jego gadka i zachowanie. W zeszłym roku mieliśmy świetnego, dało się z Nim pogadać i był naprawdę fajny - ale niestety...
Buka napisał/a:
Sądzicie że to dobrze że ocena z niej wlicza się do średniej?
Sądzę, że nie. Wiara jest indywidualną sprawą każdego człowieka, nie powinna ulegać ocenie jak wiedza z innych przedmiotów szkolnych.
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Nie lubię religii. Jest nudna. Albo ksiądz gada głupoty, albo inni się popisują i gadają głupoty ;P
Cytat:
W ogóle chodzicie lub chodziliście na tą lekcję?
Chodzę? Można to tak nazwać ;)
Buka napisał/a:
Sądzicie że to dobrze że ocena z niej wlicza się do średniej?
Nie! Nie powinno się oceniać religijność człowieka. Dlaczego osoba która chodzi do kościoła i wielbi Rydzyka ma mieć lepszą ocenę od zwykłej niczym nie wyróżniającej się osoby?
Buka napisał/a:
Czy księża dobrze sprawdzają się w roli nauczycieli?
Ciągle narzekam, ale zdecydowanie lepszym nauczycielem religii jest ksiądz. Pogada z uczniem, zwolni wcześniej do domu, ma większą wiedzę od katechety, jest wyrozumialszy. Przynajmniej w moim wypadku tak jest ^^
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Religia jak dla mnie przedmiot prawie jak każdy inny, poza wyjątkiem takim, że na takiej lekcji moja klasa jest bardziej aktywna i bardziej się wdaje w rozmowy w stosunku do innych lekcji.
Religie mam z siostrą zakonną. Nie narzekam, bo lekcje nie są nudne zawsze sami wymyślamy temat zajęć.
Ciesze się, że religia liczy się do średniej ze względu takiego, że podwyższa średnią Bynajmniej w moim przypadku i raczej większości moich znajomych.
Religia jest dla mnie przedmiotem... hmm... jakimś takim szczególnym. Nie ze względu na to, że jestem katoliczką, czy coś. Tylko ksiądz który mnie uczy jest po prostu prze-świetny! Jest stworzony do ludzi. Nie tak jak większość księży... on potrafi żartować, śmiesznie do nas mówi... Na lekcji religii jest zabawnie. I właśnie dlatego lubię ten przedmiot.
Buka napisał/a:
Sądzicie że to dobrze że ocena z niej wlicza się do średniej?
Pewnie, że dobrze :) 5 praktycznie za darmo, która podnosi nam średnią. Więc dlaczego mielibyśmy rezygnować z takiej okazji? :p
Buka napisał/a:
Czy księża dobrze sprawdzają się w roli nauczycieli?
W moim przepadku zdecydowanie tak:)
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Aktualnie mam księdza który do rozmów się nie nadaje i jego lekcje są bardzo nudne. Wcześniej było lepiej. Ale u mnie co roku religii uczy ktoś inny. Wiem że za rok będe miała z takim fajnym:) I wtedy będę mogła się więcej wypowiedzieć
Gdzie nie spytam to wszyscy mówią że dobrze że ocena z religi się liczy bo średnia jest wyższa:P W sumie też podziela to zdanie. Poza tym religia no i tak jest przedmiotem, z każdego przedmiotu mamy oceny, więc czemu też nie z tego?
BlackSmile napisał/a:
Dlaczego osoba która chodzi do kościoła i wielbi Rydzyka ma mieć lepszą ocenę od zwykłej niczym nie wyróżniającej się osoby?
Z tego co wiem to nie musisz znać Rydzyka żeby mieć 5 :P Poza tym nie sądzę aby ksiądz/katecheta sprawdzał czyjąś religijnośc poprzez śledzenie kto poszedł do kościoła a kto nie.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Wychowanie do życia w rodzinie nie jest obowiązkowe, relgia jest :P
Religia obowiązkowa?! Co Ty [za przeproszeniem] za pierdoły gadasz? A jak ktoś nie wierzy, jest ateistą? Wystarczy papierek z podpisem od rodzica i masz `spokój`.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Religia w mojej szkole mi się podoba :D, można kanapkę zjeść, lekcje odrobić :P a że do średniej się wlicza to można se ją podnieść.(mnie nie uczy ksiądz:)
A tak przy okazji słyszeliście coś takiego jak "kurs przedmałżeński", moja siostra cioteczna która ma mieć niedługo ślub musi taki owy kurs przechodzić gdyż tak jej kazali, natomiast moja rodzona siostra ma taki kurs zaliczony w liceum :O nie wiedziałem że takie coś istnieje, co o tym myślicie ??!?!?!?
W liceum?! O ile dobrze kojarzę, to na to się chodzi z przyszłym mężem... A jaki to ma w ogóle cel w tym wieku?! Chyba nikt w liceum ślubu brać nie będzie...
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Żeby poznać istotę małżeństwa i różne związane z tym zagadnienia nie jest potrzebna obecność przyszłego współmałżonka.
WifeOfDevil napisał/a:
Chyba nikt w liceum ślubu brać nie będzie...
Dlaczego nie? Wiele osób w wieku 18, 19 lat bierze ślub.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum