Ja mam jakies takie falowane, czasem krecone masakra!!! Chcem miec prosteee codziennie prostuje ale to juz jest meczace
więc może zacznij kręcić? ;p
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Ja Mam Lokowane i to strasznie,lokuja i faluja mi sie,uzywam prostownicy aby wyprostowac bo nic innego nie daje rady.a do tego mam ich mnostwo na glowie-sa tez grube...chcialabym miec proste...
Mam absolutnie proste włosy (tzn. tak naprawdę mogę mieć każdą fryzurę, jaką sobie wymyślę i nie muszę używać prostownicy -- o ile się nie kładę spać z mokrą głową, ale tego niegdy nie robię).
Ale marzą mi się takie gęste piękne loki. Tylko niestety jestem naturalną blondynką, więc mam bardzo cienkie włosy i naprawdę mi ich szkoda na jakąś trwałą (chociaż możliwe, że w końcu się do tego przekonam).
Ja mam proste ,ale lekko podkręcające sie..:P Kocham bardzo proste włosy:)
_________________ NIE SŁUCHAM LUDZI KTÓRZY SĄ GŁUSI CHOCIAZ SŁYSZĄ :]
Nie pamiętam tego,
Co warte zapomnień,Robię co lubię, Nie zważając na słowa,Jeśli chcesz mnie skrytykować,
Lepiej milczenie zachowaj...
Ja mam proste, ale zaczynają się lekko falować. A jak chce mieć mocno pofalowane, nic prostszego. Dzień wcześniej myje głowę, jak jest zimno trochę suszę, a jak ciepło, wystarczy że chwilę odczekam. Jak włosy mam już na pół suche, mama zaplata mi warkocz, jeden lub dwa( mama pomaga, bo sama sobie z tymi moimi gęstymi kudełkami raczej nie poradzę ) Tak kładę się spać, a rano rozpuszczam włosy, i gotowe. Teraz są wakacje, więc mogę mieć długie, ale marzę o krótkich, bo nie cierpię ich spinać gumką, a do szkoły nie mam innego wyjścia.
_________________ Wyjeżdżam na dwa tygodnie, ale to nie znaczy że nie będę pisać (czy znaczy?) Może będę pisać, może nie. Zobaczę.
Ja mam aż za bardzo proste. Zawsze marzyłam o długich, gęstych lokach. Ale mam takie włosy że np. jak sobie zrobię karbownicą (? gofrownicą? no wiadomo) to po jakiejś godzinie,może dwóch, już są proste... Po warkoczu nawet na chwilę mi się nie zakręcą... A szkoda...
ja mam bardzo, bardzo proste włosy. (; nie podkręcają się na końcach, ani nie falują. (; jestem zadowolona, bo od dziecka chciałam takie mieć, a nie miałam. (; ale nie zaprzeczę, że choć przez jeden dzień chciałabym mieć piękne, kręcone włosy. (;
_________________ '..to nie pinda na obcasach, z krwi i kości dziewczyna..'
Falowane mam włoski i nienawidzę ich! Kiedyś miałam fajne proste. A teraz... rano wstanę to każdy włos stoi w inną stronę. I jak się tu światu pokazać? Prostownica do łapki i prostuję.
Loczki? Hmm... też mi się włoski kręcą. Ale jak je sobie na piance pokręcę. Lecz nie przepadam za tym. Wole proste. Wydaje mi się, że lepiej mi w prostych włosach niż kręconych =))
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Ja mam kręcone . W sumie w ostatnim czasie ciągle prostuje , więc się trochę zniszczyły ;/ .
_________________ "Mam usta pełne twoich ust
i ręce pełne ciebie
piersi zgniecione w twoich dłoniach
rozsznurowane biodra
szeptem spalone powieki
nie mam skrawka siebie dla siebie."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum