Tak samo jakby ktoś przyszedł do kościoła w małej czarnej z wielkim dekoltem
Do kościoła chodzę rzadko, ale jednak nie raz widziałam takie przypadki.
Buka napisał/a:
To co że takiej osobie wymalowanej to nie przeszkadza. Ale może przeszkadzać innym.
Wiesz co. To już ich sprawa. Każdy chodzi w czym mu się podoba, co innym do tego.
Oczywiście nie mówię tu o szkole, bo to co innego. Tam opiekę i odpowiedzialność za Ciebie sprawuje ktoś inny.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Wiesz co. To już ich sprawa. Każdy chodzi w czym mu się podoba, co innym do tego.
Niby ich sprawa. Ale to no i tak nie zmienia faktu, że ja nie muszę tego tolerować i może mi się to nie podobać. Bo mimo wszystko ludzie powinni wiedzieć i uczyć się od najmłodszych swoich lat, co kiedy wypada, a co nie:)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Ale to no i tak nie zmienia faktu, że ja nie muszę tego tolerować i może mi się to nie podobać.
A co byś powiedziała, gdyby komuś nie podobał się Twój styl i ciągle zwracał Ci uwagę? Zmieniłabyś się, tylko dlatego, że komuś to nie odpowiada? Bo ja raczej nie... Jak komuś się nie podoba, jak ja wyglądam, to niech po prostu na mnie nie patrzy i tyle. Albo niech zajmie się sobą :)
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
mimo wszystko szkoła to szkoła, a nie jakiś bar. Nawet osoby pełnoletnie powinny zachowywać jakieś umiary.
Oczywiście, że masz rację. Chodziło mi o to, że nikt nie dzwoni do rodziców z pretensjami, że jego syn/córka mają za duży dekolt, o jeden kolczyk za dużo albo za kolorowy strój. Raczej tolerowana jest dowolność, oczywiście w pewnych granicach.
A co byś powiedziała, gdyby komuś nie podobał się Twój styl i ciągle zwracał Ci uwagę? Zmieniłabyś się, tylko dlatego, że komuś to nie odpowiada? Bo ja raczej nie... Jak komuś się nie podoba, jak ja wyglądam, to niech po prostu na mnie nie patrzy i tyle. Albo niech zajmie się sobą :)
zacznijmy od tego, że musiałabym chodzić rozebrana, z wielkim dekoltem i któtką spódniczką, wymalowana od góry do dołu. I zapewne gdyby ktoś mi cały czs zwracał uwagę to bym ubierała się bardzej przyzwoicie.
Ja nie mogę powiedzieć czegoś w stylu "to ich sprawa". Bo to jak najbardziej jest sprawa wszystkich z którymi takie osoby mają styczność.
Jak już wspomniałam, człowiek powinien wiedzieć, gdzie, jak się zachować.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Ale to no i tak nie zmienia faktu, że ja nie muszę tego tolerować i może mi się to nie podobać.
Nie podoba Ci się, że jakaś pani ubrała krótką spódniczkę i różową bluzkę z dekoltem. Pójdziesz do niej i powiesz jej, żeby się przebrała, bo Ci się to nie podoba?
Buka napisał/a:
Ja nie mogę powiedzieć czegoś w stylu "to ich sprawa". Bo to jak najbardziej jest sprawa wszystkich z którymi takie osoby mają styczność.
Widocznie ludziom, z którymi takie osoby mają styczność nie przeszkadza taki ubiór. I dobrze, każdy powinien chodzić w czym mu się podoba i w czym chce.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
zacznijmy od tego, że musiałabym chodzić rozebrana, z wielkim dekoltem i któtką spódniczką, wymalowana od góry do dołu. I zapewne gdyby ktoś mi cały czs zwracał uwagę to bym ubierała się bardzej przyzwoicie.
Ojj... w to raczej wątpię ;) każdy ma swój styl, każdy wie w czym mu wygodnie, jak i kiedy dobrze się czuje. I myślę, że gdyby ktoś do Ciebie podszedł i powiedział, że nie podoba mu się to jak Ty wyglądasz, to po pierwsze byś taką osobę wyśmiała, a po drugie na pewno byś coś powiedziała... I powiem Ci, że to nie tylko te krótkie spódniczki, czy bluzeczki z dużym dekoltem przeszkadzają. Komuś może się nie spodobać Twój nowy sweterek, przykładowo, a Tobie bardzo się on podoba. Podejdzie do Ciebie, powie Ci: "Przepraszam, ale bardzo nie podoba mi się Twój sweterek. Bardzo bym chciał/a, żebyś go więcej nie ubierała". I co? Ty go już nie ubierzesz? Nie :) Bo Tobie się on podoba, Ty się w nim dobrze czujesz i co to Ciebie obchodzi, czy komuś się nie podoba czy nie. Więc tak samo jest z dziewczynami, które ubierają się tak jak się ubierają. Nie ważne, czy do szkoły, czy na randkę. Po prostu one się w tym czują świetnie.
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
I dobrze, każdy powinien chodzić w czym mu się podoba i w czym chce.
i gdzie chce, tak?
Justa, mi nie chodzi ogólnie o styl ubierania się. Mi chodzi głównie o nieprzyzwoite ubieranie się i malowanie i pokazywanie się w tym w miejscach w których się nie powinno. I to że komuś mopże się nie podobaćź że ja ubieram się "normalnie" to dwie różne sprawy:)
Poza tym, już taka jestem, że mnie to raczej śmieszy i denerwuje zarazem.
Np. moja koleżanka siedzi na lekcji, wyciąga lusterko, szczotkę i kosmetyki i "poprawia" makijaż, a twarz jej ledwo widać przez tą tapetę. Inna nie dość że trochę otyła ubiera się bardzo skąpo, co nie wygląda zbyt apetycznie. I mi się coś takiego nie podoba, nic na to nie poradzę:)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Mi chodzi głównie o nieprzyzwoite ubieranie się i malowanie i pokazywanie się w tym w miejscach w których się nie powinno.
Bo wszędzie nie można się ubierać tak samo. Szkoła to też nie jest dobre miejsce do eksponowania swoich wdzięków. Do tego są inne miejsca tak na marginesie. To zalezy od człowieka, jak chce się ubierać czy malować.
I to że komuś mopże się nie podobaćź że ja ubieram się "normalnie" to dwie różne sprawy:)
To jest normalne dla Ciebie. A dla tych dziewczyn normalne ubranie jest takie, które ty uważasz za niestosowne.
Nie wtrącajcie się do szafy innych. Zarabiają pieniądze i wydają je na to, co im się podoba.
O, właśnie. Same tych ubrań nie szyją, gdzieś je musiały kupić. Więc te stroje nie są nielegalne.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Np. moja koleżanka siedzi na lekcji, wyciąga lusterko, szczotkę i kosmetyki i "poprawia" makijaż
A ja wyciagam lusterko, kredkę i poprawiam oczy. A po mnie zaraz koleżanka z ławki dopada moje rzeczy i robi to samo ^^
Buka napisał/a:
Inna nie dość że trochę otyła ubiera się bardzo skąpo, co nie wygląda zbyt apetycznie. I mi się coś takiego nie podoba, nic na to nie poradzę:)
Mi również się to nie podoba :) ale po co mam się denerwować, zwracać jej uwagę, jak wiem, że mnie wyśmieje. Sama widzi jak wygląda i jak jej się to podoba, to droga wolna. Szkoda tylko, że robi z siebie clowna.
Buka napisał/a:
Mi chodzi głównie o nieprzyzwoite ubieranie się i malowanie i pokazywanie się w tym w miejscach w których się nie powinno
Jeżeli Ty chodzisz w 'takich' miejscach ubrana przyzwoicie, to inni na prawdę nie powinni Cię obchodzić :) Ty wyglądasz jak człowiek, a oni nie :)
Buka napisał/a:
I to że komuś mopże się nie podobaćź że ja ubieram się "normalnie" to dwie różne sprawy:)
Dwie różne sprawy, a ja jednak widzę w nich podobieństwo. Tobie wydaje się Twój styl ubierania normalny. A dziewczynom, które chodzą do szkoły w mini i bluzką z wielkim dekoltem (bo od tego się ta rozmowa zaczęła) wydaje się normalny ich styl ubierania. I Ty jesteś dla nich dziwakiem tak samo jak one do Ciebie :)
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Buka napisał/a:
Np. moja koleżanka siedzi na lekcji, wyciąga lusterko, szczotkę i kosmetyki i "poprawia" makijaż
A ja wyciagam lusterko, kredkę i poprawiam oczy. A po mnie zaraz koleżanka z ławki dopada moje rzeczy i robi to samo ^^
Ja zawsze mam na lekcji lusterko i każdy to wie. Dziewczyny zawsze do mnie: `Monika daj lusterko, Ty na pewno masz.` To coś złego?
XxJustaxX napisał/a:
Mi również się to nie podoba :) ale po co mam się denerwować, zwracać jej uwagę, jak wiem, że mnie wyśmieje. Sama widzi jak wygląda i jak jej się to podoba, to droga wolna. Szkoda tylko, że robi z siebie clowna.
O właśnie. Jej się to podoba, to niech sobie w tym chodzi. Jej sprawa, że wszyscy na około się z niej śmieją.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Dobra wszystkpo schodzi no i tak do tego że "niech każdy robi to co mu się podoba".
Ale ja no i tak zdania nie zmienię. Szkoła to szkoła, umiary się powinno zachowywać.
XxJustaxX napisał/a:
I Ty jesteś dla nich dziwakiem tak samo jak one do Ciebie :)
nie chodzi o żadne dziwactwa. Chyba złe porównanie.
Nie wiem jak wy, ale ja naprawdę jestem za tym żeby szkoła bardziej interesowała się ubiorem i twarzami uczniów. Zdarza się że dziewczyny mylą kierunki i zamiast do baru, trafiają do szkoły. Ale na szczęście są szkoły w których zwracana jest uwaga na wygląd ucznia.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Ja na początku napisałam, że akurat szkołę z naszej dyskusji wykluczam, bo to jest miejsce gdzie opiekują i odpowiadają za Ciebie inni i musisz się podporządkować zasadom tam panującym.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Popieram Bukę. Szkoła nie jest miejscem, do którego się powinno ubierać jak do burdelu. I tu wcale nie chodzi o to, czy mi się coś podoba czy nie, ale bycie w spódniczce ledwo zakrywającej 4 litery i bluzce z takim dekoltem, że zaraz cycki wypadną jest w szkole czy w Kościele po prostu nie na miejscu.
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum