Oj telefon czetso jest przydatny :) ale nie kurde dzieciom co maja po 12-13 lat--- wkur... denerwuje mnie to strasznie jak widze takei dziecko z podsttawowkiz komorka rece...
sama dostałam pierwszy telefon w podstawówce.
Ale taki świat, wszystko idzie do przodu. Dzieci chcą mieć wszystko, a rodzicom to pasuje. Bo gdy dziecko ma telefon, to rodzic ma praktycznie ciągłą kontrolę nad nim.
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Niekoniecznie.... Tu sie Aniołku z Tobą nie zgodze.
Może wyłączyć? Nie odbierać? Zostawić w domu?
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Ja nie mam obsesji na punkcie telefonów. Karta za 30 zł spokojnie wystarcza na miesiąc. Ale jak zacznę z kimś pisać, to czasami się opanować nie mogę, na szczęścię ktoś wymyślił coś tak pięknego, jak pakiety :)
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Mi komórka służy głównie do słuchania muzyki A co do kasy, to na smsy idzie. Dzwonić to dzwonię tylko do mamy i do dziadków jak zajdzie potrzeba ;] Najwięcej idzie na smsy z koleżankami.
Też mnie denerwują takie dzieci z telefonami. Nie to, że ma. Niech sobie ma. Ale im to służy tylko do grania
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Ja bym nigdy tyle nie potrafiła wydać na telefon;) szkoda kasy;) mi telefon służy tylko do wysyłania esów i do przyzwoitego dzwonienia. W sumie to telefon mam tylko po to żeby w razie potrzeby się z kimś skontaktować.
Ale znam takiego chłopaka który naprawdę dużo kasy na telefon wydaje. Ale to nie dla tego że jest od komórki uzależniony czy coś tylko on ma tak że woli dzwonić bo woli słyszeć czyjś głos gdy z kimś rozmawia;) i na takie rozmowy mu dużo kasy idzie;)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
ja tam wykupuje pakiet za 10 i przez caly miesiac za free z dziewczyna pisze i smsuje ;)
no ale jest ponad 100 esow dziennie wiec bardziej sie oplaca to niz 500 sms za 5zl
duzo kozystam - i dzwonie i smsuje ;)
umawiam sie na jazdy teraz - wylacznie przez telefon. jak do szkoly to tez telefon. i dzwonie i pisze na rowno :)
_________________ Gość myslisz ze jestes zajebisty?
Zajebistym trzeba sie poprostu urodzic ^^,
Polski rodowód w aktach
Opieram się tylko i wyłącznie na faktach
Pragnę być nietypowy, niepowtarzalny
Jednorazowy i oryginalny
Jeśli kopiuję to tylko w punktach ksero
Gdy ktoś powiela kogoś
Uważam go za zero
Mówię prawdę szczerą
Bo nie lubię gdy ktoś kłamie
Służę pomocą, nie na każde zawołanie
Mi telefon służy tak jak większości. Czyli pisanie, dzwonienie. Chociaż to drugie, to raczej rzadkość... Dzwonie tylko wtedy, jak już muszę. A przede wszystkim to dzwonię do mamy jak jestem poza domem, żeby wiedziała, że żyję ^^ Bardzo, ale to bardzo dużo pieniążków idzie mi na eski z moim Ukochanym. Nie mogę wykupić dla niego pakietu, bo mamy telefony w innej sieci =)=) więc wątpię, że 50 zł co miesiąc by mi starczył ^^
Tak się zastanawiam... co my byśmy teraz zrobili, gdyby nie było telefonów. Przecież każdy z nasz, każdy kto posiada telefon jest już w jakimś stopniu od niego uzależniony... I jakby nagle kazano nam się pozbyć telefonu... Ciekawe co byśmy zrobili ^^
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
A ja zazwyczaj dzwonię, jak coś chcę od kogoś -- bo po pierwsze, jestem dość niecierpliwa i z reguły chcę odpowiedź od razu (a nie, że patrzę co minutę na ekran, czy ktoś mi czystym przypadkiem nie odpisał na smsa), a po drugie uważam, że to niegrzeczne, wymagać od kogoś, żeby wydał pieniądze (nawet jak to jest kilka groszy) na odpowiedź, jeśli to ja mam do niego sprawę.
Więc smsy o wiele rzadziej, jak już to np. późno w nocy, jak nie chcę kogoś budzić telefonem, albo jakieś tam drobne przepychanki słowne z moim chłopakiem.
A dużo nie wydaję, bo mam niezły plan taryfowy, ukierunkowany zwłaszcza na rozmowy (dużo darmowych minut), a za smsy osobono płacę·
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
wole dzwonić niż wysyłać sms , ale jeżeli ta osoba nie odbiera to sms pośle by przynajmniej wiedział w jakiej sprawie do niej/niego dzwoniłam . 30 zł na dzień to wg mnie lekka przesada nigdy bym tyle nie wydała na same plotki przez telefon,co do tego pozbywania sie telefonu to akurat dla mnie nie był by koniec świata bardziej dla moich rodziców bo nie wiedzieli by gdzie jestem i takie tam, ogólnie nie jestem uzależniona od telefonu używam go jak czegoś potrzebuje i tyle.
_________________ skończy się pokolenie JP2 zacznie sie pokolenie analfabetów
Gość kradnie orzeszki ze snikersów
Ja też wole zadzwonić ;) esemesy pisze rzadko bo w moim planie są tylko minuty ale nie narzekam :P
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Przemek
Wiek: 18 Posty: 269 Wysłał 1 piw(a) Skąd: Luboń
9.19 Punktów
Wysłany: 2009-01-03, 14:35
Ja najczęściej telefonu używam jako MP3. No i też do dzwonienia i SMSowania, bo do tego jest głównie stworzony. Czasem jak się nudzę, to też sobie pogram, ale nie za długo, bo ma słabą baterie i szybko się wyczerpuje. A tak to nie używam do internetu, czy do czegoś w tym stylu, bo zaraz przychodzi biling i są amerykańskie kwoty do zapłaty.
ja mam telefon dopiero od września, a i tak miałam nie kupować. Potrzebny mi był jakby jakieś problemy z dojazdami do nowej szkoły były albo coś. I właściwie z niego nie korzystam. Płacę 50zł na 3 miesiące a i tak jak na razie mi z tego zostaje. SMSy czasem piszę, jak trzeba komuś odpisać, albo jak potrzebuje coś kiedy jestem na lekcji, albo jak wiem że ktoś do kogo pisze ma lekcje. A normalnie to dzwonie jak coś potrzebuje, odpowiedź mam od razu a poza tym do SMSów nie jestem przyzwyczajona. Przyzwyczaiłam się załatwiać sprawy przez stacjonarny, dzwoniąc, i teraz też prawie zawsze dzwonię.
_________________ To nie my przychodzimy na świat, lecz świat przychodzi do nas. Urodzić się, znaczy tyle, co dostać cały świat w prezencie
Więcej smsuje niż dzwonie do kogoś. Codziennie może wypisze ok. 45 smsów, ale nie zawsze bo zalezy to od dnia. Jak chce coś na szybko załatwić to wtedy dzwonie. Co miesiąc wykupuje pakiet za 3 zł i moge pisać niezliczoną ilośc smsów z osobami z plusa więc mi się opłaca.
Bramka napisał/a:
Płacę 50zł na 3 miesiące
Tak jak ja. Wydawanie 30 zł w jeden dzień to wielkie przegięcie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum