Miesiączke dostałam w wieku 12 lat choć nie pamiętam konkretnej daty.Używam zazwyczaj podpasek ( Always), tampony użyłam pare razy, ale teraz ginekolog mi zakazał bo tampony przyczyniają się u mnie do zapalenia pochwy, które niestety przeszłam..
Ja to chyba dostałam miesiączkę w 5 klasie podstawówki. No w każdym bądź razie jak miałam 11 lat. To chyba jest 5 klasa ^^
Dałabym wszystko, żeby nie było czegoś takiego jak właśnie miesiączka. Cholernie mnie wtedy boli! Jeszcze nawet okresu nie dostałam, a brzuch mnie tak strasznie boli.
Od niedawna (może jakieś pół roku) zaczęłam stosować tampony. Wcześniej się bałam. Czuję się o wiele lepiej w tamponach niż w podpaskach. Wtedy nie czuje, że coś mi leci... Czasami te uczucie doprowadza mnie do szału. Bo co wstanę, to za każdym razem albo jakiś skrzep, albo sama krew leci mi ciurkiem. A gdy mam tampon to nic a nic nie czuję.
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Ja dostałam miesiączkę idąc do czwartej klasy [ wakacje , lipiec ] .
Używam tamponów . Bóle mnie nie dotyczą =] .
_________________ "Mam usta pełne twoich ust
i ręce pełne ciebie
piersi zgniecione w twoich dłoniach
rozsznurowane biodra
szeptem spalone powieki
nie mam skrawka siebie dla siebie."
ja dostałam okres w wakacje, idąc do piątej klasy. [; te, które dostały ją w gimnazjum niech się cieszą! ;P ja tam używam wszystkiego, bez różnicy i to. (;
_________________ '..to nie pinda na obcasach, z krwi i kości dziewczyna..'
Miesiączka.. ta..
Dostałam pierwszą w wieku chyba 12 lat, gdy byłam na koloni.
Ogólnie to jeśli chodzi o takie sprawy to ja mam wszystko trochę skomplikowane.
Moje pierwsze miesiączki były bezbolesne. Później niestety ból był bardzo straszny. Nigdy nie były regularne, zawsze maiłam z tym problemy i w ogóle mam i będę miała.
Nie używam tamponów i nie sądzę że będę kiedyś używać. Stawiam na podpaski.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Nie rozumiem ludzi, którzy używają podpasek, zdarzyło mi się to może kilka razy w życiu i chyba do niczego nie mogę przyrównać dyskomfortu, który się z tym wiązał.
Tampony są szybkie, czyste i bezbolesne. Nie umiałabym bez nich żyć, przysięgam. Najfajniejsze jest to, że dzięki nim w ogóle zapominam, że mam okres.
A czy cierpię podczas okresu? Owszem, dość mocno, w ciągu dwóch dni. Ale garść tabletek stawia mnie na nogi i potrafię nie rezygnować z normalnego trybu życia (chociaż alkoholu nigdy nie piję, jak mam okres -- zważywszy na tabletki i na to, że alkohol rozrzedza krew -- więc większe imprezy oczywiście odpadają).
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Buka, tak wiem i naprawdę szczerze im współczuję.
Mówiłam o ludziach, którzy z własnego wyboru decydują się na podpaski. Bo nie rozumiem, co jest w nich lepszego, no chociaż jedna rzecz!
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum