Ja paliłam dużo ale jak zdałam sobie sprawę ile tak naprawdę na to się wydaje to samoistnie rzuciłam. Zamiast tego wrzucam sobie codziennie 5 zł do skarbonki i tyle. Zawsze coś z tych oszczędności będę mogła kupić a tak to po prostu rozpływały się w powietrzu.
ostatnio moim nałogiem jest czytanie książek. No nie tak ostatnio bo dosyć dużo to trwa, ale dzień bez przeczytania chociaż paru stron dobrej powieści jest dla mnie stracony;)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum