Wszystko zależy od nazwiska męża xD
Ja chyba zmienię, jeżeli będzie brzmiało w miarę normalnie, bo moje teraźniejsze jest dosyć długie i źle by wyglądało, jakbym do niego jeszcze jedno dodała.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Klasycznie - przyjąć nazwisko męża :) Będę dumna nosząc Jego :)
Jak byłam młodsza, to z koleżankami dyskutowałyśmy, które nazwisko do nas "pasuje", a które nie
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Tradycyjnie przyjmę nazwisko męża.
Ale jeśli będzie miał na nazwisko np. Psikuta czy jakoś inaczej brzydko to rozkażę mu zmienić ewentualnie poszukam męża z ładnym nazwiskiem
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Ja myślę, że tradycyjnie po mężu, mimo że lubię swoje nazwisko, to jednak jego też jest bardzo ładne. A łączone nazwiska wydają mi się strasznie pretensjonalne, nigdy bym się na coś takiego nie zdecyodwała.
No chyba, że ma to naprawdę głęboki sens, typu nazwisko rodowe z tradycją, coś jak Poniatowski, czy Lubomirski.
Ale co tam kto lubi.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Oczywiście, że przyjąć nazwisko męża. Po co mi dwa nazwiska? Wydaje mi się to niepotrzebne. Od zawsze było przyjmowane nazwisko męża więc po co to zmieniać? Tak jest dobrze, tak się przyjęło i ja tak samo zrobię =)
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum