Mnie związek nie ogranicza. Mój partner jest moim partnerem -- jak sama nazwa wskazuje, a nie moim ojcem, żeby mi czegoś zabraniać. Oboje mamy swój rozum i pewny kodeks moralny, więc nie ma potrzeby przypominania np. żeby się nawzajem nie zdradzać. Poza tym sobie ufamy.
jeżeli ktoś ma tak, że czegoś mu nie wolno, np. spotkać się z przyjaciółkami, to szczerze współczuję (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Sama nie chciałabym czuć się w związku jak w więzieniu, bo nie na tym związek dwóch ludzi polega. Dlatego w moim związku nie czuje się ubezwłasnowolniona. W końcu wiążąc się z kimś powinniśmy sami wiedzieć co możemy zrobić i jak mamy się zachowywać, aby nie zranić drugiej połowki. Jak w związku nie ma zaufania, a to jest podstawa miłości to wtedy zaczynają się podejrzenia, kontrolowanie.
Tylko toksyczny związek ogranicza. Kiedy panują między dwojgiem ludzi odpowiednie relacje, to można dostrzec zupełnie odwrotną sytuację. Człowiek ma większy zapał i chęci do rozwoju w różnych dziedzinach. Motywowanie i wsparcie partnera może zdziałać wiele.
buziak napisał/a:
Na ile sobie pozwalacie partnerowi aby on miał kontrole nad Wami?
Czasami przydaje mi się poczucie kontroli, bo wtedy wszystko wydaje się prostsze. Łatwiej odnaleźć się w życiu, kiedy mamy poczucie, że w razie popełniania błędu lub przesady w czymś, partner złapie nas za rękę. Mi osobiście daje to pewne poczucie bezpieczeństwa. Oczywiście kontrola ma swoje granice. Jeśli zaczyna przeradzać się w coś na wzór ograniczania, zakazywania, to należy to przerwać.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Buka, to nie jest kwestia tego, że nam czegoś nie wolno. Po prostu pewnych rzeczy nie chcemy robić. Jeżeli ktoś jest z partnerem i chce np. wychodzić na imprezy i całować się z pierwszymi lepszymi... to znaczy, że nie dorósł do związku, nie jest w nim szczęśliwy. Jeszcze raz -- partner to nie rodzic, jeżeli czegoś zabrania, to coś jest w partnerstwie nie tak.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum