Trochę śmieszy mnie podejście typu "nie przejmuję się w najmniejszym stopniu opinią innych"
Zakładając że ćpacie i całe otoczenie mówi wam że to jest złe i że niszczysz siebie ale i swoich bliskich to według podejścia co poniektórych nie robicie z tym nic, nie zmieniacie się, tylko brniecie w to gówno dalej? Jest to może dość mocny przykład, i nie sądzę aby ktoś miał ten problem, ale może w ten sposób ktoś zauważy, że totalna olewka na całe "zewnątrz" nie jest zbyt dobra.
_________________ Strach przed życiem
Wzbudza niepokój
Bunt wisi w powietrzu
Śmierć będzie miała co robić
Lustra wytrzeszczą oczy
Zabić to jedyne przyjazne słowo
To jedyna niestety droga
Na odzyskanie wolności
Przemek
Wiek: 18 Posty: 269 Wysłał 1 piw(a) Skąd: Luboń
9.19 Punktów
Wysłany: 2008-12-29, 15:36
Różnie to bywa. Jak to będzie opinia plusowa to podziękuję, jak minusowa to albo zignoruję, albo jak mam zły humor, to zacznę go ujeżdżać. xD Tak na prawdę to mi rzadko kto i rzadko kiedy wystawia opinie, także z tym problemu nie mam.
ja ogólnie nie prejmuję się już opinią innych zewnątrz przynajmaniej osób które ledwo mnie znają i których ja ledwo znam ,jedyną opinią która zawsze przejmę się jest opinia przyaciół i najbliższych . wiem że oni mnie znają najlpeiej i wiedzą co dla mnie dobre im na mnie zależy i im ufam
_________________ It's true that I dream less often
I'm not ashamed
Of that long December
The goodness bound by Satan it has been torn
With this baby's precious brow ready for thorns
In your masterpiece beautiful
You speak the unspeakable through
I love you too
Znaczy sie jest tak. Już nie raz slyszalem opinie różnych osób o mnie. Jedne dobre inne złe. Jeśli są to takiw durnowate opinie to olewam to a jesli są to szczere ale negatywne to staram sie to jakos naprawic. Z tymi dobrymi opiniami to różnie. Jesli są to jakieś 'przesłodzone' to nie za bardzo, ale cos takiego fajnego ale własnie nie przesadzone to miło słyszeć.
Jeżeli opinia ludzi jest prawdziwa to rozmyślam o tym, czy nie powinnam przynajmniej trochę zmienić tego, co innym ludziom się na przykład we mnie nie podoba. Ale jeżeli są to jakieś głupoty, które ludzie rozpowiadają to nie biorę sobie ich do serca, nie przejmuję się nimi, bo po co?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum