Tam nik zazwyczaj nie zagląda i co u Was znajduje się na ostatnich kartkach:)?
bazgrołki zapiski czy może macie schudnie poprowadzony zeszyk w każdej kartceczce:)
A potem.. wszystko. Bazgroły, próby długopisu, podpisu. Czasem to się ciągnie do połowy zeszytu ;p
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Moje niektóre zeszyty mają więcej kartek zapisanych z tyłu niż z przodu... Ale i tak najlepsze zawsze były zeszyty od religii. Rozmowy, cytaty nauczycieli, ich podpisy, jakieś gry, rysunki, opowiadania... A potem wyrywanie lub zaklejanie kartek, gdy ksiądz po kolędzie chodzi
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Ja na studiach zeszytu jako takiego oficjalnego nie mam i jak chce pisac moge jak nie to nie musze ale w notesach mam czasami bazgroly:)
choc czesto chodze z laptopem na zajecia :D to tam mozna sobie dopiero pobazgrac;)
Tam nik zazwyczaj nie zagląda i co u Was znajduje się na ostatnich kartkach:)?
bazgrołki zapiski czy może macie schudnie poprowadzony zeszyk w każdej kartceczce:)
Różne bazgroły... ale czy ja wiem czy nikt nie zagląda... u mnie w szkole zawsze patrzą... a ja zawsze mam tam takie głupoty, że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać...
Ja na ogół na ostatnich kartkach zeszytu pisałam tematy lekcji na kórych nie miałam swojego sprzęta. Np. jak na ruski zeszyt zapomniałam to brałam jakikolwiek zeszyt w linie i na odwrocie pisałam wszystko jak na normalnej lekcji. Przecież zeszytów codzienne nie zbierają. Zeszyt mam, to pały nie dostaję.
Zależy jaki zeszyt. Różne rzeczy tam są. Próby długopisu, kiedy nie chciał pisać, różne rysunki, fragmenty piosenek... A w zeszycie do historii mam całą kadrę siatkarzy xD
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
szkołe juz skończyłem ale ostatnio znalazłem swoj zeszyt z gimnazjum i na ostatniej stronie znalazłem pare dziwnych rysunków, troche notatek, dziwne zapiski no i pare dziwnych wzorków
oczywiscie ze popisany wsumie nie tylko na koncu caŁy zeszyt miaŁam w jakich rysunkach znajomych czy cos w tym stylu ! wtedy wiem ze ten zeszyt jest moja wŁasnoscia
_________________ Winicie mnie za to ze jestem rozpieszczona ?
wasza sprawa !
Ja sobie w zyciu rade dam !
Jak sobie przypomnę co ja miałem w zeszytach... omujborze ... Zazwyczaj 3/4 zeszytu to zamalowane kratki, próby długopisu, schematy, mniej lub bardziej artystyczne wizje rzeczy nierealnych. W gimnazjum pamiętam ze notowałem ciekawe powiedzenia mojej matematyczki... no i któregoś dnia to przeczytała, ale chyba nie zrozumiała czyje to... Ogólnie w każdym zeszycie miałem więcej niż jeden przedmiot więc czasami nic się nie dało znaleźć..
_________________ Wielki zegar z krzywą tarczą, oglądają psy i tańczą w rytm melodii tam zza ściany, którą grał już kiedyś ktoś...
Wyście sie mieli fajnie bo u was tam nie patrzyli. Co lekcje nauczyciele sprawdzali czy mieliśmy czysto z tyłu tak mi kiedyś baba sprawdziła a ja tam zdanie " wos jest do ****" do tej pory nie wiem co mi baba dała.tylko jeden taki przypadek ale zazwyczaj na końcu są próby długopisu obrazki bazgrołki i takie tam
_________________ skończy się pokolenie JP2 zacznie sie pokolenie analfabetów
Gość kradnie orzeszki ze snikersów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum