Czy uważacie piegi za zło, które należy tępić, czy może sądzicie, że dodają one urody? Czy posiadacie je i czy przeszkadzają wam one u płci przeciwnej?
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Nie posiadam. Chyba u płci przeciwnej mi jakoś specjalnie nie przeszkadzają. Nie śmieję się z wyglądu innych, więc z piegów też nie będę. A niektórym dziewczynom naprawdę dodają urody.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Nie mam piegów. A czy mi przeszkadzają? Pawiem tak... jest mi to obojętne, czy ktoś ma piegi czy nie. Mój chłopak ma piegi i jakoś nigdy mi nie przeszkadzały. Wiele koleżanek też ma piegi. I powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie ich bez piegów. Dodają im jakiś taki urok :)
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Nie przeszkadzają mi one. Tak jak powiedziałyście, niektórzy z piegami wyglądają ładnie ;)
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Tak jak powiedziałyście, niektórzy z piegami wyglądają ładnie ;)
Zgadzam się. Wkurza mnie jak ktoś z nimi uporczywie walczy. Mam koleżankę, która ma obsesję na punkcie piegów. Nie wychodzi z domu zanim nie posmaruje nosa kremem z ogromnym filtrem, a kiedy jej jakiś wyskoczy natychmiast smaruje go wybielającym preparatem. Paranoja.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
mam kilka na nosie, ale są niewidoczne;) I się cieszę bo do mojej twarzy by nie pasowały. Chociaż wiadomo, cięzko mowic jesli sie ich nie ma. U innych mi nie przeszkadzają, ani trochę;) A ostatnio tak zwracałam na to uwagę i sie zdziwiłam jak wiele osób, znajomych je ma. Nigdy wcześniej ich nie zauważałam nawet, poza paroma osobami, którym to naprawde dodaje osobliwego uroku:) Ale u wiekszosci osob są mało widoczne:)
_________________ To nie my przychodzimy na świat, lecz świat przychodzi do nas. Urodzić się, znaczy tyle, co dostać cały świat w prezencie
Nie ma co się dziwić osobom mającym piegi, że ich nie lubią, one po prostu mają je zbyt długo, co sprawia że myślą że to szpecące:) kiedyś moje piegi były bardziej widoczne, byłam nieszczęśliwa że je mam. Pamiętam jak ciocia mi mówiła żebym nie przesadzałą, piegi są ładne, ona zawsze chciała mieć. Wtedy myślałam że mówi to by mnie pocieszyć ale teraz gdy moje piegi są mniej widoczne, prawie ich nie ma, to chyba rozumiem o co jej chodziło. Piegi czynią że jest się kimś innym, trochę wyjątkowym i dodają uroku. Mam koleżankę która ma takie fajne piegi i wygląda ślicznie, czasami jej zazdroszczę:)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
moim zdaniem piegi są urocze, zwłaszcza u blondynek (i to w wieku głównie kilku do kilkunastu lat), sama czasem sobie myślę, że chciałabym je mieć (a na pewno jakbym miała, to nie byłaby to dla mnie taka straszna tragedia). ale wiem, że rzadko kto się z nich cieszy i znam więcej chłopaków, którzy wręcz piegów nie lubią od tych, co lubią (to dla mnie dziwne).
cóż, ale nietrudno je zakryć podkładem, albo podkładem + pudrem, więc można sobie pozwolić na piegowy lub bez-piegowy look w zależności od nastroju.
my nie możemy (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
moim zdaniem piegi są urocze, zwłaszcza u blondynek (i to w wieku głównie kilku do kilkunastu lat), sama czasem sobie myślę, że chciałabym je mieć (a na pewno jakbym miała, to nie byłaby to dla mnie taka straszna tragedia).
Dokładnie.
Zawsze chciałam mieć piegi.
Moja przyjaciółka ma i wygląda bosko mimo, że maskuje je korektorem itp ;/
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Przemek
Wiek: 18 Posty: 269 Wysłał 1 piw(a) Skąd: Luboń
9.19 Punktów
Wysłany: 2008-12-29, 15:18
To nie jest aż takie złe. Wiele osób ma piegi i raczej nie robią z tego problemu. A czy można je usunąć? Tego nie wiem. Raczej nie. Piegi pozostają, tak jak np. blizna po ranie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum