chodz i tak juz sa tanie - akcja 'zagraniczna plyta-polska cena'
Niestety, nie wszystkie są objęte tą akcją. Np. najnowsza płyta Slipknota jest cholernie droga. Miałam ją kupić, ale jak cenę zobaczyłam, to uciekłam ze sklepu
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Niestety, nie wszystkie są objęte tą akcją. Np. najnowsza płyta Slipknota jest cholernie droga. Miałam ją kupić, ale jak cenę zobaczyłam, to uciekłam ze sklepu
no wlasnie =\ a plyty objete ta akcja to 15-30zl wiec to tez nie jest malo
_________________ Gość myslisz ze jestes zajebisty?
Zajebistym trzeba sie poprostu urodzic ^^,
Polski rodowód w aktach
Opieram się tylko i wyłącznie na faktach
Pragnę być nietypowy, niepowtarzalny
Jednorazowy i oryginalny
Jeśli kopiuję to tylko w punktach ksero
Gdy ktoś powiela kogoś
Uważam go za zero
Mówię prawdę szczerą
Bo nie lubię gdy ktoś kłamie
Służę pomocą, nie na każde zawołanie
Co Ty nie powiesz Wiem! To było tylko takie założenie. Trzeba ruszyć troche wyobraźnię
Wybacz, nie mam wyobraźni. Wiesz skoro piszesz w temacie ponoć kontrowersyjnym zdanie " niech taka płyta kosztuje np kilka zł" to takie jak to nazwałeś "założenie" jest dziwne. Bo w takich tematach i akurat w takiej sprawie to to założenie jest nie trafne.
Cytat:
No nie wiem jak Ty, ale gdyby mi się dzisiaj zachciało posłuchać zespołu X, to wątpie że wybrałbym się do sklepu po płytkę, która niech nawet kosztuje 5zł (założenie takie ), skoro mam możliwość w kilka minut mieć to na komputerze nie ruszając tyłka z fotela.
To że Ci się nie chce ruszyć, nie świadczy o tym że u wszystkich ludzi ściąganie z neta jest objawem lenistwa. A wcześniej napisałaeś tak, że właśnie na to wychodziło. Więc następnym razem łatwiej będzie napisać "jestem leniwy i ściągam z neta".
Wierz mi ja leniwa nie jestem, a ściągam z internetu. O kurcze, nie możliwe co? Możliwe. Mi po prostu pieniędzy szkoda i nie jest to objawem lenistwa
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Wybacz, ale to już nie mój problem. Nie będe podporządkowywał swoich postów do poziomu Twojej wyobraźni.
Cytat:
Bo w takich tematach i akurat w takiej sprawie to to założenie jest nie trafne.
Czy Ty rozróżniasz stwierdzenie faktu, od podania nierealnego przykładu, dzięki któremu łatwiej jest wyobrazić sobie daną sytuację?
Dlatego właśnie napisałem "niech taka płyta kosztuje np kilka zł", a nie "płyta kosztuje kilka zł".
Poza tym wyjaśniłem to już grzecznie w poprzednim poście (bo niekażdy musiał te moje rozmyślenia zrozumieć), dlatego nijak nie jestem w stanie pojąć Twoich dalszych pretensji, czy niezrozumienia.
Cytat:
To że Ci się nie chce ruszyć, nie świadczy o tym że u wszystkich ludzi ściąganie z neta jest objawem lenistwa.
Cytat:
Może skąpstwa, ale napewno nie lenistwa. Większości osób ściągającym z internetu szkpda kasy, taka prawda.
I u sporej części ludzi zaraz obok skąpstwa stoi lenistwo. Przegadałem wiele stron na ten temat na innych forach, więc ten wniosek nie jest oparty jedynie na moim przykładzie. To po pierwsze, a po drugie nigdzie nie napisałem, że u wszystkich ludzi ściąganie z neta jest objawem lenistwa. Więc źle to zrozumiałaś. No i znów poprzedni post: "Jasne, że skąpstwo przeważa, ale lenistwo też wchodzi w grę".
Tak samo mógłbym napisać "to że Ty skąpisz na płytkę, nie znaczy że u większości osób ściąganie z neta jest objawem skąpstwa". Litości!!
Cytat:
Wierz mi ja leniwa nie jestem, a ściągam z internetu. O kurcze, nie możliwe co? Możliwe.
A ja znam ludzi, którzy w kasie siedzą po uszy i rozrzucają ją na lewo i prawo, a ściągają z internetu. O kurcze, niemożliwe, co?!
Cytat:
"jestem leniwy i ściągam z neta"
Gdybym nie miał stuprocentowej pewności, że nie jestem jedynym, który nie kupuje płytek po części z powodu lenistwa, to tak właśnie bym napisał.
To po pierwsze, a po drugie nigdzie nie napisałem, że u wszystkich ludzi ściąganie z neta jest objawem lenistwa
"No właśnie, ściąganie z internetu to jest raczej takie pójście na łatwiznę i objaw strasznego lenistwa."
nie napisałeś też że nie u wszystkich. Czyli uogólnienie.
Fr napisał/a:
A ja znam ludzi, którzy w kasie siedzą po uszy i rozrzucają ją na lewo i prawo, a ściągają z internetu. O kurcze, niemożliwe, co?!
aha, czyli to świadczy o ich lenistwie.
nie na temat, ale powstrzymać się nie mogę.
Fr napisał/a:
Wybacz, ale to już nie mój problem. Nie będe podporządkowywał swoich postów do poziomu Twojej wyobraźni.
Z tego może wynikać że brak ci szacunku do osoby z którą piszesz, bo zazwyczaj pisząc na forach powinno się uszanować czyjąś inność i "brak wyobraźni" i pisać tak aby inni bez względu na wszystko zrozumieli.
Fr napisał/a:
Czy Ty rozróżniasz stwierdzenie faktu, od podania nierealnego przykładu, dzięki któremu łatwiej jest wyobrazić sobie daną sytuację?
Dlatego właśnie napisałem "niech taka płyta kosztuje np kilka zł", a nie "płyta kosztuje kilka zł".
a o co bunt? Napisałam tylko że w takim temacie takie założenie jest po prostu głupie, poza tym wcześniej napisałam to chyba wyraźnie. I jeszcze ras: nie realne przykłady w tematach takiego typu są naprawdę głupie.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Dobrze i w następnym poście to wyjaśniłem:
"I raczej nie byłbym jedyny", "Jasne, że skąpstwo przeważa, ale lenistwo też wchodzi w grę".
Także teraz już chyba wszystko jasne.
Cytat:
aha, czyli to świadczy o ich lenistwie.
Nie świadczy, ale tak, właśnie z powodu lenistwa robią tak, a nie inaczej.
Cytat:
Z tego może wynikać że brak ci szacunku do osoby z którą piszesz,
Z tego może też wynikać, że nie umiem wytłumaczyć komuś bez wyobraźni o co mi chodziło.
Cytat:
I jeszcze ras: nie realne przykłady w tematach takiego typu są naprawdę głupie.
Odebrałem wcześniejszą wypowiedź jako z lekka ironiczną. (?) Więc wytłumaczyłem na wszelki wypadek, że tak, sytuacja przedstawiona przeze mnie widziana "z góry" nie musi od razu świadczyć o ich lenistwie. Bo powodów może być milion. I uzupełniłem, żeby było jasne-te osoby same przyznają się do lenistwa.
Nie zrozumieliśmy się tu.
Cytat:
zdaje mi się że już to gdzieś wcześniej próbowałam wytłumaczyć.
No jakoś nie bardzo. Napisałaś tylko tyle, że są głupie, nietrafne, i że "dobre" płyty tyle nie kosztują. O to ostatnie dalej chodzi? Jeśli tak, to nie dogadamy się niestety.
Dobra widzę że przekaz moich wcześniejszych słów nie został przez Ciebie zrozumiany więc jeszcze raz powoli i dokładnie: jest to temat kontrowersyjny. W takim temacie i w takiej sprawie nie powinno się posługiwać własnymi nietrafnymi przybliżeniami, bo ważne są fakty. I to faktami powinieneś się psoługować i właśnie dlatego pisanie że płyta kosztuje kilka zł jest według mnie śmieszne, jesteśmy w miarę poważnbymi ludźmi, a ty przecież wiesz ile takie płyty kosztują, więc lepiej posługiwać się prawdziwymi danymi.
to tak samo jakbyś w temacie "ile zarazków dzisiaj spotkałeś" napisał że tylko 2. A przecież każdy wie że zarazków jest od cholery i jeszcze więcej.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
W takim temacie i w takiej sprawie nie powinno się posługiwać własnymi nietrafnymi przybliżeniami, bo ważne są fakty.
Nie zgadzam się z tym. Po prostu.
Napisałem (z tą różnicą, że użyłem skrótu myślowego), że jeśli nawet zostałby rozwiązany problem opisywany przez wielu z Was (tj. wysokie ceny), to wielu ludzi nie zrezygnowałoby ze ściągania z internetu. Dlaczego? Nie dlatego, żeby wprowadzić ludzi w błąd i "gdybać" sobie bez powodu. Próbowałem tym przykładem "wymusić" właśnie to ruszenie wyobraźni, dzięki której łatwiej będzie dostrzec drugi, obecny w realnym świecie, stosunkowo mały problem(lenistwo), obok wielkiego problemu jakim są wysokie ceny płyt.
I o ile zgadzam się, że może w pierwszym poście za bardzo uogólniłem, to z cytatem podanym wyżej już się raczej nie zgadzam.
Może skończmy już tą dyskusję, bo zaczynamy mimo wszystko odbiegać od tematu i pewnie reszta użytkowników z tego faktu zadowolona nie jest
Nie zgadzam się z tym, że nie powinno posługiwać się nierealnymi przykładami. O ile mają jakiś konkretny cel, to problemu nie widzę.
ty chyba dalej nie rozumiesz o co chodzi. konkretny cel? przybliż go bardzo bardzo. A to i tak nie zmieni faktu że w tematach oczywistych powinno się posługiwać oczywistymi danymi.
Cytat:
to tak samo jakbyś w temacie "ile zarazków dzisiaj spotkałeś" napisał że tylko 2. A przecież każdy wie że zarazków jest od cholery i jeszcze więcej.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
I nic Ci tu nowego nie napiszę.
"Nie dlatego, żeby wprowadzić ludzi w błąd i "gdybać" sobie bez powodu. Próbowałem tym przykładem "wymusić" właśnie to ruszenie wyobraźni, dzięki której łatwiej będzie dostrzec drugi, obecny w realnym świecie, stosunkowo mały problem(lenistwo), obok wielkiego problemu jakim są wysokie ceny płyt."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum