No tak ale o jaką samotność Tobie chodzi? Taką samotność, że nie ma się nikogo na kim można polegać i się zwierzyć, czując się sam na tym świecie? czy samotność w znaczeniu mieć nie mieć swojej drugiej połówki?
_________________ Jestem idiotą że to co mam przy sobie najpiękniejsze trace coraz bardziej odsówa ona sie...
Bycie w związku wymaga też dużych poświęceń, typu możność ustąpienia, konflikty zda, kompromisy itp.J
Ale mimo tego samotność jest gorsza. W samotności masz przyjaciół kolegów. Lecz przychodzi taki czas że i oni zaczynają sobie układać życie w kierunku związków i przyszłego założenia rodziny.
Ja nie widzę zbyt wielu plusów samotności. Owszem, jest trochę inaczej, np. można sobie wyjść "na podryw" na imprezę (ale jakoś za tym specjalnie nie tęsknię, więc nie wiem, czy to taki wielki plus).
Minusy... no tych to już można wymienić sporo (: ale generalnie sprowadza się do tego, że nie ma osoby, którą można kochać (i być jednocześnie kochaną) tą wyjątkową miłością, która nie jest ani przyjaciel.ska, ani rodzicielska, tylko po prostu -- wyjątkowa. Wyśmienite uczucie (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Hmmm... plusy samotności ? . Trochę głupio .
Ja obecnie nie mam chłopaka i trochę głupio . ;)
wiadomo . każda dziewczyna w moim wieku chciałaby mieć chłopaka . ;) .
A plusy ... to może mniej kłótni . Wiadome, że chłopak będzie zazdrosny,
że masz kolegów i wychodzisz czasami bez niego . .
Ogólnie to nie potrafię wymienić ani plusów, ani minusów,
bo to trzeba przeżyć i zobaczyć jak to jest . ^_^ .
Skoro piszę w dziale "mężczyzna kobieta" w którym prawi wszystkie tematy są o miłości to tak raczej o tą drugą połówkę chodzi;)
minusy: nie ma się do kogo przytulić;)
plusy: można robić co się chce, flirtować z kim się chce, i jakby nie było ma się trochę więcej czasu dla siebie;)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Hm. Może zacznę od minusów. Mieć chłopaka to dobra rzecz, jest się do kogo przytulić, z kim pogadać. Ma Cię kto odprowadzić do domu I w ogóle czujesz się doceniana, że ktoś Cię kocha.
Plusy? Zazdrość - pretensje, ze popatrzyłaś dłużej na chłopaka/dziewczynę na ulicy xDD że więcej czasu spędzasz ze znajomymi niż z Nim/Nią ect.
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Ostatnio zmieniony przez WifeOfDevil 2008-11-05, 17:49, w całości zmieniany 1 raz
moim zadaniem samotnośc ma więcej plusów ;D Poprostu jest się wolnym i niema się tyle ograniczeń. Np na dysku patrzysz sie na inne a twoja dziewczyna juz sierobi zazdrosna a jak jej niemasz to mzesz wyrywać dowoli ;D
jeżeli ktoś woli wyrywanie bardziej od kochania... cóż, jego sprawa
WifeOfDevil z Twojej wypowiedzi wynika, że miłość ma same minusy :D a tak abstrahując, zauważyłam, że dużo ludzi mówi o tym, że zazdrość jest najgorszą wadą miłości -- cóż, ja uważam, że jak się kocha naprawdę, to w związku nie ma miejsca na zazdrość. To zawsze jest chorobliwa rzecz i wynika z braku zaufania do drugiej osoby.
Ja jestem szczęśliwa w związku i nigdy nie słyszę, że mam zostać w dcomu zamiast spotykać się z przyjaciółmi, bo mój chłopak ma pewność, że niczego złego nie zrobię. I w drugą stronę też tak działa.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
WifeOfDevil z Twojej wypowiedzi wynika, że miłość ma same minusy :D
Ajj, pomyłka ;] Dobrze, że zwróciłaś uwagę :) Poprawiłam.
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum