Wysłany: 2008-09-25, 20:16 Pomoc dla kolegi z klasy.
Dzisiaj się dowiedzieliśmy, że nasz kolega z klasy ma raka kości z przerzutami na płuca.
Jest w szpitalu 200 km od nas, we wrocławiu.
Chciałabym się zapytać czy macie jakies pomysły, żeby mu pomóc, żeby nie czuł się sam i zeby się nie poddał.
Ja osobiście myślałam zeby sie zrzucic na delegacje klasową zeby pojechali i dali mu jakiś prezent od nas kartkę wielką z podpisami czy coś a jak tam będą to zadzownimy i wszyscy krzykniemy do telefonu "trzymaj się' czy coś takiego.
macie jakieś innne pomysly?
:(
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Może rodzice waszego kolegi potrzebują też jakiejś pomocy finansowej na jego "leczenie". Wtedy moglibyście zorganizować w szkole zbiórkę kasy.
Odwiedziny to dobry pomysł, ale warto sobie zadać pytanie jak przyjmie to wasz kolega. Wiadomo będzie mu miło, ale może też mieć inne gorsze uczucia że widzicie go w takim stanie.
Nie wiem.. możecie zrobić też jakieś prezenty własnoręcznie (ale co to by mogło być to nie mam pojęcia).
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
możecie nagrać filmik kamerką gdzie cała klasa go pozdrawia i inne takie oraz wręczym mu osobiście bądz przez kogoś :) ale radze się dowiedzieć czy ma otwarzacz typu laptop w szpitalu :) bo kiszka jak tego nie będzie mogł obejrzeć:)
Po pierwsze bardzo współczuję...to przykre, że takie choroby dotykają innych, młodych.
Jeśli potrzebne są pieniądze to oczywiście dobrym pomysłem jest zbiórka pieniędzy.
odwiedziny też są dobrym pomysłem, tylko trzeba się upewnić, że On się tym ucieszy, a nie jeszcze bardziej przygnębi, że inni go w takim stanie widzą i są zdrowi, a on nie.
Mam nadzieję, że wyjdzie z tej choroby.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum