KaSiuLLka, to jest zwyczajne lenistwo...
szczerze?? wspolczuje w przyszlosci twoim dzieciom- o ile je bediesz miala- bo przeciez zycie towarzyskie na 1 miejscu.... :/
Rodicow powinno sie wyreczac.... oni tyle dla nas robia i powinnismy umiec im sie jakos odwdzieczyc i pokazac, ze maja nas.... ze zawsze moga na nas liczyc....
_________________ ♥ Why do all good things come to an end? :((( ♥
No chyba raczej lenistwo to nie jest !
Jesli mnei nie znasz to nie mow ze wspolczujesz moim dzieciom !
Moze poprostu mi zazdroscisz tego ze ja sie dobrze bawie w tym czasie jak ty musisz sprzatac czy co kolwiek robic w domu !
To ja jestem ich córka i to oni powinni pokazywac ze to ja mam ich i sa zawsze !
_________________ Winicie mnie za to ze jestem rozpieszczona ?
wasza sprawa !
Ja sobie w zyciu rade dam !
Nie najeżdżajcie na nią :) A Ty Kasiulka więcej dystansu do tego, co mówią o Tobie inni.
Może dasz sobie radę, a może nie. Nam nic do tego.
Sama nie lubię sprzątać, ale robię to, nie dlatego, że ktoś mi karze, tylko żeby wyręczyć rodziców.
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
W domu sprzątam swój pokój, zmywam naczynia. Kiedy już mam bardzo dużo ochoty do sprzątania mówię mamie, że posprzątam u niej za 2 złote, hehe. Sprzątam u niej normalnie i nic za to nie dostaje. Czasami myję łazienkę. No i robię kolacje.
_________________ ''Zasnąć w delikatnych objęciach snu.
Pogrążyć się w idealnym świecie pełnym dobra, w którym nie ma miejsca dla zła.
Żyć jawą.''
Moi rodzice zawsze narzucali nam jakieś obowiązki. Kiedyś mnie to złościło. A teraz cieszy. (zresztą oni zawsze mają rację). Przynajmniej nie umrę w brudzie przykryta toną kurzu;)
Moje obowiązki to np: sprzątanie w swoim pokoju, mysie po sobie naczyń, pomaganie rodzicom w pracach domowych, sprzątaniu no i oczywiście nauka.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Ja zazywczaj ogarniam swój pokój i nic więcej. Mama wie ze jestem leniwa i nienawidzę sprzątać więc mnie nie goni. Mam z rodzicami układ ze się uczę zamiast sprzątać xD oni to rozumieją i nic nie mówią, że nie sprzątam. wiadomo, że jak w sobotę sprzątamy to pomogę coś zrobić czy kurze wytrzeć czy śmieci wynieść.
W moim domu naszczeście nie ma jakiegoś sciłego podziału obowiązków i i nie jesteśmy pedantyczną rodziną i każdemy zyje się lepiej ;P
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum