Moja rodzina ma pewne problemy... Więc postanowiłam się poradzić kogoś mądrego i kogoś, kto się na tym zna. Mam nadzieję, że oprócz Buziaka, ktoś jeszcze ma coś wspólnego z prawem. A jeżeli nie, to Buziaczku czekam na Twoją odpowiedź.
Tak więc... Chciałabym wiedzieć tylko tyle, czy najbliższa rodzina (rodzeństwo) może domagać się jakiegokolwiek spadku, zachowku, czy spłaty. Mój tata ma przepisaną działkę razem z domem od 24 lat. No i właśnie tutaj pojawia się pytanie. Czy po tak długim czasie rodzina może zmienić wpisy do księgi? Czy może domagać się jakiejkolwiek spłaty? Za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziękuję! :)
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
czy najbliższa rodzina (rodzeństwo) może domagać się jakiegokolwiek spadku, zachowku, czy spłaty.
troche niejasno to napisałaś tak też zadam pytania :)
od kogo był ten spadek :)? od rodziców, brata?
XxJustaxX napisał/a:
ój tata ma przepisaną działkę razem z domem od 24 lat. No i właśnie tutaj pojawia się pytanie.
jest to działka na własnośc i przeprowadzone zostało postępowanie spadkowe? czy można ofiarowana została za życia w ramach darowizmy:)? bo to bardzo ważne jest:)
dwa czy jeżeli dziedziczenie było w wyniku testamentu to czy rodzeństwo dostało cokolwiek? itp itd
Jeżyeli otrzymam te informacje to Ci odpowiem :) prosze o jaśniejszy obraz ;)
Działka ta razem z domem została przepisana u notariusza na mojego taty przez jego rodziców.
buziak napisał/a:
jest to działka na własnośc i przeprowadzone zostało postępowanie spadkowe? czy można ofiarowana została za życia w ramach darowizmy:)?
Rodzice mojego taty przepisali tą działkę jeszcze, gdy żyli. Teraz żyje tylko jego matka.
buziak napisał/a:
to czy rodzeństwo dostało cokolwiek
Rodzeństwo ojca nic nie dostało, bo zrzekło się na jego korzyść, ale tylko słownie... nic nie było zapisywane u notariusza.
Może masz jeszcze jakieś pytania, które bardziej zobrazują Ci całą tą sytuację?
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Działka ta razem z domem została przepisana u notariusza na mojego taty przez jego rodziców.
XxJustaxX napisał/a:
Rodzeństwo ojca nic nie dostało, bo zrzekło się na jego korzyść, ale tylko słownie... nic nie było zapisywane u notariusza.
Prawo cywilne mówi, iż każdy może dysponować swoim majątkiem w dowolny pod warunkiem że dozwolony sposób- tak też Twoi dziadkowie mogli za życia przepisać swój majątek Twojemu Tacie. Nadano temu formę notarialną. Dlatego w tym wypadku nie ma prawnej podstawy do podważenia własności majątku w tym wypadku.
Gdyby np. dziedziczenie odbywało się testamentownie i wszystko zostało zapisane Twojemu Tacie, a inne dzieci pominięte w testamencie i pozbawione zachowku które gwarantuje im kodeks cywilny- dałoby się podważyć własności i całe spad kowanie testamentowe;)
Uspokoiłaś mnie i moich rodziców :) Serdecznie Ci za to dziękujemy :) Na prawdę bardzo nam pomogłam, i co najważniejsze, podniosłaś na duchu :) Dziękuję jeszcze raz.
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum