Łatwo wam przychodzi mówić to słowo?
Często przepraszacie?
Czy wolicie udawać, że nic się nie stało i słowo to rzadko przedostaje się przez Wasze gardło? ;P
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Przepraszam kiedy czuję taką potrzebę, lub wiem, że zrobiłam coś nie tak. Czy często mówię to słowo? Myślę, że mieszczę się w normie.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Kiedy wiem, że zrobiłam coś złego czy czuje na sobie wine to zawsze przepraszam tą drugą strone. Tak jak pola, wspomniała kiedy ma się taką potrzebe to wypowiadam to magiczne słowo.
znikają moje posty, albo mam zwidy/omamy/itp.
dobra napiszę jeszcze raz. Szukałam nie znalazłam, mój błąd.
Nie mam trudności z wypowiadaniem tego słowa i nie skracam go (np. sory, sorki i inne) po prostu najpiękniejsze przepraszam to przepraszam szczere:) Ale nie szastam tym słowem na prawo i lewo. Jeśli zawinię to przeproszę.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
ogólnie to nie mam trudności gorzej jak to jest ktoś kogo nie lubię to trudno przepraszać albo jak samym się zostało przez daną osobę skrzywdzonym to trudno pierwszym wyciągnąc rękę ale ja osobiscie przynajmiej co do niektórych osób mi bliskich nie umiem być w niezgodzie. No jest parę osób i jak przyjaciółka moja na jedym forum troszkę została odrzucona a ja z nią nie mogłam zagrać bo cóż sytuacja mnie do tego zmusiła to później cholernie się źle czułam bo ona była zła ogólnie no i ostatnio to no artek się obraził bloknął mnie i w ogóle i tu już umerałam powoli ale już dziś doszło do normlny od razu przeprosiłam i jest jak dawniej ;* x3
_________________ It's true that I dream less often
I'm not ashamed
Of that long December
The goodness bound by Satan it has been torn
With this baby's precious brow ready for thorns
In your masterpiece beautiful
You speak the unspeakable through
I love you too
Wykorzystam Cię jak zlew,
Ty mnie zresztą też!
Przemek
Wiek: 18 Posty: 269 Wysłał 1 piw(a) Skąd: Luboń
9.19 Punktów
Wysłany: 2009-01-01, 21:53
No u mnie to zależy co narozrabiałem. Jeśli coś poważnego to trudno mi to powiedzieć, a jeśli jakaś drobnostka to ze spokojem się pogodzę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum