Najczęściej rżnę głupa;)
Rozmawiam, śmieję się, idę się przejść, przejrzeć do łazienki, zjeść coś w sklepiku albo zapalić w kiblu/w bramie.
Zależy:)
Ale na pewno się nie nudzę;)
_________________ Posłuchaj. Gdyby mi się ziemia rozstąpiła pod nogami... rozumiesz? Gdyby mi niebo miało zawalić się na łeb - nie cofnę się, rozumiesz? Za takie szczęście oddam życie...
Rozmawiam z osobami z nie mojej klasy, idę do kibla się przejrzeć do lusterka, do sklepiku po coś, na długiej przerwie czasem na lody wyskoczę.
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Najcześciej na przerwach:
-kasuje smsy bo mi sie skrzynka zapycha (a to dlatego, ze zazwyczja na lekcji sobie pisze smsy i nie kasuje od razu bo nie mam na to czasu):D
-Hmm chodze po mojej calej szkole w kółko z Joasia (szkołe mam bardzo duża, i na przerwie 5 minutowej sa sie obejsc skzole tylko raz),
-natomiast na dluzszej przerwie pije mleczko kakałkowe i jem placek drozdzowy (placek-wyrob uczniow mojej szkoły- jestem w gastronomiku- mniamm):D i w tym samym czasie idziemyz JOasia na kolejny spacer.. tym razem udane nam sie obejsc razy 3 :D albo czasem 4 ;p
- hmm rozmawiam z kolegami ze starszych klas :D
_________________ ♥ Why do all good things come to an end? :((( ♥
tak to nie pisze sms-ow bo rozmawiac przez telefon czy moze pisac smsy to mozemy na zajeciach:)
w karty tez gram czy moze czytam ksiazke..
do toalety moge wyjsc kiedy sobie chce
wiec tylko lunch mi zostaje na przerwie
Gadamy, śmiejemy się :] Nie zapomnę jak z moją kochaną klasą zawsze wygłupialiśmy się na przerwach obiadowych. Byliśmy zmorą dyżurujących nauczycieli. Potrafili nas na przerwie w klasie zamknąć, żebyśmy się uspokoili... `Jaki Wy przykład dajecie młodszym kolegom!` xD
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Przeważnie w ciepłe dni wychodzę ze znajomymi na boisko połazić, do sklepu po jakieś lody, a jak zimno no to się szwendamy po szkole, do kibla pójdziemy itp ;))
Imho, jak niektórzy powyżej, kilku ziomków z mojej klasy szpanuje wdychaniem dymu z nikotyny, czy jak to tam było...ale ja tak nie robię, zdrowie sobie psuję i tak, gdy siedzę przed komputerem ;)
Ogólnie, to siedzę pod klasą. Tak jest najlepiej, bo zazwyczaj trafiają się na piętrze tacy jajcarze, że nie ma co łazić po szkole. A to goście ze starszych klas kredę z sali "pożyczyli" i obrzucają płeć piękną (tyle że te gorsze przypadki xD) z klasy mojej (Yeah ), przeważnie trafiając w głowę...a oberwać kredą to boli, raz oberwałem, ponoć przypadkiem xD cóż...wtedy nie zasłoniłem się plecakiem :P Ale mniejsza o to. Wystarczy kogoś podenerwować, jak to zwykle, i jest zabawa. Myślta, co chceta - ale najlepiej wnerwiać dziewczyny. (Kto się czubi, ten się lubi? xD Jak to każdy - zaprzeczam! ;o) Łatwo się denerwują, a jak cała grupka chłopów zacznie irytować...łojej, cóż to się dzieje :P Nieraz ktoś z grona pedagogicznego musiał nas rozsyłać po kątach Ogólnie jest wesoło. Wystarczy nawet, gdy jeden mój koleżka zacznie z siebie wydawać różne dźwięki. Chcecie posłuchać rocka? On Wam zaśpiewa. A może trochę monologów złożonych z pisków, z których jednak rozumie się słowa? Dla niego to nie problem. Ewentualnie może wydawać głosy konia, kury, kaczki, gęsi, indyka, ryby (no, ten tegez, rybę każdy niby umie udawać, bo co za problem ruszać ustami i nie wydawać głosu? xD), czy inne zwierzęta domowe ;) Inny kumpel z klasy potrafi wciąż wydawać z siebie beknięcia, a w połączeniu z dwoma innymi, to tworzą orkiestrę. Raz z beknięć ułożą jakąś melodyjkę, albo powiedzą alfabet ;) A oprócz beknięć, to ich trio potrafi trochę popierdzieć. No, lewa ręka pod prawą pachę, i machać prawą ręką, żeby piardy były. Albo przyłożyć zeszyt do ust, i w tej sposób popierdzieć. Też można jakąś melodyjkę ułożyć. Albo po prostu piardnąć bardzo głośno/bardzo długo ;) Imho...jak mówiłem - nie ma potrzeby na przerwie się ruszać. Te i inne atrakcje są zapewniane nie tylko na lekcjach. Na przerwach też. Ha, wiecie, ile razy nauczyciele oberwali kredą w głowę? ;o A ile to już krzeseł poszło po jednym z moich bardzo nerwowych kolegów? O_o He he... ale to nie ja! ^^ Ja teoretycznie rzadko rozrabiam :D Najczęściej siedzę i się przyglądam. No, chyba że zaplanowana jest jakaś większa akcja ;)
_________________ Kto nie chce kiedy może, ten nie będzie mógł kiedy będzie chciał.
Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci...
mam elitarną klasę, a więc nikt nie pali. [ z tego co wiem ]
no, a więc zazwyczaj faceci jakieś odpały mają i się z nimi użeramy,
w zasadzie to siedzimy na 20minutówkach na trawie i udajemy, że się opalamy,
bądź 'uciekamy' do cukierni . zdarza się robić ściągi i co najważniejsze jeść żelki!
My zazwyczaj siedzimy pod klasą i numery odwalamy raz ktoś miał głośniki w szkole tośmy muzę zapuścili i było disco, albo wkurzał nas taki złamas z klasy obok to my mu plecak przez okno wywalili (trza mnie było wkurzać), czasami sie zdarzy wyjść na zakupy do pobliskiego sklepu a jak są nudy to sie ściągi robi
_________________ skończy się pokolenie JP2 zacznie sie pokolenie analfabetów
Gość kradnie orzeszki ze snikersów
Siedzę i słucham muzyki.
Wygłupiam się z kolegami i koleżankami.
W zeszłym roku lubiłam patrzeć, jak grono chłopców (szczególnie jeden ) gra w nogę, ale w tym roku nie będę mogła, bo wyszli ze szkoły
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum