Chyba przechodzę deja vu, bo identyczny temat i chyba nawet wypowiedź widziałam na innym forum, ale mniejsza o to.
Uważam, że można przeszłość zostawić za sobą, zacząć jakiś nowy etap w życiu, ale niestety człowiek nie jest taśmą magnetofonową i nie można wymazać zupełnie z pamięci tego, co się wydarzyło.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Chyba przechodzę deja vu, bo identyczny temat i chyba nawet wypowiedź widziałam na innym forum, ale mniejsza o to.
Przyznaję się temat pożyczyłam, ale jest to napisane i już kiedyś to przerabialiśmy, więc proszę zostawmy to w spokoju.
Sama taka uczciwa też nie jesteś, bo kilka Twoich tematów też widziałam gdzie indziej ;)
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
więc proszę zostawmy to w spokoju.
Sama taka uczciwa też nie jesteś, bo kilka Twoich tematów też widziałam gdzie indziej ;)
Ja się przecież nie czepiam, tylko mówię co mi się wydaje. Co do moich tematów, to możliwe w końcu nie są one zbytnio oryginalne, to pewnie prawie na każdym forum są
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Ja uważam, że nie powinno się wymazywać przeszłości. Zapomnieć, zakonczyć etap tak, ale nie wymazywać.
Często się wzoruje na moich zachowaniach z przeszłości przy aktualnych decyzjach, żeby nie popełnić tego samego błędu.
Przesłośc to jakaś cząstka nas.
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
nie, nie, nie. Przejadę sobie nożem po ręce, zrobi się rana a potem blizna:) blizna będzie już na zawsze.
BlackSmile napisał/a:
W sumie należy iść do przodu i nie oglądać się za siebie, jednak czy wszystko można zapomnieć, wybaczyć, wymazać z pamięci?
mówi się że nie powinno się patrzyć w przeszłość, ale to według mnie złe myślenie. Człowiek powinien pamiętać i o dobrym i o złym. Nie mówię że trzeba się tym mocno przejmować, trzeba po prostu pamiętać.
Nie mówię, żebym miała niewiadomo jak źle w życiu, ale trochę już przeszłam złego. I nie próbuję stwarzać złudzeń że chcę to wymazać z pamięci wręcz przeciwnie. Wręcz przeciwnie. Czasem siadam i o tym rozmyślam. O przeszłości trzeba pamiętać, ona czegoś uczy, trzeba myśleć rozsądnie o teraźniejszości i robić coś dzisiaj żeby jutro było lepsze:)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Zgadzam się. W końcu gdyby nie pamięć o tych złych doświadczeniach z przeszłości, pewnie nie wyciągnęlibyśmy nigdy żadnych wniosków. Życie ludzkie składa się na bagaż doświadczeń, niekoniecznie samych przyjemnych i nie warto tego zmieniać lub zapominać o tym.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum