Hmm mi osobiscie pary nie przeszkadzaja, ale jezeli sie kochaja to sie nie musza tak drastycznie (czytaj namietnie) calowac na korytarzasz szkolnych, w autobusach czy na chodniku.
Nie mówie tego ze wzgledu tego, ze jestem sama... bo nie jestem, tez mam kogos, ale to s atak osobiste i prywatne sprawy, ze powinnismy je zachowac dla siebie, a nie ta swoja intymnoscia dzielic sie ze wszystkimi do okoła.
_________________ ♥ Why do all good things come to an end? :((( ♥
Czy przeszkadza Wam widok obsciskujacej sie pary i namietnie calujacej?
Nie przepadam, ale też tak starsznie mi to nie przeszkadza. Ale dziwię sie tym parom, że aż tak się z tym afiszują.
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Nic złego jak dla mnie nie ma w publicznym okazywaniu sobie uczuć - jeśli chodzi o przytulanie się, pocałunek czy trzymanie się za rękę.
Co do namiętnych pocałunków - myślę, że miejsce publiczne nie jest odpowiednie.
co myslicie o tym?
Czy przeszkadza Wam widok obsciskujacej sie pary i namietnie calujacej?
przede wszystkim chodzi o umiar. Można się obściskiwać, całować w miejscu publiczym, ale bez przesady. Publiczne okazywanie uczuć sądzę że jest na pokaz, zakochana para chce pokazać innym jak bardzo się kochają itp. A to jest bardzo denerwujące. Mogą się przytulić, pocałować, ale z umiarem. Głośne mlaskanie i macanie się przy ludziach nie jest fajne
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Ostatnio jechałam minibusem i para przede mną się całowała, obściskiwała. Starsze babcie się tak dziwnie na nich patrzyli. Ludzie! Trochę umiaru, czy oni wstydu nie mają? Niech się kochają, ale nie muszą tego aż tak okazywać całemu światu.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Z tymi babciami to akurat jest różnie. Jak jechałam kiedyś z Moim w nocy do Krakowa to pół drogi przespałam przytulona do niego- babcia z siedzenia obok wyglądała na mocno zgorszoną tym.
A może niedługo ktoś będzie świadkiem sexu w miejscu publicznym?
Zgadzam się z waszymi opiniami. Te bardziej gorące pocałunki i pieszczoty lepiej zostawić gdzie będziemy sami z swoją druga połową.
A może niedługo ktoś będzie świadkiem sexu w miejscu publicznym?
ano była taka sprawa:)
że policja zamkneła parke która na chodniku się położyła rozebrała nio i zaczeli się yhh yhhh a ludziska sobie chodzili- tyle że pan który siedział na monitoringu poczuł sie zgorszony i wezwal policje
W sumie nie mam nic przeciwko okazywaniu uczuc w miejscu publicznym, ale wszystko z umiarem. Jak widze jakas pare, ktora pprawie rozbiera sie na przystanku, przed przejsciem dla pieszych itp, to jestem troche zniesmaczona. Zreszta pojecie "miejsce publiczne" rowniez jest bardzo wzgledne, poniewaz takim miejscem moze byc i przystanek w centrum miasta i jakis park na obrzezach.
ano była taka sprawa:)
że policja zamkneła parke która na chodniku się położyła rozebrała nio i zaczeli się yhh yhhh a ludziska sobie chodzili- tyle że pan który siedział na monitoringu poczuł sie zgorszony i wezwal policje
Fajnie że?! xD Co za ludzie...
Może trochę samokrytyki, wstydu? Oni nie myślą o tym, co mogą o nich inni pomyśleć? Pośmielisko z siebie robią.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
A może niedługo ktoś będzie świadkiem sexu w miejscu publicznym?
ano była taka sprawa:)
że policja zamkneła parke która na chodniku się położyła rozebrała nio i zaczeli się yhh yhhh a ludziska sobie chodzili- tyle że pan który siedział na monitoringu poczuł sie zgorszony i wezwal policje
Fajnie że?! xD Co za ludzie...
Może trochę samokrytyki, wstydu? Oni nie myślą o tym, co mogą o nich inni pomyśleć? Pośmielisko z siebie robią.
Jakie tam pośmiewisko. To jest w ogóle zabronione, ale...gdzieś słyszałem, że w Hiszpanii, Portugalii, albo jakimś takim podobnym kraju zniesiono ten zakaz. Znaczy się, mogą parki odbywać stosunki płciowe w miejscach publicznych (np. park), ale w taki sposób, by nie być widocznym. Dziwne skojarzenia z krzakami się nasuwają... A jeszcze lepsze to, jakby ktoś ich znalazł ;) Idzie policjant, widzi owe zdarzenie, i woła: "Ej, chować się, widać Was!" :P Ale mniejsza o to. Nie wiem, ale prawdopodobnie ktoś stąd też o tym słyszał. To było chyba w Wiadomościach Polsatu, ewentualnie np. na Onecie, albo coś takiego...zresztą, już nie pamiętam, skąd ja to wiem. Pamiętam tylko, że było to raczej bardziej wiarygodne źródło.
A co do tematu...imho, jak większości, nie przeszkadza mi, gdy okazują podstawy szczęśliwej miłości...ale bez przesady. Ja to raczej odwracam wzrok, bo mi się robi niedobrze. Zbyt przesładzają xD Do domu z takim czymś!
_________________ Kto nie chce kiedy może, ten nie będzie mógł kiedy będzie chciał.
Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum