Forum Młodzieżowe, wielotematyczne Strona Główna

 Ogłoszenie 

Witamy wszystkich nowych userów, zapraszam do rejestracji :)

Zostań Użytkownikiem Miesiąca i zdobądź cenne nagrody:)


Poprzedni temat «» Następny temat
Publiczne wystąpienia
Autor Wiadomość
pola 


Wiek: 21
Posty: 304

2.90 Punktów
Wysłany: 2008-12-09, 19:34   Publiczne wystąpienia

Czujecie stres przed publicznymi wystąpieniami, czy wręcz przeciwnie, lubicie występować i nie macie większej tremy? Czy istnieją skuteczne sposoby na złagodzenie tej fobii? Jak postrzegacie ludzi, którzy w trakcie występu denerwują się? Wychodzicie i nie oglądacie przedstawienia/wykładu/przemowy czy zachęcacie brawami? Jak inne osoby reagują w takich sytuacjach?
_________________
"Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
BlackSmile 
Użytkownik Miesiąca
Fruktoza ^^


Wiek: 19
Posty: 1442
Otrzymał 4 piw(a)

83.93 Punktów
Wysłany: 2008-12-09, 19:42   

pola napisał/a:
Czujecie stres przed publicznymi wystąpieniami, czy wręcz przeciwnie, lubicie występować i nie macie większej tremy?

Kiedyś to mogłam spokojnie wszystko recytować, uczyć się wierszyków itd. Ale jakoś z wejściem do gimnazjum pojawił się ogromny stres związany z występami publicznymi. Teraz w sumie, to raczej minęło, ale zawsze ten mobilizujący stres u mnie występuje.

pola napisał/a:
Czy istnieją skuteczne sposoby na złagodzenie tej fobii?

Wdech, wydech :-P

pola napisał/a:
Jak postrzegacie ludzi, którzy w trakcie występu denerwują się?

Szczerze? Nie zwracam na to uwagi. Chyba, ze daną osobę znam [np. przy odpowiedzi w szkole], to się po cichu z niej śmieję. Wiem, ze to wredne, ale ja wredna jestem ;P
_________________
`Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`

Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose

Everybody lies! :P
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
lisette 


Posty: 453

18.00 Punktów
Wysłany: 2008-12-09, 23:43   

Mi stres zwykle mija po kilku pierwszych minutach, chociaż przed występem raczej się denerwuje. Mój sposób na stres -- uświadomić sobie, że umiem wszystko świetnie, np. przez wymyślanie sobie przykładowych pytań, zwykle uspokaja mnie to, jak sama widzę, że dużo wiem.
Oczywiście nie mówię o czymś takim, jak odpowiedź ustna, bo to błahostka, raczej przed takimi "prezentacjami, kiedy muszę stanąć przed ludźmi, którzy mają tytuł profesora, studentami starszych lat -- magistrantami i doktorantami i garstką osób w moim wieku -- kiedy mam świadomość, że wszyscy są bardzo bardzo obeznani w danym temacie, a ja muszę ich w jakiś sposób zaskoczyć i nie palnąć przy tym czegoś głupiego -- o tak, to jest bardo stresujące. Nie lubię też takich prezentacji po angielsku, zawsze się wcześniej boję, że zapomnę jakiegoś kluczowego słowa i nie będę umiała z tego wybrnąć -- no, ale póki co mi się to nie zdarzyło.

Nie śmieję się z innych, za to bardzo pociesza mnie fakt, jak jakaś pani doktor występuje przed podobnym audytorium i trzęsie się jak galareta -- bo wtedy mam wrażenie, że ze mną jednak nie jest wcale tak źle.
_________________
Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
pola 


Wiek: 21
Posty: 304

2.90 Punktów
Wysłany: 2008-12-10, 12:21   

lisette napisał/a:
Nie lubię też takich prezentacji po angielsku, zawsze się wcześniej boję, że zapomnę jakiegoś kluczowego słowa i nie będę umiała z tego wybrnąć

Ja mam podobnie. Do tego boję się, że nie zrozumiem jakiegoś pytania i wtedy klops.

Jeśli chodzi o różne wystąpienia publiczne to nie mam z tym większych problemów. Od dziecka występowałam w różnych przedstawieniach i akademiach. Zawsze czuję lekki stres, ale lubię go, bo działa na mnie mobilizująco. Kiedy zaczynam mówić, albo występować trema mija i skupiam się tylko na tym żeby dobrze wypaść i wszystko powiedzieć, co wcześniej zaplanowałam.
_________________
"Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
WifeOfDevil 
\m/


Wiek: 17
Posty: 635
Otrzymał 1 piw(a)

57.08 Punktów
Wysłany: 2008-12-10, 17:09   

pola napisał/a:
Czujecie stres przed publicznymi wystąpieniami, czy wręcz przeciwnie, lubicie występować i nie macie większej tremy?

Zazwyczaj czuję tremę, zresztą chyba każdy czuje, ale to mnie raczej mobilizuje niż przeraża.
pola napisał/a:
Jak postrzegacie ludzi, którzy w trakcie występu denerwują się? Wychodzicie i nie oglądacie przedstawienia/wykładu/przemowy czy zachęcacie brawami?

Raczej obserwuję przebieg sytuacji. Bo osoba zdenerwowana jest onieśmielona tym, że tak dużo osób na nią patrzy, a gdy zaczną jeszcze bić brawa, to może ją kompletnie speszyć.
_________________
,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose :mrgreen:
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
Bramka 


Wiek: 19
Posty: 207
Skąd: Psycholandia

52.17 Punktów
Wysłany: 2008-12-10, 17:48   

Juz tyle razy wystepowalam publicznie(nie tylko w szkole) że nei jest to dla mnie stres. Oczywiście zależy od tego co miałabym robić. Jak na razie nei trafiło sie nic przez co miałabym sie stresować. Coś nie wyjdzie? Trzeba występować dalej, nei zwracajac uwagi a ludzie zaraz zapomną. Już od rpzedszkola musiałam występować, kiedys lubiłam się pokazywać, w gimnazum mi przeszło. Ani tego nie lubię, ani lubie, jest mi obojętne. Jeśli trzeba to wystąpie.
_________________
To nie my przychodzimy na świat, lecz świat przychodzi do nas. Urodzić się, znaczy tyle, co dostać cały świat w prezencie
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Buka 
I will be always...


Posty: 1220
Otrzymał 3 piw(a)

46.75 Punktów
Wysłany: 2008-12-10, 17:51   

Zależy jakie to wystąpienia:)
Gdy mam spiewać to jest ok, bo jest to coś co lubię, chcociaz wiem że w każdej chwili mogę się pomylić, (co nie raz się zdarzało) ale tremy nie mam. No ale jak trzeba coś recytować to wtedy już jest gorzej:)
_________________
...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
centrum xbox, ps3 | śmieszne filmiki | Forum muzyczne | darmowe mp3 | wyszukiwarka mp3 | Serwis blogowy | gry | gry erotyczne | gry do pobrania | gry dla dzieci | gry dla dziewczyn | gry

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 13