Przemek
Wiek: 18 Posty: 269 Wysłał 1 piw(a) Skąd: Luboń
9.19 Punktów
Wysłany: 2008-12-30, 15:18
Samobójstwo najczęściej popełniają te osoby, które mają słabą psychikę. Nic im się w życiu nie udaje. Nie mają domu, rodziny, pieniędzy, pracy. Nic. Nie mają co ze sobą zrobić, to kończą ze sobą. Ale to nie tylko. Również dziewczyna, która jest "zabójczo zakochana" też popełnia samobójstwo, albo próbuje popełnić, jeśli chłopak ją odrzuci.
nie tylko w tych przypadkach osoby nie będace zakochane mające wszystko dosłownie kasę rodzinę może i kochającego chłopaka bądź dziewczynę też popełniają samobójstwo ktoś mógłby mieć wspaniałe dzieciństwo, życie a jednak poczyna się na ten krok. wystarczy że coś się stanie że uzna że życie już nie ma sensu, że nie ma dla niego miejsca tu. czasami dla najbliżysch jest wielki szok i isę pytają dlaczego, przecież moje dziecko miło wszytko, to czego mu brakowało?
_________________ It's true that I dream less often
I'm not ashamed
Of that long December
The goodness bound by Satan it has been torn
With this baby's precious brow ready for thorns
In your masterpiece beautiful
You speak the unspeakable through
I love you too
ostatnio koleżanka opowiadała mi o koledze który miał dziewczynę, było im ze sobą dobrze, ale jej ojciec zabronił jej się z nim spotykać. Więc chłopak zadyndał na drzewie w parku. I to jest dla mnie głupota ogromna. Młody chłopak, całe życie przed nim, a wiesza się bo mu zabawkę zabrano. W ogóle już bardziej rozumiem to że ktoś się zabije bo coś tam mu w życoiu nie wychodziło, cos cieżkiego w życiu go spotkało, ale tego że ktoś popełnia samobójstwo przez chłopaka bądź dziewczynę to mi się w głowie nie mieści. Z takiego powodu..pff
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
każdy człowiek ma jakieś granice które można złamać ale tak samo jak Buka nie rozumiem takich ludzi którzy z powodu straty szkolnej miłości się wieszają, ile już było takich przypadków ehhhh
ale i tak najczęściej do samobójstwa doprowadzają zaburzenia osobowości, czyli są problemem jak najbardziej fizjologicznym. dlatego... kiedyś uważałam to za straszne tchórzostwo i przejaw słabego charakteru, a teraz skłaniam się bardziej ku współczuciu (bo jeśli samobójstwo jest efektem np. nieleczonej depresji, to można równie dobrze obwiniać otoczenie za niedostrzeganie problemów drugiej osoby).
więc reasumując -- jeśli ktoś myśli racjonalnie i wybiera samobójstwo, bo wkręci sobie, że nie jest w stanie sobie poradzić z przeciwnościami losu (i jeszcze zostawia najbliższych pewnie z niekończącym się poczuciem winy, a czasem także i długami itp.) to jest cholernym egoistą.
jeśli zaś ktoś popełnia samobójstwo -- bo jest ciężko chory, no to cóż, nie powinno się go chyba tak ostro oceniać.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum