Nigdy nie byłam i już raczej nie będę. Nigdy nie przyszło mi nawet na myśl, żeby wystartować w wyborach. Jeśli mam jakiś konkretny pomysł, to mówię o nim na forum klasowym, a potem ewentualnie gospodarz klasy przekazuje go dalej.
BlackSmile napisał/a:
Co sądzicie o samorządzie w swojej szkole?
Określę jednym słowem: porażka.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Nie byłam. I jakoś mnie nie ciągnie do tego. Za dużo cennego czasu trzeba tracić
Co do oceny samorządu, to jestem na TAK , bo przewodniczącą jest moja koleżanka z ławki. Radzi sobie w tej roli, mimo że baba od gegry jej się cały czas wpieprza (za przeproszeniem) w to, co robi.
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Nie należałam i nie chcę należeć.
Za mało kreatywna jestem xD
Mój samorząd jest dobry, wywiązuje się ze swoich obowiązków.
Jeżeli chodzi o samorząd klasowy, to chyba jedyną dobrą rzeczą jaką zrobiliśmy wspólnie, to cholernie dobrze wybraliśmy przewodniczącą ^^
W sumie to w gimnazjum należałam do sekcji porządkowej, to tak jakby samorząd xD
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Co o tym sądze??
Jedna wielka paranoja.
U mnie w szkole (bo nie wiem jak u was) wybierana jest elita, czyli najbardziej popularni ludzie. Nie ma żadnych wyborów, plakatów, ogłoszeń. Po prostu "tajne" głosowanie. Pf.
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Nigdy nie byłam:) kiedyś miałam okazję bo zostałam wybrana na przewodniczącą klasy ale się nie zgodziłam:) (może wiedziałam że no i tak bym nic nie zrobiła, a poza tym nie chciało mi się marnować długich przerw na spotkania samorządu).
A mój szkolny hmm.. tak szczerze to nawet nie wiem kto w nim jest i czy w ogóle coś robią:P
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Przemek
Wiek: 18 Posty: 269 Wysłał 1 piw(a) Skąd: Luboń
9.19 Punktów
Wysłany: 2009-01-03, 14:45
Ja nie byłem nigdy i mam nadzieje, że nie będę. Nie nadaję się do tego. A w mojej klasie jest jedna dziewczyna co jest przewodniczącą Samorządu Szkolnego, więc taka mała szycha z niej. Poza tym jej matka uczy w szkole naszej chemii.
Jak nie wyrazisz zgody, to nie będziesz
Zresztą nawet w każdej chwili można zrezygnować jak sie coś nie podoba... Tak jak to zrobił koleś w naszej szkole. No, ale on to się na przewodniczącego nie nadawał
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum