Nie mam chłopaka, ale nie nazwałabym tego samotnością.
Jestem zakochana, ale ta osoba o tym nie wie. Nieszczęśliwa miłość? Możliwe. Za to ja jestem szczęśliwa, jak tylko na niego patrzę
Koniec.
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Nie mam chłopaka, nie jestem w nikim zakochana. I nie szukam chłopaka ;) Cieszę się wolnością, swobodą. I wcale nie uważam się za samotną osobę ;)
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Nie do końca się z tym zgadzam. Dobrze jest mieć kogoś na kim można naprawdę polegać, kogoś kto ogrzeje
dobrze jest być samym jak się jest młodym pieknym zdrowym :) i ma się dużo przyjaciół
ale wraz z czasem przyjaciele znajdują sobie drugie połówki i odchodzą zajmując sie swoja miłościa, uroda równiez nam ucieka, zdrowe też ..i dosięga nas samotność :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum