Wysłany: 2008-09-14, 12:16 Ściąganie czy oryginalna płyta?
Ściągacie albumy czy kupujecie oryginalne w sklepach? Odpowiedzi warto uzasadnić ;]
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Tak, a potem zapuka do mnie policja i będą mi kazali karę zapłacić
Zależy. Mam parę oryginalnych płyt, ale mam też masę piosenek i albumów ściągniętych z neta. Mam to uzasadnić? Sposób tańszy, wygodniejszy, a ja i tak muzyki słucham na kompie
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Za ściąganie muzyki nic nie mogą zrobić (: nie wolno tylko udostępniać tych plików dalej.
No cóż, ja mam masę mp3 na komputerze, ale też trochę oryginalnych płyt (często dostaję od rodziców, np. na gwiazdkę, jak wiedzą, że coś mi się podoba) -- to fajna rzecz, jak mnie kiedyś będzie stać, to zrobię sobie całą kolekcję.
No i tym przechodzimy do sedna (: płyty oryginalne są o wiele za drogie -- i dlatego kupowanie się nie kalkuluje, zwłaszcza, jak można mieć coś za darmo. A ja jestem biedną studentką. Życie (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Tak jak wspomniała Lisette kupowanie oryginalnych płyt się nie kalkuluje jak możemy dostać to samo za darmo, więc tak jak większość nową muzyke zdobywam właśnie przez internet.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum