e, to zależy
bo o ile lampka wina, czy kieliszek szampana może faktycznie działać odprężająco i relaksująco, to już pół litra wódki nie jest najlepszym pomysłem.
aj dużo ludzi ma za sobą przypadkowy seks po alkoholu -- i raczej większość bardzo żałuje. bo nie myśli się wtedy o konsekwencjach, zapomina o zabezpieczeniu itd., ogólnie -- niebezpieczna zabawa.
na pewno nie jest do szczęścia potrzebny (: poza tym... trudniej dojść po alkoholu do orgazmu -- dla kobiety to trochę niekomfortowe (a dla faceta wręcz przeciwnie -- bo "może" naprawdę długo).
więc -- odrobina jest ok. ale nie niezbędna.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Nie warto stosować, żadnego 'dopalacza' według mnie.
Ale napić się winka, czy szampana to nawet milej i weselej jest (;.
Nie chodzi mi o 'opijanie się', bo to żadna przyjemność.
Jak ja się napiję piwka, to zawsze mam większą ochotę na mojego faceta ^^ Nie wiem dlaczego =)=) ale uważam, że seks po alkoholu nie jest dobrą sprawą.
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
ehh no coz.
Zycie jest jakie jest.
Wiadomo mi tez nie raz sie zdarzylo.
Moze tego zaluje, ale jak jest sie mlodym to sie nie mysli o konsekwencjach upicia sie.
_________________ ..:Kochasz ten kraj, gdzie wszyscy są komediantami :..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum