Ja nie rozumiem czekania z seksem do ślubu. W pewien sposób może nawet i szanuję, ale po prostu nie rozumiem.
Najśmieszniejsze jest to, że ci, którzy najgłośniej krzyczą o zachowaniu dziewictwa do ślubu, zazwyczaj są tymi pierwszymi, którzy wskakują do łóżka. Wiem, nie powinnam uogólniać, ale ja to po prostu zaobserwowałam wśród moich znajomych. Dlatego sądzę, że lepiej wstrzymać się od głosu niż później samemu sobie zaprzeczyć (:
Chodzi o to, że seks to nie jest coś strasznego, ani dziwnego, ani nienaturalnego, ani mistyczngo, dlatego doprawdy nie rozumiem, czemu przywiązuje się do niego aż taką wagę. Kiedyś jeszcze można to było uzasadniać tym, że lepiej, żeby dziecko urodziło się i dorastało w rodzinie, ale teraz? Kiedy jeśli nie chce się zajść w ciążę to istnieje naprawdę niewielkie prawdopodobieństwo, że stanie się inaczej?
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Chodzi o to, że seks to nie jest coś strasznego, ani dziwnego, ani nienaturalnego, ani mistyczngo, dlatego doprawdy nie rozumiem, czemu przywiązuje się do niego aż taką wagę. Kiedyś jeszcze można to było uzasadniać tym, że lepiej, żeby dziecko urodziło się i dorastało w rodzinie, ale teraz?
to zalez od indywidualnego podejścia:)
ale seks to nie sama czynnośc:)
przynajmniej w moim rozumieniu tego słowa.
bo kochhając sie z męzczyzną oddaje sie mu swoje ciało i powinno wtedy miec się świadomośc wspólnej odpowiedzialności , za nowe życie, za drugą osobe które może powstać oraz bardzo zbliża dwoje ludzi :)
wiadomo jezeli ktoś traktuje to rzeczowo o może to nie byc nic specjalnie ważnego :)
Nie rzeczowo. To oczywiście wspaniałe, kochający się ludzie, itp. ale z drugiej strony traktować seks jako coś świętego... wydaje mi się grubą przesadą.
Może i fizjologia to za mało, ale mistyczne przeżycia to zdecydowanie zbyt dużo.
I jeszcze nie słyszałam ani jednego racjonalnego argumentu przemawiającego za seksem dopiero po ślubie. Frazesy typu zbrudzony przedsinek małżeństwa na mnie nie działają (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
buziak napisał/a:
co do trzymania czystości aż do ślubu- sama uważam że idea ta jest fajna ale teraz trudna do wytrzymania ;)
ale co w tym fajnego, bo ja nadal nie rozumiem? (:
dar dla Boga?
może jeszcze warto się pomodlić przed i po?
Nie chodzi o to aby się modlić i o jakieś tam czynniki religijne ;)
Ale niektóre dziewczyny chą być tylko i wyłacznie swojego meza i z nimi sypać- fakt to sprawa indywidualna jak odibera się swoje cialo> dla jednych może to być zwykly seks a dla innych kobiet może być to równiez ofiarowanie siebie i swojej duszy tym cielesnym rytuarem ;) dlatego to kwestia indywidualnego podejscia. Poza tym jest jeszcze jedno ale:) jeżeli chcesz aby mąż był twoim pierwszym (bo niektóre pragną ofiarowac dziewictwo swojemu meżu) to taka pewnośc daje rozpoczęscie współżycia po slubie ;) bo przed niby wszystko ładnie pieknie ale nie wiesz co będzie za rok i czy to będzie ten nawet jak sie kochacie ;)
Poza tym jest wiele innych powodów o ktorych nie bede tutaj pisać ;)
No akurat ślub daje pewność, że mąż nas nie opuści po roku :))
nie mowie że nam daje takąiej gwaracj- Twoj cynizm mnie dobija ;)
Lecz zwiększa prawdodpodobienstwo i daje pewnośc że mąż będzie naszym pierwszym ;)
mówie że to jest fajne sama niestety niedotrwałam :P
Poza tym takie trzymanie bądz co bądz wymaga wielkiego zaparcia uparcia i samokontroli :)
Poza tym lisette naucz sie szanować czyjeś zdanie;) pluralizm jest dobrą cecha. Poza tym nie każdy jest taki sam i ma sklonowaną psychike oraz system wartości ;)
więc nie wiem po co te negatywy skoro nikt Ci nie każe na siłe trzymać ani nie trzymać a ni nikt cie nie krytyjuje z tego powodu- a krytykowanie czy cynicznie podejście do tego uważam iż jest nieodpowiednie bo bądz co bądz ale takie pary raczej krzywdy Tobie ani innym lubiską nie robią to sprawa miezy nimi a nie debaty publicznej ;) więc nie wiem w czym tkwi Twoj problem :)\
Jest tai mary cytat : Mężczyzni chca być pierwszą miłością kobiety, kobiety ostatnim romansem mężczyzny :)- coś w tym jest
Moja droga, czyż nie od tego jest forum, żeby podzielić się swoimi opiniami (nawet jeżeli są to zdania odmienne)?
Ja wyśmiewam tylko głupotę, nigdy ludzi samych w sobie, możesz to nazywać cynizmem, jeśli Ci się to podoba.
Czekałam na jakiś konstruktywny argument, który mógłby zmusić mnie do zastanowienia się nad własnym zdaniem (:
btw. wylecz się w końcu z tej alergii na przecinki, bo doprawdy, trudno się to czyta, próbuję trzeci raz i nadal nie jestem pewna, czy wyłapałam sens (: jak mi nie wierzysz, to przeczytaj, co właśnie napisałaś.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Jestem katoliczką. Ale no i tak wiem że do ślubu czekać nie będę;) Lepiej jest spróbować żeby później w noc poślubną nie myśleć "co ja zrobiłam".
Co do osób które czekają do ślubu i udaje im się to. Nic więcej tylko je podziwiam.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Lepiej jest spróbować żeby później w noc poślubną nie myśleć "co ja zrobiłam".
Dobre :) aż się uśmiałam ^^
Jestem ciekawa, czy jest jakaś para, która jest ze sobą już na prawdę długo. Nie mówię tu o stażu dwuletnim, tylko z jakieś 8, 9 lat. Bo są takie pary, które żyją ze sobą z tak wielkim stażem bez ślubu. I ciekawe, czy będą z współżyciem czekać aż do ślubu. Bo ja myślę, że nie :) Jeżeli są takie pary i jeżeli ktoś z nas zna takie, to pogratulujcie im ode mnie ;p
Ja bym raczej do ślubu nie wytrzymała. Kiedyś wydawało mi się, że na pewno nie pójdę z chłopakiem przed ślubem do łóżka. No ale ten chłopak się znalazł i od razu inaczej patrzy się na pewne sprawy... No i tak jak Buka napisała. Humorystycznie... po co później żałować ^^
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Moim zdaniem to jest indywidualna sprawa każdego człowieka. Jestem w stanie zaakceptować czyjś pogląd, że trzeba czekać z seksem do ślubu, ale nie rozumiem idei tego zamysłu. Sama nigdy nie wpadłam na taki pomysł, bo chyba małżeństwo nie jest tu najważniejszym aspektem. Na pierwszym miejscu powinno się stawiać miłość, a nie fakt czy jest się zaobrączkowanym czy nie.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Hmm.
Ja nie jestem chrześcijanką, więc u mnie żadnego ślubu nie będzie.
Pójdę do łózka z kimś kogo będę kochać, na kim będę bezgranicznie polegać i ufać i w ogóle :D
Nie rozumiem tylko ludzi, którzy nazywają siebie wierzącymi a np. uprawiają seks ze swoim partnerem przed ślubem. A potem jeszcze chodzą do Kościoła jakby nigdy nic =D
Myślę, że powinniśmy się zdecydować.
Chyba Kościół jasno mówi, że miłość fizyczna przed ślubem nie powinna istnieć więc albo wyznajemy tę zasadę albo nie ale wtedy to nie powinniśmy nazywać się wierzącymi.
Bo robimy to z własnej woli.
Chyba Kościół jasno mówi, że miłość fizyczna przed ślubem nie powinna istnieć więc albo wyznajemy tę zasadę albo nie ale wtedy to nie powinniśmy nazywać się wierzącymi.
kościół mówi, aby w niedzielę i święta uczestniczyć we Mszy świętej. Kościół mówi, aby nie wzywać imienia Pana Boga nadaremno. Kościół mówi, aby nie przeklinać.
Przestrzegacie tego? Nie? Nie jesteście katolikami.
Istnieje jeszcze coś takiego jak Spowiedź. Szczere wyznanie swoich grzechów przed Bogiem.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Istnieje jeszcze coś takiego jak Spowiedź. Szczere wyznanie swoich grzechów przed Bogiem.
Dlatego nie chodzę od x czasu do kościoła. Jakbym powiedziała, że żałuję, że się np. całowałam i robiłam wiele innych rzeczy i jeszcze wspomniała o mocnym postanowieniu poprawy, to byłoby kłamstwo.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum