Forum Młodzieżowe, wielotematyczne Strona Główna

 Ogłoszenie 

Witamy wszystkich nowych userów, zapraszam do rejestracji :)

Zostań Użytkownikiem Miesiąca i zdobądź cenne nagrody:)


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Buka
2008-11-15, 19:04
Seks przed czy po ślubie?
Autor Wiadomość
Aniołek 
Optymistka^^


Wiek: 12
Posty: 582
Buziaki: 1/4

1.50 Punktów
Wysłany: 2008-05-21, 16:42   Seks przed czy po ślubie?

Jak Wy uważacie? Czy z seksem należy czekać do ślubu? Bo to po religijnemu? Czy może wasza moralność pozwala Wam "to" robić przed ślubem?
Jak postrzegacie osoby, które będą dziewicami/prawiczkami aż do ślubu. I odwrotnie.
Zachęcam do dyskusji.

Szukajka nie znalazła tego tematu. Jak był- to przepraszam.
_________________
„Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
MaLLinKa 
:* Kasia :*


Posty: 186
Buziaki: 3/1
Skąd: Lublin

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-05-21, 17:53   

Hmmm zastanawiam sie jak odpowiedzieć na to pytanie.
Może zaczne inaczej.
Po slubie nie jestem, ale też nie jestem juz dziewicą.
To BYŁO... kiedyś z miłości.. głupota nie boli. Zawsze sobie powtarzałam, ze chce swoja cnote zachować do ślubu, zeby oddac sie temu jedynemu. No niestety sie nie udało, jedyne co mogę powiedzieć, zaden kolejny nie będzie lepszy od tego pierwszego :/
Zreszta moim zdaniem powinno sie przed slubem sprobowac itd wtedy nawet jezlei si ekogos bardzo kocha to sie czlowiek tak bardzo nie rozczaruje jak po slubie...
a jak postrzegam takich ludzi co do slubu zachowuja cnote?
Własciwie czasem to jes smieszne (np w przypadku mojej kumpeli z klasy-taka cnotka niewydymka), niektorzy sie chyba boja.. No ale kazdy ma jakies swoje zasady (a ja lubie ludzi z zasadami i szanuje to)
_________________
♥ Why do all good things come to an end? :((( ♥
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
buziak 
alfonsik


Posty: 1078
Buziaki: 7/3
Skąd: od mamusi

13.98 Punktów
Wysłany: 2008-05-21, 18:53   

MaLLinKa napisał/a:
Własciwie czasem to jes smieszne (np w przypadku mojej kumpeli z klasy-taka cnotka niewydymka), niektorzy sie chyba boja.. No ale kazdy ma jakies swoje zasady (a ja lubie ludzi z zasadami i szanuje to)


dla mnie to smieszne nie jest:)
bo ma swoje zadady gorzej by bylo jakby dawala kazdemu :)
poza tym wytrwac do slubu to nie lada wyczym bo nie oklamujmy siebie ze jest naprawde trudno i trzeba miec duze zaparcie aby wytrzymac gdy sie kogos napewno kocha:)
tym bardziej ze slubu nie bierze sie po miesiacu znajomosci:)

ogolnie nie mam zdania na ten temat- szanuje tych ktorzy czekaja i sa wierni swoim zasada ale to ze jest sie dziewica to nie uznaje za jakis super powod do dumy czy chwalenia sie - to oznacza ze pewnie nie spotykala tego ktorego by pokachala na tyle mocno aby moc mu sie oddac:)
_________________
Gość sluchaj sie buziaka


http://forum.inastolatki.pl/portal.php
http://www.loczus.pl
Ostatnio zmieniony przez buziak 2008-05-21, 20:08, w całości zmieniany 1 raz  
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
Aniołek 
Optymistka^^


Wiek: 12
Posty: 582
Buziaki: 1/4

1.50 Punktów
Wysłany: 2008-05-21, 20:05   

MaLLinKa napisał/a:
To BYŁO... kiedyś z miłości.. głupota nie boli. Zawsze sobie powtarzałam, ze chce swoja cnote zachować do ślubu, zeby oddac sie temu jedynemu. No niestety sie nie udało, jedyne co mogę powiedzieć, zaden kolejny nie będzie lepszy od tego pierwszego :/


no tak. Wielu młodych ludzi, zakłada sobie, że dochowa cnotki do ślubu. Jednak ilu się to udaje? ;p

MaLLinKa napisał/a:
Własciwie czasem to jes smieszne (np w przypadku mojej kumpeli z klasy-taka cnotka niewydymka), niektorzy sie chyba boja.. No ale kazdy ma jakies swoje zasady (a ja lubie ludzi z zasadami i szanuje to)


Ja do takich osób, mam respekt. Mimo dużego nacisku, mają swoje zasady i ich się trzymają. YTakich siępodziwia ;)

Ja uważam, że nie zyjemy w czasach, gdy kobieta musiałą zachować czystość do ślubu. A pogląd Kościoła, niewiele mnie obchodzi, bo chodź jestem katoliczką, nie stosuję siedo zasad. Jednak dla tych, co mają takich sliną wolę, mam szacunek ;)
_________________
„Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
MaLLinKa 
:* Kasia :*


Posty: 186
Buziaki: 3/1
Skąd: Lublin

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-05-21, 20:15   

buziak napisał/a:
bo ma swoje zadady gorzej by bylo jakby dawala kazdemu :)

No w sumie tak, tu Ci musze przyznac rację.

Szczerze mowiac mnie nikt nie zmusza, dlugo planowalismy to znaim stało sie cokolwiek i sama powiedziałam "tak, jestem gotowa" nikt mnie do niczgeo nie zmuszal, jego też nie. Miną ponad rok zanim do czegos doszło. W sumie nie zaluje, bylo warto, ale gdybym tego nie zrobiła wtedy to wiem, ze bym nie zrobila tego jak narazie wcale... i napewno zachowala bym tą swoją cnote do slubu. I jestem tego pewna. Bo nie jestem juz z tym kims (:/ ale to odrebna historia) i napenow bym sie nikomu innemu nie oddala i nie mam zamiru :/ teraz sie nawet dotkac innemu nie bardzo daje (mimo, ze mam kogos) - tak wiem to dziwne :/

A co do tych racji kosciola - srammm na to szczerze mowiac :/ bo kosciol nie uznaje seksu przedmalzenskiego.... Jestem katoliczka, ale nie praktykujaca. Wystarczylo, ze ksiadz na spowiedzi powiedzial mi, ze ejstem głupia (dosłownie) i przestałam do tego "miejsca" chodzic :/

Troszke odbiegłam od tematu, ale wlasciwie swoja wypowiedzia tez nie mało wnosze ;)))

I jak dla mnie nie ma co czekac do slubu, mozna sprobowac, jezlei sie kogos naparwde kocha (pzreciez jezeli ktos sie ze soba zarecza to wiadomo, ze sie kochaja i arczje napewno sie pobiora) Ale z 2 strony jezlei tak dlugo wytrzymali bez tego to i do slubu moga zaczekac.
_________________
♥ Why do all good things come to an end? :((( ♥
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
buziak 
alfonsik


Posty: 1078
Buziaki: 7/3
Skąd: od mamusi

13.98 Punktów
Wysłany: 2008-05-21, 20:18   

MaLLinKa napisał/a:
pzreciez jezeli ktos sie ze soba zarecza to wiadomo, ze sie kochaja i arczje napewno sie pobiora)


wlasnie w tym problem ze idac z kims do lozka przed slubem nie wazne czy to z nazyczonym czy z wieloletnim chlopakiem nigdy nie masz pewnosci ze on bedzie Twoim mezem i bedziesz tylko swojego meza;) taka pewnosc daje slub :)
_________________
Gość sluchaj sie buziaka


http://forum.inastolatki.pl/portal.php
http://www.loczus.pl
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
Aniołek 
Optymistka^^


Wiek: 12
Posty: 582
Buziaki: 1/4

1.50 Punktów
Wysłany: 2008-05-21, 20:26   

buziak napisał/a:
wlasnie w tym problem ze idac z kims do lozka przed slubem nie wazne czy to z nazyczonym czy z wieloletnim chlopakiem nigdy nie masz pewnosci ze on bedzie Twoim mezem i bedziesz tylko swojego meza;)


Ja na przykład nie planujęzachować cnotki do ślubu. Moja moralność pozwoli mi zrobić to przed ślubem. Ale oczywiście nie z przypadkową osobą. Będę musiala mu ufać, bycza niego pewna. Jednak nigdy nie wybiegam tak w przyszłość. O małżeństwie będę myśleć, gdy przyjdzie na to czas ;)
_________________
„Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
dupa na kołach. 
sam sex ; )


Wiek: 21
Posty: 147
Skąd: może Alina wie?

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-05-25, 16:45   

MaLLinKa napisał/a:
Jestem katoliczka, ale nie praktykujaca.

z wygody, nie?;> : )

To nie jest tak, że trzeba zachować cnotę do ślubu. Kościół chce tylko nakłonić ludzi, by zaczekali z tym na tego jedynego, którego będzie się kochać i który będzie kochać, gdzie będziemy pewne, że w razie wpadki nas nie zostawi, że będzie z nami na dobre i złe. O to chodzi. Poza tym, można pomylić cnotę z błoną dziewiczą;) To dwie różne sprawy. W cnocie chodzi głównie o to, by być czystym, nieskalanym, nieskażonym. To jest ciężkie do utrzymania, ale da się to zrobić.
Poza tym, błona, to pikuś. Seks jest czymś najnormalniejszym w świecie. Wiadomo, nie należy się puszczać, co to, to nie, ale jeśli uprawia się seks z miłości, to wg mnie nie ma w tym nic złego. A czekanie z tym do ślubu? To nie jest dobry pomysł, imo. Potem mogą wyniknąć z tego ogromne rozczarowania, które mogą wszystko skomplikować.
_________________
Posłuchaj. Gdyby mi się ziemia rozstąpiła pod nogami... rozumiesz? Gdyby mi niebo miało zawalić się na łeb - nie cofnę się, rozumiesz? Za takie szczęście oddam życie...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
Aniołek 
Optymistka^^


Wiek: 12
Posty: 582
Buziaki: 1/4

1.50 Punktów
Wysłany: 2008-05-25, 18:52   

dupa na kołach. napisał/a:
To nie jest tak, że trzeba zachować cnotę do ślubu. Kościół chce tylko nakłonić ludzi, by zaczekali z tym na tego jedynego, którego będzie się kochać i który będzie kochać, gdzie będziemy pewne, że w razie wpadki nas nie zostawi, że będzie z nami na dobre i złe


według Kościoła seks przedmałżeński jest grzechem.
_________________
„Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
dupa na kołach. 
sam sex ; )


Wiek: 21
Posty: 147
Skąd: może Alina wie?

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-05-25, 18:56   

Cytat:
według Kościoła seks przedmałżeński jest grzechem.

Wiem, każdy to wie ; )
Ale ludzie to inaczej interpretują:)
Nadal twierdzę, że tu nie chodzi o sam fakt tego głupiego małżeństwa, tylko o cnotę, a że strata dziewictwa bezpośrednio wiąże się ze ślubem, to już inna sprawa;)
_________________
Posłuchaj. Gdyby mi się ziemia rozstąpiła pod nogami... rozumiesz? Gdyby mi niebo miało zawalić się na łeb - nie cofnę się, rozumiesz? Za takie szczęście oddam życie...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
buziak 
alfonsik


Posty: 1078
Buziaki: 7/3
Skąd: od mamusi

13.98 Punktów
Wysłany: 2008-05-25, 19:20   

Cytat:
według Kościoła seks przedmałżeński jest grzechem.
_________________


wg kosciola prowokowanie facetow zwlaszcza tych cudzych jest grzechem :P:P


ogolnie uwazam iz to jest sluszne bo w tym wypadku Kosciol ma racje jak dla mnie
ale czy sie do tego stosuje to juz inna bajka :mrgreen:
_________________
Gość sluchaj sie buziaka


http://forum.inastolatki.pl/portal.php
http://www.loczus.pl
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
Aniołek 
Optymistka^^


Wiek: 12
Posty: 582
Buziaki: 1/4

1.50 Punktów
Wysłany: 2008-05-26, 17:50   

buziak napisał/a:
wg kosciola prowokowanie facetow zwlaszcza tych cudzych jest grzechem :P:P

Według Kościoła wszystko jest grzechem ;p

Uważam, że to indywidualna sprawa każdej pary, Jeśli zdecydują się poczekać do ślubu0 szacuneczek, jeśli nie- hulaj dusza piekła nie ma ;p
_________________
„Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
MaLLinKa 
:* Kasia :*


Posty: 186
Buziaki: 3/1
Skąd: Lublin

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-05-26, 21:16   

dupa na kołach. napisał/a:
z wygody, nie?;> : )

Własnie, ze nie :D - ostatni raz byłam 2 tygodnie w kościele bo własciwie musiałam...
Ale przed tym nie byłam jakies 2 miesiace.
To jest tak moja droga, żepo prostu nie znosze tego pier****nia czlowieka w czarnej sukience zwanej sutanna ;/. Może w innych kościołach tak nie jest, ale w mojej miejscowości owszem. I gdzie nie spojrzec to dewocja... :/ . I ksiądz wytyka ludziom ich bledy, a on uwarza sie za Boga :/- tylko, że nim nie jest.
_________________
♥ Why do all good things come to an end? :((( ♥
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
dupa na kołach. 
sam sex ; )


Wiek: 21
Posty: 147
Skąd: może Alina wie?

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-05-26, 21:23   

Bo źle do tego podchodzisz:) Nie każdy ksiądz nadaje się na księdza, niektórzy naprawdę pierniczą farmazony, wytykają błędy, ale co poradzić? Nie zmienia to faktu, iż w pewnym momencie rozmawiają z nami o Bogu, a chyba po to się chodzi do kościoła, prawda?:) Dla Boga, nie dla księdza:)

Poza tym, zbaczamy z tematu:)
Nie jestem zwolenniczką trzymania dziewictwa do ślubu, ale zatrzymania cnoty dla tego jedynego, którego się kocha całym sercem:)
_________________
Posłuchaj. Gdyby mi się ziemia rozstąpiła pod nogami... rozumiesz? Gdyby mi niebo miało zawalić się na łeb - nie cofnę się, rozumiesz? Za takie szczęście oddam życie...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
roojaro 
Call me Nova :>

Wiek: 20
Posty: 5
Wysłał 1 piw(a)
Skąd: Pszów

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-05-30, 18:04   

Widze, że same panie sie wypowiadają ;P Ale pozwole wtrącić swoje trzy grosze ;P
Zakładając że kierujesz to pytanie do osób w wieku 15-20 lat (zakładając ;))...
W każdym młodym organizmie występuje tzw. burza hormonów, więc nawet jakby mocno sie chciało czasami nie da się natury powstrzymać :>
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
centrum xbox, ps3 | śmieszne filmiki | Forum muzyczne | darmowe mp3 | wyszukiwarka mp3 | Serwis blogowy | gry | gry erotyczne | gry do pobrania | gry dla dzieci | gry dla dziewczyn | gry

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 16