Jeszcze nigdy nie spotkałam z sektą tak więc nie miałam propozycji wstąpienia do niej. Wiem tylko jedno sekta umie świetnie manipulować ludźmi. Tylko raz jak wracałam do domu w pośpiechu zaczepiła mnie pewna dziewczyna z chłopakiem i wręczyli mi podajże jakieś kadzidełko i kazali o północy coś tam zmówić czy coś do końca nie wiem o co im chodziło bo się śpieszyłam. Nie wyglądali mi oni na normalnych ludzi, może to była jakaś sekta? Bo magia, amulety, kadzidła nie mają za bardzo wspólnego z Bogiem.
Jeśli chodzi o sekte to spotkałam się tylko że świadkami Jehowymi :):)
Tak to jeśli o sekty sanistyczne i tym podone to sądzie że raczej trudno by mi było się z nimi zintegrowac, bo mnie zło bardzo odrzuca i mnie przeraźliwie przeraża
Podobnie jak Buziak, spotkałam się i to kilkakrotnie ze świadkami Jehowy. Był taki okres, że w każdą niedzielę w porze obiadowej przychodzili, pukali do drzwi i chcieli rozmawiać. Na pierwszy rzut oka na prawdę bardzo sympatyczni ludzie. Elegancko ubrani, zawsze uśmiechnięci, mili. Ale ta ich sympatia i urok przeradza się w pewnym czasie w nachalność. Na szczęście teraz już coraz rzadziej odwiedzają mój dom =)
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Tak jak buziak, spotkałam się tylko ze świadkami Jehowymi. Nawet znam bardzo dobrze taką kobietę która do tejże sekty należy ale nigdy ze mną na ten temat nie rozmawiała a ja tym bardziej.
I nigdy nie dostałam propozycji wstąpienia do jakiejś sekty;)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum