Zawsze słodzę. 2 łyżeczki zazwyczaj. Gorzka kawa czy herbata jest... okropna. ;p
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Z tego co wiem to chyba glin jest odpowiedzialny za Alzheimera, a nie cytrynian glinu. Tylko, że jako pojedynczy pierwiastek jest nieprzyswajalny, a w postaci cytrynianu glinu łatwo odkłada się w naszym organizmie (mózgu), ale na jedno wychodzi.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Pola, nigdy nie byłem dobry z chemii ;) ale i tak właśnie na jedno wychodzi ;)
_________________ Strach przed życiem
Wzbudza niepokój
Bunt wisi w powietrzu
Śmierć będzie miała co robić
Lustra wytrzeszczą oczy
Zabić to jedyne przyjazne słowo
To jedyna niestety droga
Na odzyskanie wolności
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
dlatego napisałem "właśnie" ;) chociaż jak teraz czytam swojego posta, to rzeczywiście można mnie było nie zrozumieć :P
_________________ Strach przed życiem
Wzbudza niepokój
Bunt wisi w powietrzu
Śmierć będzie miała co robić
Lustra wytrzeszczą oczy
Zabić to jedyne przyjazne słowo
To jedyna niestety droga
Na odzyskanie wolności
chociaż jak teraz czytam swojego posta, to rzeczywiście można mnie było nie zrozumieć :P
Mniejsza o to kto kogo nie zrozumiał xD
Ja ogólnie używam mało cukru, nie lubię zbytnio słodyczy, więc nie ma się co dziwić, że nie słodzę ani kawy ani herbaty.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Łał, niezła dyskusja, jestem ogromnie ciekawa, skąd bierzecie takie informacje.
W mozgu nie odkłada się glin, tylko nierozpuszczalne białko zwane beta-amyloidem, ze zmienioną konformacją (a uwierzcie, glin w żadnej postaci nie jest w stanie zmienić konformacji białka, jest to uwarunkowane obecnością innych beta-amyloidow, albo po prostu genami).
Fascynujące, że ludzie nabierają się na takie brednie (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
jestem ogromnie ciekawa, skąd bierzecie takie informacje.
Wiesz, ja jestem tylko głupiutką licealistką, która wierzy czasem swoim nauczycielom xD Chociaż może źle zrozumiałam.
Cytat:
listki herbaty zawierają sporo glinu, który oskarżany jest o powodowanie zmian w mózgu (choroba Alzheimera). W naparze z herbaty występuje on w formie nieprzyswajalnej dla organizmu. Można więc pić herbatę bez lęku o zdrowie. Dodatek soku z cytryny powoduje, że nieprzyswajalny glin zmienia się w łatwo wchłaniany cytrynian glinu.
żródło:www.poradnikzdrowie.pl
lisette, wytłumaczysz mi jak to w końcu jest?
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Ja studiuję biologię na uniwesytecie uznawanym za hm całkiem niezły -- i cóż o Alzheimerze uczą mnie ludzie z tytułem profesora (zresztą podręczników też dużo czytam, takie studia). No i tak, ufam im bardziej niż wypowiedziom anonimowych ludzi na "poradnikach zdrowia". W ogóle mam wątpliwości, czy związek taki jak cytrynian glinu w ogóle istnieje, w mojej książce do bichemii (ponad 1000 stron, autrostwa Streyera) nie ma o nim nawet słowa (a googlując trafiłam na dosłownie kilka stron, na których istnieje mniej więcej dokładnie to samo zdanie o herbacie. jakoś dziwne, że w innym kontekście nikt o nim nie pisze, że nigdy nigdzie się on w ogóle nie pojawia!). Sądzę, że ktoś sobie po prostu w ciekawy sposób zażartował z ludzi :D
Nie powinno mnie może to tak śmieszyć, no ale dla mnie to jest mniej więcej podobna sytuacja do takiej, gdzie ktoś mi mówi, że grypa nie jest powodowana przez wirusy, tylko przez małe pierwotniaki o wdziędznej nazwie Gripoflagellata, występujące w coca-coli w stanie uśpionym, ale aktywujące się w momencie dodania do niej lodu
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
lisette, no właśnie dlatego Ciebie pytam, bo wiem, że masz większą wiedzę na ten temat ode mnie i zapewne od mojej pani profesor również ;)
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum