Nie korzystam z solarium, zaliczyłam tam tylko 3 czy 4 wizyty w ciągu życia.
BlackSmile napisał/a:
Co uważacie o facetach, którzy regularnie tam przebywają :)
Mnie osobiście mocna, sztuczna opaleznizna u chłopaków odstrasza Ogólnie lubię jak ktoś jest delikatnie, bez przesady opalony, bo to dodaje uroku, ale ktoś za mocno "spalony" przez solarke to nie mój typ.
W solarium byłam tylko raz, nie więcej. Nie poszłam więcej bo osobą z problemami serca nie jest ono polecane. Sądzę że raczej jeszcze kiedyś się tam wybiorę.
A co do facetów to tak jak napisała nana, frytkowaty pomarańczowy facet nie wygląda zbyt ładnie.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Ja nigdy nie byłam w solarium... Kiedyś miałam taką chęć pójścia na solarium, ale jakoś mi to przeszło i mam nadzieję, że nie wróci =)) wolę sobie na słoneczku poleżeć i przynajmniej będę wyglądać jak człowiek, a nie jak sztuczna laleczka ^^
Facet, który korzysta z solarium? Hmm... czy ja wiem... nie mam zdania na ten temat. Aczkolwiek mi się nie podoba opalenizna u faceta z solarium...
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Ja w solarium nigdy nie byłam. Nie chcę nisczyć skóry, ale raz na pewno nie zaszkodzi, więc niedługo tam chyba pójdę. Tymbardziej, że całe wakacje siedzę na słońcu i nadal biała ;D
Facet z solarium? - dziękuję za `takie coś`...
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Nigdy nie byłam w solarium. Może kiedyś pójdę, ale jak na razie mnie nie ciągnie.
Bo ja patrzę na to tak: Po co chodzić w lato, skoro człowiek i tak się opali. A w zimę? To znowu będzie sztucznie wyglądać... ;p
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Przede wszystkim dbam o swoją skórę i na słońcu używam kremów z wysokim filtrem. Nie słyszałam, żeby ktokolwiek chronił się przed szkodliwym działaniem promieniowania w solarium (:
nie, nie będę nigdy chodzić, bo to nieładne
inaczej się człowiek opala nad Bałtykiem, inaczej nad Morzem Śródziemnym, a inaczej w solarium, no i nie oszukujmy się, że tego nie widać na pierwszy rzut oka (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Nie korzystam z solarium,ale mam kolezanki które chodzą tam na 10 min ( mają po 14 lat). Dla mnie do dziwne, bo mogą sobie zniszczyć skóre w młodym wieku...
Wg nich solarium to powód do chwalenia się. ALE czy naprawdę jest czym?
_________________ W życiu ważne jest to co osiągnąłeś...
a ja korzystam, ale w zimę. 2 razy w miesiącu jak pójdę to jest max, żeby nie być pomarańczowa, tylko lekka brązowa.. w lato nie chodzę. wole sie na słońcu poopalać.. a faceci.. hmm.. jak są delikatnie opaleni to nawet dobrze to wygląda, ale jak przebywają tam 2-3 razy w tyg. to już jest duża przesada. brzydko wygląda pomarańczowa, a nawet ciemno brązowa skora, i jest wtedy zniszczona bardziej i sie zmarszczki pojawiają... :|
_________________ W salonie dama
W kuchni kucharka
W sypialni dziwka
ja chodze
szczegolnie w zimie, bo chce utrzymac opalenizne.
Chodze 2-3 razy w miesiacu.
Solarium ma tez swoje dobre strony.
Lekarze przepisuja je na niektore dolegliwosci skorne jak np. alergie.
Sama mam alergie i przyznam, ze to faktycznie pomaga
_________________ ..:Kochasz ten kraj, gdzie wszyscy są komediantami :..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum