Ja, jak już wcześniej pisałam, nie lubię. Też uważam to za niepotrzebne, szczególnie z takim księdzem, jakiego teraz mam.
Chociaż, muszę przyznać, że wiele razy po spowiedzi czułam się jakoś lżej.
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
bo skoro bóg tak wszystkich kocha, jest wszędzie i wszystkich słucha, to po co ta cała szopka?
J 20, 19-23
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!" A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane".
2 Kor 5, 20
Apostołowie: "Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!"
Pismo Święte jest głównym autorytetem i "kierunkowskazem" każdego katolika (powinno być :) ) I choć teraz z kolei podane wyżej cytaty mogą wydawać się niedorzeczne oraz śmieszne-na nich opiera się sakrament spowiedzi. Tutaj w zasadzie nie ma czego tłumaczyć. Wierzysz, albo nie.
No i tak prawdę mówiąc...jeśli katolik uważa spowiedź za niepotrzebną, to raczej coś z jego wiarą, ewentualnie wiedzą na jej temat jest nie tak.
Na jakim poziomie stoi (o ile stoi) moja wiara- zachowam dla siebie :)
Hmm, spowiedź... Nie lubię, zdecydowanie nie lubię. Chyba duży udział ma w tym ksiądz, kilka razy trafiłam na takiego, który wręcz nawrzeszczał na mnie, że moja "lista grzechów" była taka krótka. :P
A poza tym nie widzę sensu w chodzeniu do spowiedzi, bo "ktoś mi kazał", bo "trzeba mieć podpis"... Żeby odniosła zamierzony skutek, to muszę sama czuć potrzebę. :P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum