Jakie macie zdanie na temat kobiet, które zachodzą w ciążę a potem sprzadają swoje własne dzieci innym osobom?A i co sądzicie o parach ktore takie dzieci kupuja ??
Jakie macie zdanie na temat kobiet, które zachodzą w ciążę a potem sprzadają swoje własne dzieci innym osobom?
o dziwo nie mam złego zdania o takich kobietach, chociaż chyba powinnam.
Co racja to racja są głupie, bo sprzedają własne dzieci ale tym samym fundują im lepsze życie. Skoro jakaś matka chce sprzedać dziecko widać że go nie chce, a może nie ma warunków na jego wychowywanie. A taka para gdy kupuje od niej dziecko,to wiadomo że ma kasę i dziecko powinno mieć u nich w miarę normalne warunki. Jedakże nigdy nie wiadomo do kogo takie dziecko trafi i jacy są ludzie którzy je kupują..
Powiem tylko tak: matka która sprzedaje swoje dziecko, to nie matka.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Nie uważam tych kobiet za jakieś zło konieczne. To ich wybór, chcą robić za sklep- ich sprawa. Ale czy taka kobieta nie będzie zastanawiać się za pare lat jak miewa się jej dziecko? Czy nie będzie za nim tęsknić? Przecież taka kobieta też ma uczucia, z pewnością przyzwyczaiła się do tego dziecka przez dziewięć miesięcy. No chyba, że jakoś się ich wyzbyła.
A do par kupujących dzieci.. Jeśli nie mogą mieć ich sami, pewnie chwytają się czego popadnie żeby je mieć.
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Jak te niby `matki` muszę się czuć? Sprzedać dziecko? Gówniary, które nie wiedzą, co robią, a potem mają konsekwencję swojego zachowania. Dobrze, że przynajmniej aborcji nie stosują...
A co osób kupujących dzieci, to chyba nic nie mam. Bardzo chcą mieć dziecko, a z różnych względów nie mają szans na normalną adopcję, to chyba dobre rozwiązanie.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Jakie mam zdanie?... Powiem tyle.. Te kobiety maja bardzo duzy problem z głową.. nikt im najwidoczniej nie uświadomił ,że istnieje coś takiego jak zabezpieczenie.
A pary?.. hm no trudno mi powiedziec... jezeli kupuja dziecko z miłości to potrafie jeszcze to zrozumiec bo lepiej zeby taka para je kupiła niz tamta matka wyrzuciła dziecko na śmietnik ... a jezeli para kupuje dziecko aby było ich nie wiem no sługa to kompletnie porąbana para.
_________________ NIE SŁUCHAM LUDZI KTÓRZY SĄ GŁUSI CHOCIAZ SŁYSZĄ :]
Nie pamiętam tego,
Co warte zapomnień,Robię co lubię, Nie zważając na słowa,Jeśli chcesz mnie skrytykować,
Lepiej milczenie zachowaj...
Jakie mam zdanie?... Powiem tyle.. Te kobiety maja bardzo duzy problem z głową.. nikt im najwidoczniej nie uświadomił ,że istnieje coś takiego jak zabezpieczenie.
ale są takie przypadki że kobiety celowo zachodza w ciąże aby sprzedać dziecko- zajście w ciąże jest dokładnie omówione z przyszłymi rodzicami itp itd.
To tez jest chore.. Jakby sobie taka para nie mogła zaadoptować...
_________________ NIE SŁUCHAM LUDZI KTÓRZY SĄ GŁUSI CHOCIAZ SŁYSZĄ :]
Nie pamiętam tego,
Co warte zapomnień,Robię co lubię, Nie zważając na słowa,Jeśli chcesz mnie skrytykować,
Lepiej milczenie zachowaj...
No wiesz 9 miesięcy az dziecko sie urodzi to tez nie mało :P ,ale coż... widać do czego sa zdolne kobiety jak nie maja pieniędzy;/... Bo normalna kobieta nie sprzedaje dziecka nawet jak ma kłopoty finansowe;]
_________________ NIE SŁUCHAM LUDZI KTÓRZY SĄ GŁUSI CHOCIAZ SŁYSZĄ :]
Nie pamiętam tego,
Co warte zapomnień,Robię co lubię, Nie zważając na słowa,Jeśli chcesz mnie skrytykować,
Lepiej milczenie zachowaj...
hore niby to jest.
Ale na adopcję długo się czeka, a niektórym się może śpieszy
Bardziej chore jest to że ktoś dziecko sprzedaje, a nie że kupuje
czeka się ale warto:):)
tyle że ludzie lubią nowe samochodziki nowe domku nowe rzeczy i nowe pieski- w schroniskach jest tyle psiakow a oni kupują szczeniaczki i nadal je rozmnażają:)
tak samo jest z dzieciakami- niektorzy boją się dzieci z domów dziecka nawet takich maluszków gdyż jest teoria o tzn złych genach czyli alkoholizm nerwowośc i inne patologie można przejąc po takich rodzicach-- a co będziemy się czarować- w domach dziecka zazwyczaj są dzieciaczki z taką przeszłościa...badz z taką biologiczną rodziną
Każdy najeżdża na matki sprzedające dzieci. Ale czy miałyby po co rodzić, jeśli nikt nie chciał by ich kupować? 'Wina' leży po obydwu stronach ;)
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Każdy najeżdża na matki sprzedające dzieci. Ale czy miałyby po co rodzić, jeśli nikt nie chciał by ich kupować? 'Wina' leży po obydwu stronach ;)
wiadomo że po obu stronach:)
ale sprzedać jak ważywo na bazarze swoje dzieciątko własne urodzone to troche inna strona jak np zaplacić kobiecie za dziecko które się bardzo pragnie...
choć nie usprawiedliwiam tej drugiej strony bo mimo wszystko są adopcje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum