Nie wyobrażam sobie mnie za kilka lat, gdy będą już zgarbioną babunią ^^
Może i się nie boję, bo każdego kiedyś ten wiek dopadnie. A chorym można być nawet, jako 20 latek. Boję się, że starość oznacza, że niedługo pożegnam się z tym pięknym światem.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
A ja mam zamiar być babcią pełną wigoru (że się tak wyrażę) xD Mam zamiar jeździć na nartach i grać w siatkówkę póki nogi i ręce nie odmówią posłuszeństwa lub oślepnę Starość jest ciekawym okresem w życiu, bo patrzymy, jak dorastają nasze dzieci, rozpieszczamy wnuków.. xD Mam nadzieję, że w okresie starości będę miała przy sobie wiernego i kochającego męża
BlackSmile napisał/a:
Boję się, że starość oznacza, że niedługo pożegnam się z tym pięknym światem.
I poznasz tajemnicę życia po śmierci
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Ja Wam powiem tak że będąc w wieku 15 lat to przerażało mnie to czy sobie poradze w dorosłym życiu :) czy będe wstanie zarobić na siebie czy będe mogla się ubrac i utrzymać dzieci a także tego że będe samotna ;)
No ale teraz wraz z wiekiem moje obawy troche się zmieniły :) bo mam przyszłego męza który o mnie dbai się mną opiekuje wiec na chwile dzisiejszą samotnośc mi nie grozi pieni żki mniejsze czy wieksze jakies mamy a w przyszłości będzie jeszcze lepiej bo zapewne zaczne prace w sądzie więc więcej pieniażków nam wpadnie :) mieszkanie? domek budujemy więc dach nad głową również będzie :):)
W tym wieku np nie boje sie się samotności oraz pewnych z nią idących upośledzeń ciała :) bardziej obawiam się tego np czy moje dzieciaczki pzyszłe ęędą zdrowe itp :)
Starość czeka nas wszystkich i niby nie jest straszna.
Ale są takie chwile w tym wieku które całkiem załamują.
Np. gdy mąż/żona umrze a my zostajemy sami, po 50 latach małżeństwa i wspólnego życia..
Nie boję się starości, jedyne czego się boję to to że ktoś umrze albo ja będę cierpiała, bo będę miała jakąś chorobę.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
krótko odpowiadając na pytanie w temacie: nie..:)
jak na razie o tym nie myślę i nie wyobrażam siebie będąc babcią..:D hehe..
także jest to jak na razie dla mnie mistyczne i żyje młodością nie martwiąc się o przyszłość..:F
_________________ W salonie dama
W kuchni kucharka
W sypialni dziwka
A ja się właśnie boję starości. Nie wiem jak ona będzie wyglądać, nie wiem jak wtedy moje życie będzie wyglądać... Tak jak sobie czasem o tym pomyśle, to powiem nawet, że coś mnie ściska w środku i nie chce puścić...
Chciałabym się nigdy nie zestarzeć... mieć zawsze kogoś mi bliskiego przy moim boku i wiedzieć co mnie czeka...
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum