Należycie do jakiejś? Jakieś Wam się podobają. a może Was denerwują?
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Z tym ubieraniem to przesada. Sam sie na czarno ubieram, ale metalowcem nie jestem. Czyli wynika z Twojej wypowiedzi, iz ktos ubrany na czarno jest automatycznie metalowcem?
Górnik po szychcie na KWK Bielszowice tez jest metalem? :D (to juz strefa zartu :) )
_________________ Wielki zegar z krzywą tarczą, oglądają psy i tańczą w rytm melodii tam zza ściany, którą grał już kiedyś ktoś...
Ja to w sumie też nie należę do żadnej subkultury... Nie wyróżniam się z tłumu niczym ^^
Czy mnie jakaś denerwuje? Hmm... kiedyś mnie denerwowała subkultura (obecnie bardzo modna) EMO. Teraz jedynie co mnie w tych wszystkich dzieciach tego pokolenia denerwuje, to wygląd. Według mnie wyglądają jak clowny i powinni iść do cyrku. Przepraszam jeśli kogoś tym uraziłam, ale takie jest moje zdanie na ten temat.
Tak wtrącając swoje 3 grosze to wypowiedzi diva... Ja słucham metalu i jakoś nigdy nie cięłam się, nie chciałam sobie odebrać życia... Jestem zawsze wesoła no i prawie zawsze uśmiechnięta. Tak samo moi znajomi, którzy słuchają owej muzyki też nie mieli nigdy do czynienia z tymże problemem. Więc nie wiem skąd wzięła się u Ciebie taka, że tak powiem, teoria Ale ja rozumiem... każdy ma własne zdanie na jakiś temat =))
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Ja również nie należę do żadnej subkultury. W ogóle nie istnieje dla mnie coś takiego jak indywidualizm grupowy, więc po prostu nie czułabym się sobą, gdybym miała być gdzieś przyporządkowana (od razu, za wygląd).
Słucham różnej muzyki, ale jednak głównie rocka i metalu. Za to w koszulce danego zespołu mogłabym co najwyżej spać, nie potrafiłabym tak wyjść na ulicę. Po prostu mam własny, indywidualny styl ((:
A co do wypowiedzi divy... heh, uwielbiam takie stereotypowe myślenie (i to w dodatku nawet nie poprarte przawdziwymi stereotypami, bo dziewczynie się trochę pomieszało). Chociaż z drugiej strony potrafię zrozumieć to, że jak niektórym estetykę zaburza dziewczyna od góry do dołu na różowa, to na innych może działać depresyjnie ktoś ubrany na czarno.
Zresztą popadając w sterotypy można powiedzieć coś niemiłego odnośnie cheerleaderek, bo też takowe dla nich istenią, no ale jak widzisz, nikt tego nie robi (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
tak, denerwują mnie 'metale' i 'punki'
tną się, ubierają na czarno...
Po 1. metale się NIE TNĄ. Tną się emo, a tej subkultury metale z całego serca nienawidzą ;] A po 2. nie ubierają się zawsze na czarno, a nawet gdyby, to co w tym złego? Czerń pasuje do wszystkiego ;] Goci też się ubierają na czarno i jakoś ich nie zaznaczyłaś w wypowiedzi... No, ale rozumiem, nie wiadomo o co kaman....
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Diva mam nadzieję że się nie wystraszysz i nie uciekniesz stąd tylko że albo przyznasz się do błędu albo poprzesz swoje zdanie jakimiś konkretnymi argumentami;)
Co do tematu: nie należę do żadnej subkultury.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum